Mentionsy
Bajki i baśnie polskie. O dobrym kmiotku, jego synku Niespodzianku i o Madeju
Dzisiaj zapraszam na naszą rodzimą baśń, kolejną autorstwa Antoniego Józefa Glińskiego - dla przypomnienia pisarz żyjący w latach 1817-1866 - stąd też odczuwalna jest XIX-wieczna stylistyka.
🤔Sądzę, że takim najtrudniejszym wyrażeniem może być: "w paczesiach" (na początku historii), więc spieszę z tłumaczeniem:
- w ubraniu z płótna zgrzebnego.
Tak sobie myślę, że bajka Wam się spodoba... 😎
Acha i jest "surowa" - bez dodatkowych dźwięków - tylko mój głos i gdzieniegdzie (też wyraz archaiczny) szelest kartek.
Miłego słuchania!!!😊😊😊
I zachęcam do subskrybowania kanału, żeby nic Was nie ominęło!😉😎
Szukaj w treści odcinka
Do dwunastu żelaznych łańcuchów przykuty stał tam w wiecznych płomieniach gorejąc mocarz duchów piekielnych, władca ciemności, Lucyper.
Od miejsca, gdzie stoi przykuty Lucyper do dalszych otchłani piekielnych prowadzą trzy bramy z napisem.
Niespodzianek rzucił okiem po piekle, zakreślił koło święconą kredą, stanął na środku, który krzyżem świętym przeżegnał i w lewej ręce trzymając kociołek z wodą święconą, umaczał w nim kropitło i zaczął Lucypera i jego szatanów kropić.
I gdy na czoło Lucypera spadła kropla wody święconej, mocarz ciemności jęknął ogromnym głosem i zawołał.
Lucyper chwycił zatrąbę miedzianą, którą dźwigali na sobie pierwsi czterej szatani i zatrąbił do bramy pierwszej.
Niespodzianek znowu zaczął kropić wodą święconą, a Lucyper chwycił za trąbę srebrną, którą drudzy czterej szatani dźwigali.
Znowu zanurzył Niespodzianek kropidło do kociołka i zaczął Lucypera szatanów i diabłów kropić.
Rozległ się krzyk wielki, aż piekło zadrżało, a Lucyper chwyciwszy trąbę złotą, którą dźwigali cztery ostatni szatani, zatrąbił do bramy trzeciej.
Wielkim pędem przyleciała ćma czartów zasapanych i oddawszy głęboki ukłon Lucyperowi, czekają rozkazu.
Niespodzianek brał się znowu do kropienia, a Lucyper zatrąbił we wszystkie trzy trąby razem.
I z najgłębszych zapadlin piekła przybiegł diabeł kulawy, zezowaty i łysy i stanął przed Lucyperem.
Diabeł Kulawy zaczął się krztusić, majaczyć, rudym ogonem takt po piekle wybijać, a Lucyper z gniewem zawołał – oddaj!
Niespodzianek wziął swój zapis i uradowany już miał odchodzić, gdy Lucyper rzekł do diabła kulawego.
Odwróciwszy się więc znowu do Lucypera, jeszcze raz kropnął nań wodą święconą i rzekł.
Ostatnie odcinki
-
Belfergor z Drewnianej Górki. Cz.4
22.04.2026 17:35
-
Bajki i baśnie Świata. O dzielnym dżigicie Żire...
19.04.2026 16:40
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz.3
15.04.2026 17:30
-
Bajki i baśnie polskie. O tym, jak jeden chłop ...
12.04.2026 17:15
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz 2
08.04.2026 17:52
-
Belfegor z Drewnianej Górki, Cz.1
01.04.2026 16:24
-
Bajki i baśnie Świata. O pasterzu co przebywał ...
29.03.2026 17:40
-
Bajki i baśnie polskie, "Bajki o czterech wiatr...
25.03.2026 17:01
-
Bajki i baśnie polskie. O tym jak Zuzanka poszł...
15.03.2026 18:12
-
Bajki i baśnie Świata. "Księżniczka i żaba" - b...
08.03.2026 18:30