Mentionsy
Basia Kłosińska: sztuka jedzenia i gościnności | Czterdziestolatek | Mateusz Burzyk
Mateusz Burzyk w podcaście „Czterdziestolatek” rozmawia o koniecznych wyborach, nauce akceptowania zmian i odkrywaniu siebie na nowo.
W trzecim odcinku rozmawiam z Basią Kłosińską, restauratorką, współwłaścicielką restauracji Lupo Pasta Fresca i Baru Wozownia, która istotnie kształtuje warszawską scenę kulinarną.
Mówi się, że restauracja to trudny biznes, ale... ważniejsze od gotowania i organizacji pracy w knajpie jest sztuka gościnności i ucztowania. „Najbardziej lubię te imprezy, które sama organizuję” - mówi Basia. A to dlatego – dodaje – że „po prostu uwielbiam ludzi gościć”. Jak wyćwiczyć doświadczenia smaku? Czym jest dyplomacja kulinarna? Co pozwala zachować w biznesie bliskość i autentyczność?
„Czterdziestolatek” to inspirujące historie i pomysły na życie ludzi, którzy otwierają jego nowe etapy. Rozmawiamy o sztuce dojrzewania, o pracy i pasjach oraz o tym, jak z biegiem czasu zmienia się perspektywa. Do słuchania jeśli czujesz, że jesteś w punkcie zwrotnym swojego życia, boisz się tego, co przyniesie przyszłość albo potrzebujesz impulsu do zmiany.
Spis treści:
() Od PKP do rozkręcania modnej knajpy
() Co jest ważne przy otwarciu restauracji?
() Gotowanie, czyli odpoczynek i wyciszenie
() Jak nauczyć się doświadczenia smaku?
() Zmysły i autentyczność w sztuce kulinarnej
() Smak to język kultury, czyli trochę o dyplomacji kulinarnej
() Bliskość i motywacja w biznesie
() Przestrzenie nieoczywiste i tworzenie modnych miejsc
() Presja czterdziestki?
Realizacja: Tomasz Kruk
Szukaj w treści odcinka
Tym razem spotkałem się z Basią Kłosińską, współwłaścicielką restauracji Lupo, Pasta Fresca i Baru Wozownia, osobą istotnie kształtującą warszawską scenę kulinarną.
Dzięki za przyjęcie zaproszenia do tego podcastu i w zasadzie tak jest sytuacja paradoksalna, bo ja zaprosiłem ciebie, ale ty też gościsz mnie w Lupo.
Albo jednak doświadczenie, które mamy w takich fajnych miejscach jak Lupo, będzie zachęcać ludzi do powrotu, będzie przekonywać, że warto.
Kłosińska, Basia, Burzyk, Mateusz, Lupo Pasta Fresca, Wozownia bar, Polskie Koleje Państwowe.
Kłosińska, Basia, Burzyk, Mateusz, Lupo Pasta Fresca, Wozownia bar, Polskie Koleje Państwowe.
No właśnie, to jest ciekawe, bo nawet jak przygotowywaliśmy się do otwarcia Lupo, to niekoniecznie Włochy były pierwszą destynacją, dlatego że też myślę, że nie do końca wiarygodne byłoby opierać się na po prostu takich, wiesz, stuletnich, autentycznych restauracjach we Włoszech i przenieść je do Polski.
Dla nas najbliższe te rejony, to jest właśnie jakby stara Europa i my rzeczywiście, czy Charlotte, czy Lupo, czy Wozownia, gdzie to też jest taka kuchnia po prostu śródziemnomorska, no jest nam to najbliższe.
Ale skąd takie rzeczy w tych miejscach, które współtworzyłaś czy tworzysz, tak jak Lupo, ale wcześniej Charlotte, skąd takie rzeczy, które idą trochę pod prąd?
Myślę sobie tutaj o tym przy Lupo.
I na pewno w Lupo nawet taki aspekt autentyczności, że we Włoszech naprawdę nie znajdziesz restauracji za bardzo, gdzie jest i pizza i pasta.
No i tak samo w Lupo.
Powiedz, co jest w takim prowadzeniu takiej restauracji może jak Lupo?
No ja w zasadzie, no w Lupo wieczorem bywam rzadko, mam małe dzieci, więc nie mogę sobie na to pozwolić.
Oczywiście nie jesteśmy w tym coś tacy ortodoksyjni, więc to nie o to chodzi, że Filip wspomni Lupo, a ja powiem Filip, jest godzina dziewiętnasta, przepraszam, o czym ty w ogóle mówisz.
Filip też, oprócz tego, że razem prowadzimy Lupo, zajmuje się też innymi rzeczami, więc może to też ułatwia, że nie całe nasze życie zawodowe jest wspólne, kręci się wokół Lupo.
Tego, że ludzie, pewnie na całym świecie, ale w Warszawie może ten rynek jest ciągle nienasycony, że pamiętam te chwile przed otwarciem Lupo, gdzie już parę miesięcy przed otwarciem Lupo mówiliśmy znajomym, w bliższym, dalszym czasem spotykanym na jakichś imprezach, że właśnie planujemy coś takiego.
I to mówię na przykładzie prywatnym, ale z Lupo też trochę tak jest, że nawet jeżeli to są ludzie, których nie znam, ale mogę im pokazać miejsce, nad którym długo pracowaliśmy, które uważam, że jest
Może tu na przykład w Lupo jest dobry przykład, że to, co wszystko nas otacza dookoła Lupo, jest tak naprawdę bardzo spójne.
Powiedz, jeszcze siedząc tak mocno w tej branży, bo mówiliśmy o wcześniejszych doświadczeniach, o zaangażowaniu w Lupo, ale też są kolejne plany.
Więc tak, bardzo lubię gotować, jest to dla mnie czas relaksu, odprężenia i sama, i z przyjaciółmi, i daje mi to ogromną satysfakcję, ale też bardzo lubię przychodzić po prostu do Lupo, nie wiem, z rodziną, z dziećmi.
I wtedy też oni, jakby dzieci widzą mnie w pracy, ja wtedy nie gotuję, ale to, że my razem próbujemy, czasem jest tak, że nie wiem, przychodzimy do Lupo, ja mówię, o, jest nowe menu.
Bardzo lubią być w Lupo.
Myślę, że raz w tygodniu jesteśmy z dziećmi w Lupo.
Serwuję jakieś nowe danie, którego powiedzmy nie jedliśmy do tej pory, no i mój ośmioletni syn mówi, mamo, ja uważam, że to danie powinno być w Lupo.
No ale jakby tego typu sytuacja pokazuje, że oni tym żyją i to, że jeździmy z nimi do Lupo i oni tutaj czują się trochę, mają taki swój drugi dom, no to na pewno to jakoś ich też kształtuje.
Manager Lupo ma dwadzieścia, może mnie skłamała, cztery lata.
Ostatnie odcinki
-
Maciek Myśliwiec: Kosmos i przezwyciężanie kryz...
15.04.2026 05:00
-
"Moi przyjaciele", "Requiem dla snu" i słońce w...
27.03.2026 06:00
-
Kiedy czujesz flow | Polowanie na Idee | Michał...
20.03.2026 13:56
-
Basia Kłosińska: sztuka jedzenia i gościnności ...
13.03.2026 06:00
-
Osobista Szapocznikow, wielki "Solenoid" i Rebe...
27.02.2026 12:05
-
Test na g*wno wartą pracę | Polowanie na Idee |...
20.02.2026 12:11
-
Adrian Wolny: o sztucznej inteligencji i leku n...
06.02.2026 06:00
-
Saunders, Sasnalowie i "Języki z wody" | Przed ...
30.01.2026 12:01
-
Jak te kwiaty | z Ursulą Wirtz rozmawia Justyna...
28.01.2026 13:47
-
Nic do ukrycia | Krzysztof Kornas | ZNAK 848
28.01.2026 13:33