Mentionsy

Rzecz o polityce
Rzecz o polityce
18.03.2026 08:45

Rafał Chwedoruk: Przemysław Czarnek jako zderzak, Donald Trump jako katalizator

Wystawienie Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera nie wystarczy, by powstrzymać przepływ wyborców PiS do Konfederacji Korony Polskiej – ocenia prof. Rafał Chwedoruk. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem politolog tłumaczy też, dlaczego nowej twarzy kampanii może potrzebować Donald Tusk.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Konfederacji"

Nadsiadają zwolennicy Konfederacji oraz Grzegorza Brauna i myślę, że szczególnie jeśli chodzi o zwolenników Konfederacji sytuacja jest bardzo, bardzo złożona.

Najpierw obrzeża własnego elektoratu na rzecz Konfederacji Sławomira Męcena, a w ostatnich wyborach prezydenckich w pierwszej turze nawet trzon własnych wyborców mężczyzn w średnim i starszym wieku z Lubelszczyzny i Podkarpacia na rzecz Grzegorza Brauna.

Sama w sobie oczywiście nie, ponieważ wielu wyborców Konfederacji Sławomira Męcena to wyborcy młodzi wiekiem, których pierwsze doświadczenia polityczne wiązały się ze sprzeciwem wobec rządów PiSu, sprzeciwem w formie artykułowanej przez ową Konfederację.

Ostatnich lat dla Konfederacji i także Gorza Brauna są symbolem ostatnich, niezbyt udanych dla PiSu lat rządów.

Wcześniej hegemonia partii liberalnych i lewicowych wśród najmłodszych okazała się być nie tak wielką, a znaczenie konfederacji dużo, dużo większe.

Towarzyszyli Korwinowi Mikkemu i Konfederacji, jak ponad dekadę temu ta inicjatywa ruszała i też zupełnie innych niż to pokolenie, które bardzo licznie zaczęło głosować na lewicę, czego w zasadzie w Polsce nie widziano po 1989 roku, więc tutaj statusu Karola Nawrockiego na tym etapie przesądzać nie należy.

A jak można pogodzić podejście do gospodarki PiSu i Konfederacji?

Więc powiedziałbym tak, że w perspektywie taktycznej, krótkoterminowej, ten związek z Trumpem PiS-owi może się nawet opłacać jako taki właśnie element bipolaryzacji, jako stawianie w trudnej sytuacji konfederacji.

Jego ugrupowanie prowadzi w sondażach, ale partie tworzące koalicję 15 października nie miałyby dzisiaj większości parlamentarnej w przeciwieństwie do PiSu i obu konfederacji.

Procent feminizacji elektoratu i Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, który po prostu jest bardzo, bardzo wysoki, jest już taką antytezą Konfederacji w tej materii.