Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
17.03.2026 04:43

Jak NSDAP wygrało wybory? Historia Nazistów - 18 // Za Rubieżą - 580

Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3


Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Hindenburg"

W każdym razie Heinrich Brüning utrzymał się na stanowisku kanclerza po tych katastrofalnych dla tego centrum wyborów, ponieważ osłaniał go prezydent Paul von Hindenburg.

Właściwie to Paul von Hindenburg coraz bardziej rządził w imieniu rządu i parlamentu w pewnym sensie, ponieważ

W każdym razie, mimo tak słabej reprezentacji partii rządzących w Reichstagu, Hindenburg dał Brüningowi specjalne uprawnienia do rządzenia bez parlamentu.

Hindenburg domagał się, namawiany przez swoich przydupasów, z Kurtem Schleicherem na czele, o którym później, by w rządzie było więcej konserwatywnych polityków, a mniej lewactwa i katolików, a przynajmniej tych zbyt ostentacyjnych katolików, bo przecież Partia Centrum była partią katolików.

W sensie takim, że ani Hitler nie był przesadnie wielkim fanem brania udziału w wyborach prezydenckich, ani sam prezydent Paul von Hindenburg.

Ponieważ Hindenburg miał 85 lat i był średnio zainteresowany udzielaniem się w polityce, z drugiej strony Hitler nie chciał przegrać z Hindenburgiem, bo wiedział, że Hindenburg jest zbyt popularny.

A co jeśli Hindenburg mający 85 lat już długo nie pociągnie, co było bardzo prawdopodobne?

I Grunig bał się, że jak Hindenburg nie dociągnie do końca kadencji, odbędą się kolejne wybory i wtedy już na pewno Hitler wygra.

Według jego pomysłu Reichstag miał ogłosić odwołanie wyborów prezydenckich dosłownie na tygodnie przed wyborami, ogłosić Hindenburga regentem, a po śmierci Hindenburga na tronie miał zasiąść jeden z synów kajzera Wilhelma, który ciągle żył, najpewniej jego syn Wilhelm.

I nie było też wielkiego entuzjazmu po stronie Hindenburga, który w sumie jako monarchista starej daty, bo przecież on się rodził w 1847 roku, on by się zgodził na restaurację monarchii, ale tylko pod warunkiem, że na tron powróciłby Wilhelm II.

Więc gdyby Wilhelm II wówczas już w mocno podeszłym wieku wrócił na tron, wtedy Hindenburg mógłby ustąpić.

Więc Hindenburg stwierdził, że ten plan nie przejdzie.

Tym bardziej, że zawsze obecny w cieniu Paula von Hindenburga, Kurt von Schleicher, podszeptywał mu do ucha, że ten człowiek się nie nadaje na zwyczajnie świecie.

I mimo, że Brünig mówił bardzo wiele rzeczy, które pasowały Hindenburgowi i niemieckim konserwatystom, takie rzeczy jak zniesienie traktatu wersalskiego, budowa niemieckiej marynarki wojennej, bardziej asertywna polityka wobec partnerów zachodnich, to wszystko i tak było za mało i za późno.

To znaczy Hindenburg, Hitler i Talman, lider komunistów w sensie.

Hindenburga do tej pory popierali konserwatyści, DNVP i pozostałe tego typu monarchistyczne partie.

Teraz nie chciały one popierać Hindenburga, ponieważ Hindenburg był kojarzony z rządzącym establishmentem.

W każdym razie, Brüning, dalej jeszcze będący kanclerzem, agitował bardzo mocno za bohaterem narodowym, mężem stanu, wielkim dowódcą, Paulem von Hindenburgiem.

Hindenburg, jak już mówiłem, nie bardzo chciał startować, ale poczucie obowiązku kazało mu jednak kontynuować politykę, ponieważ mimo wszystko uważał, że lepsze to niż rządy Adolfa Hitlera.

No a do tego, jak już mówiłem, bał się, że jego wizerunkowi zagrozi to, że przegra z Hindenburgiem, ale także to, że wystartuje przeciwko Hindenburgowi.

Natomiast rozczarowany był również Hindenburg, bo Hindenburg w tych wyborach dostał 49,5%, czyli nie wygrał w pierwszej turze.

Hindenburg nie był wielkim fanem takiego rozwiązania.

Przy trzech kandydatach wszystko się może zdarzyć, że Hindenburg te wybory przegra.

Hindenburg zdobył 53% głosów, Hitler 37%, a Ernst Talman, który nie wycofał się w drugiej turze, 10%.

NSDAP oskarżała Hindenburga o zdradę jego zwolenników, tych, którzy go popierali, konserwatystów, monarchistów, jeszcze w 1925 roku i sprzymierzenie się z katolikami, z marksistami, z Żydami, którzy wtedy na niego nie głosowali, a teraz zmienili zdanie.

Jednak naziści nie mogli krytykować Hindenburgę za bardzo, bo jak już mówiłem był on pewnym symbolem konserwatyzmu i monarchizmu.

Mianowicie mówiło, że jeżeli popierasz kanclerza Brüninga i jego reformy, to głosuj na Hindenburga.

Słusznie zwracając uwagę, że przecież to Hindenburg wystawił Brüninga i to Hindenburg w dużej mierze odpowiadał za jego działalność, bo przecież dawał mu specjalne uprawnienia dekretami.

Do tego jeszcze robiono mu ładne ekspresyjne zdjęcia, które pojawiały się w gazetach, bo Hitler miał przecież fachowe sesje zdjęciowe robione, podczas gdy Hindenburg z uwagi też na wieki...

Oczywiście tyle wystarczyło, żeby wybory wygrać, jak jest się Hindenburgiem, bohaterem narodowym, zwycięzcą z pod Tannenberga.

Po wyborach prezydenckich następuje kolejne starcie prezydenta z kanclerzem, które częściowo wynika z faktu, że Hindenburg te wybory wygrał.

W związku z tym jeszcze bardziej rozeźlił tym Hindenburga, bo zdelegalizował te dwie bojówki, ale nie zdelegalizował bojówki, która kojarzona była z SPD.

W związku z tym konserwatywni politycy coraz bardziej naciskali na Hindenburga, ci z jego otoczenia, żeby się tego brywnika wreszcie pozbył.

Bo poza tym, że zrażał do siebie monarchistów, konserwatystów i tak dalej, to jeszcze działający na zapleczu Kurt von Schleicher, bliski współpracownik prezydenta von Hindenburga, już szykował się do zawiązania koalicji z NSDAP, bo widział, że im rośnie i że to oni zaraz będą największą partią i to z nimi lepiej współpracować niż z niepopularnym centrum.

Najwyższej Generalicji z prezydentem von Hindenburgiem na czele i tymi popularnymi radykałami z NSDAP.

W związku z tym Hindenburg nie mógł