Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
21.06.2025 17:00

Modlitwa pełni czasów - o. dr Piotr Nyk OCD (Oblicza modlitwy #10)

Czym modlitwa Nowego Testamentu różni się od starotestamentalnej? Czy złożyć coś Bogu w ofierze, by otrzymać coś w zamian? Po co modlił się Jezus? Jak pierwsi chrześcijanie traktowali kult Starego Testamentu? Co Nowy Testament mówi nam o mistyce? Czy da się modlić nieustannie? I co to znaczy, że Duch Święty modli się w nas?

O tym, co Nowy Testament mówi o modlitwie i co z tego dla nas wynika, opowiada nam o. dr Piotr Nyk, karmelita bosy, biblista i przeor klasztoru w Krakowie.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Bogu"

Ale jednak jeszcze dosyć mocno Stary Testament, no zdarza się, że spotykamy właśnie to tkwienie jeszcze w tym myśleniu, że ja muszę coś Bogu dać, muszę coś od siebie ofiarować, dopiero wtedy mogę zyskać łaskę.

Jak najbardziej można z tego typu myśleniem się spotkać, że to ja przychodzę na modlitwę po to, żeby Bogu coś dać, no skoro Jemu tak bardzo zależy, no to ostatecznie mogę ten raz w tygodniu przyjść do Kościoła, jeśli to ma przynieść mi jakieś profity.

Ale jednak jest też cały czas podkreślone to, że modlitwa ma prowadzić nas do takiego całkowitego zaufania Bogu, powierzenia się zupełnie w Jego ręce i doświadczenia tego, że wszystko tak naprawdę pochodzi od Boga i Bóg, od Niego to zależy.

Całkowicie zaufali Bogu, byli całkowicie zanurzeni w Jego woli.

Że my często właśnie wpadamy w to myślenie właśnie, że my musimy coś Bogu okazać, dostarczyć, uczynić, żebyśmy otrzymali za to, albo żebyśmy czegoś uniknęli, żeby nieszczęście nas nie spotkało.

Taka dzidła, obstawy liturgiczne i tak dalej, skoro Panu Bogu nic z tego.

Tak, oczywiście niczego Bogu nie dodają.

I wyraźnie, pięknie jest w tej modlitwie pokazane, jak czynią to za pomocą Pisma Świętego, interpretacji tekstów biblijnych i to mesjańsko, psalmu drugiego, który jest psalmem mesjańskim, który mówi o takim konflikcie właśnie pomiędzy Mesjaszem, pomazańcem Bożym, Bogiem, a wszystkimi innymi, którzy zeszli się przeciw temu Mesjaszowi, przeciw Bogu,

Wybrania i przeznaczenia do właśnie tych wspaniałego życia na wyrzynach niebieskich, czyli w Bogu, w tych sferach życia Bożego.

Paweł jest przeniknięty, dlatego to co powiedział, żyje nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus, to jest właśnie kwintesencja tego, jakby wypełnienie tego starotestamentalnego, wspaniałego ideału chodzenia przed Bogiem, bycia w Bogu, czy właśnie zanurzonym w Bogu.

Bo też często mamy tendencję, żeby pójść w tę stronę, że o Panu Bogu cały czas trzeba myśleć i w każdej sytuacji sobie przypominać i jak takie wręcz kompulsje myślowe, żeby jakieś wyobrażenia tej obecności Bożej sobie tworzyć.

Myślę, że ta niezwykła relacja, właśnie żywa relacja zaufania, ufności dziecka, Ojcu, Bogu Ojcu, którą Jezus nam zostawił, przekazał i w przypowieściach i właśnie w tej modlitwie, której nas nauczył i w swojej własnej modlitwie, że to jest