Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
03.08.2025 07:53

FERAJNA #32 - podcast, kryminał, słuchowisko, antykryminał

'Reanimujcie go. Nie możemy pozwolić mu tutaj zdechnąć. '

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "kola"

Ja, Biały, Gedrus i Kola.

Pamiętam, jak Kola wyszarpał je z tej rozdzielni.

I kiedy on się tam kręcił, paląc tego papierosa, zaszedł go tył Kola, który zdołał już się wdrapać na ten najwyższy pokład, zaszedł go bezszelestnie, założył mu Nelsona, przydusił faceta do momentu, aż ten stracił przytomność, potem ja, podobnie jak Kola, podciągając się na poręczach kolejnych pokładów, przedostałem się po nich na górę, pomogłem Koli związać tego typa,

Kola go wiązał, pamiętam, a ja mu tylko łeb podtrzymywałem, bo ten mu co rusz opadał.

No ale łóżko wciąż jest ciepłe, mówi Kola.

I biały też gorąco mu było, aż się porozpinał, pamiętam, i rzecze, ty szukasz ze mną na dziobie, kola na rufie, a Giedrus niech sprawdzi tą pieprzoną łódkę, która tam tak napierdala o to molo wesoło.

Kola przekazał temat Giedrusowi.

I on chcąc wstać z kolan na nogi coś tam do nas gadał, przy tym podtrzymując się stalowej liny ciągnącej się wzdłuż burty.

I nie zapomnę, jak Kola się nagle wyprostował i pyta, co to kurwa było.

Kola, usłyszawszy jego słowa, rzucił się do ratowania tego kamienia.

Już buty zdejmował, ale Biały go przytrzymał za szmaty, bo Kola dosłownie gotów był skoczyć za tym kamieniem w ten mrok.

Kola wydzwania karetkę pogotowie, a Biały łazi od burty do burty.

Kola, pokazując na mostek, stwierdził, jak chuj z kamieniem, szefie, jak karetkę, przecież glina też zaraz się tu zjawi, a tam ochroniarz siedzi związany.

Kola odepchnął stróża, bo ten obudził się na dźwięk sygnału karetki i stał w progu tej swojej cieciówki, ubrany w taki przydługi jak na niego sztormiak.

Nie było, bo leży w szpitalu, przecież karetka go zabrała, wtrącił kola.

Kolano w bebechy.