Mentionsy

Znak na głos
Znak na głos
13.03.2026 06:00

Basia Kłosińska: sztuka jedzenia i gościnności | Czterdziestolatek | Mateusz Burzyk

Mateusz Burzyk w podcaście „Czterdziestolatek” rozmawia o koniecznych wyborach, nauce akceptowania zmian i odkrywaniu siebie na nowo.

W trzecim odcinku rozmawiam z Basią Kłosińską, restauratorką, współwłaścicielką restauracji Lupo Pasta Fresca i Baru Wozownia, która istotnie kształtuje warszawską scenę kulinarną.

Mówi się, że restauracja to trudny biznes, ale... ważniejsze od gotowania i organizacji pracy w knajpie jest sztuka gościnności i ucztowania. „Najbardziej lubię te imprezy, które sama organizuję” - mówi Basia. A to dlatego – dodaje – że „po prostu uwielbiam ludzi gościć”. Jak wyćwiczyć doświadczenia smaku? Czym jest dyplomacja kulinarna? Co pozwala zachować w biznesie bliskość i autentyczność?

„Czterdziestolatek” to inspirujące historie i pomysły na życie ludzi, którzy otwierają jego nowe etapy. Rozmawiamy o sztuce dojrzewania, o pracy i pasjach oraz o tym, jak z biegiem czasu zmienia się perspektywa. Do słuchania jeśli czujesz, że jesteś w punkcie zwrotnym swojego życia, boisz się tego, co przyniesie przyszłość albo potrzebujesz impulsu do zmiany.


Spis treści:

() Od PKP do rozkręcania modnej knajpy

() Co jest ważne przy otwarciu restauracji?

() Gotowanie, czyli odpoczynek i wyciszenie

() Jak nauczyć się doświadczenia smaku?

() Zmysły i autentyczność w sztuce kulinarnej

() Smak to język kultury, czyli trochę o dyplomacji kulinarnej

() Bliskość i motywacja w biznesie

() Przestrzenie nieoczywiste i tworzenie modnych miejsc

() Presja czterdziestki?


Realizacja: Tomasz Kruk

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "PKP"

Moja pierwsza praca to była praca w PKP.

Tak naprawdę zupełnie przypadkiem tam trafiłam, szukałam czegoś po studiach, ale trafiłam na moment w 2012 roku, kiedy w PKP pojawiła się nowa ekipa tzw.

Zresztą tak, tak, tak, w 2011 roku, czyli przed tym jak trafiłam jeszcze do PKP,

Więc wtedy odmówiłam i właśnie spędziłam 8 lat w PKP.

Tak, po drodze otwierałam Charlotte w Krakowie i oczywiście, bo tak powiedziałam, 8 lat w PKP, ale już wcześniej zaczęły się u nas pojawiać te myśli.

I gdzieś powoli w nas kiełkowała ta myśl, że fajnie robić coś razem, rodzinnie, więc gdzieś mniej więcej w połowie tego okresu pracy w PKP podjęliśmy taką inicjatywę otwarcia tzw.