Mentionsy
Żłobki, przedszkola, Watykany. O architekturze Marty i Janusza Ingardenów
Żłobki, przedszkola, Watykany. O architekturze Marty i Janusza Ingardenów
Przecież to nie jest modernizm! Podcast Krakowskiego Szlaku modernizmu
Rozmawiają Marta Karpińska i Michał Wiśniewski
Na licznych fotografiach Nowej Huty z początków lat 50. pojawiają się obrazy pierwszych nowohuckich szkół, żłobków i przedszkoli. Niskie bryły placówek edukacyjnych dla najmłodszych mieszkańców Nowej Huty – z ogromnymi oknami zapewniającymi naturalne światło we wnętrzach, tarasami i placami zabaw – otoczone pobliską zabudową osiedli Wandy i Willowego, są znakiem spełnionej obietnicy o dobrodziejstwach życia w socjalistycznym mieście. Za socrealistycznymi projektami pierwszych w Nowej Hucie żłobków i przedszkoli na stało małżeństwo Janusza i Marty Ingardenów. To bohaterowie dzisiejszego odcinka naszego podcastu. Chcemy przybliżyć historię tej pary architektów w kontekście architektury więzi społecznych, chcemy przyjrzeć się projektom, które te więzi miały budować i często do dzisiaj pełnią taką więziotwórczą funkcję – opowiemy o architekturze tworzonej przez Ingardenów. Ale traktując architekturę, którą stworzyło to małżeństwo jako punkt wyjścia, chcemy też przyjrzeć się ideom modernistycznym i kontekstowi politycznemu i społecznemu, które umożliwiły realizację postulatów dwudziestowiecznej awangardy o stworzeniu lepszych warunków życia dla jak najszerszych warstw społecznych.
Odcinek podcastu powstał w ramach projektu
ARCHITEKTURA WIĘZI SPOŁECZNYCH. PAWILONY, DOMY KULTURY, SZKOŁY, PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKI W OSIEDLACH MIESZKANIOWYCH KRAKOWA
Projekt jest organizowany i sfinansowany w ramach programu wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju, realizowany w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).
Krakowski Szlak Modernizmu tworzą ludzie, których fascynuje architektura nie tylko jako forma, ale przede wszystkim jako odbicie procesów politycznych, ekonomicznych i społecznych zachodzących w XX i XXI wieku. Na co dzień zajmujemy się badaniem architektury nowoczesnego Krakowa, ze świadomością, w jak ogromnym stopniu lokalność jest kształtowana przez wydarzenia globalne.
Tytułem podcastu Przecież to nie jest modernizm chcieliśmy uhonorować komentarz często pojawiający się pod postami IG Krakowskiego Szlaku Modernizmu. W podcaście przyglądamy się przełomowym momentom architektonicznej nowoczesności, dekonstruujemy jej mity, penetrujemy ślepe uliczki i podziwiamy trwałe osiągnięcia.
Kto tworzy podcast?: dr Dorota Jędruch, Marta Karpińska, dr Dorota Leśniak-Rychlak, dr Michał Wiśniewski – czyli zespół Fundacji Instytut Architektury
Nagrania, montaż: Jan Chołoniewski
Dżingiel: Justyna Stasiowska
Oprawa graficzna: Damian Nowak, Parastudio
Szukaj w treści odcinka
A dzisiaj przyjrzymy się temu tematowi z perspektywy biografii bardzo ciekawej pary architektonicznej Marty i Janusza Ingardenów.
I za socrealistycznymi projektami pierwszy w Nowej Hucie żłobków i przedszkoli stało małżeństwo Janusza i Marty Ingardenów.
Opowiemy o architekturze tworzonej przez Ingardenów, ale traktując architekturę, którą stworzyło to małżeństwo jako punkt wyjścia, chcemy też przyjrzeć się ideom modernistycznym, realiom, a także kontekstowi politycznemu i społecznemu, które umożliwiły realizację postulatów dwudziestowiecznej awangardy o stworzeniu lepszych warunków życia dla jak najszerszych.
Zanim przejdziemy do omawiania biografii i dokonań Marty i Janusza Ingardenów, spróbujmy nakreślić, oczywiście w pigułce skrótowo, bo to jest temat rzeka, jak rodziły się modernistyczne idee tworzenia architektury, która miała rzeczywiście poprawiać warunki życia ludzi od wczesnego dzieciństwa.
Być może się uda kiedyś także bardziej dokładnie opracować te biografie Ingardenów z tego wczesnego okresu.
o centrum, o tej ikonie Ingardenów, jaką jest biurowiec kombinatu, czyli Centrum Administracyjne Huty im.
Natomiast myślę, że ten taki trening na tych formach historyzujących też znalazł odbicie z kolei w innym ważnym budynku Ingardenów, który już z pewnością pełni tą funkcję taką
Ale zanim powiemy może parę słów jeszcze o bloku szwedzkim, takiej naprawdę jednej z takich ikon projektu Ingardenów, to ja bym chciała się jeszcze na chwilę zatrzymać jednak przy tej organizacji przestrzennej samych tych osiedli mieszkaniowych.
Jak chodzi o samych Ingardenów, oni już nie są tutaj pierwszoplanowymi postaciami.
Dobrze, ja myślę, że chyba zmapowaliśmy najważniejsze osiągnięcie Marty i Janusza Ingardenów.
Ostatnie odcinki
-
From Podwawelskie with love. O najbardziej krak...
20.02.2026 20:00
-
Siedem dekad kultury w Nowej Hucie. Rozmowa z J...
17.02.2026 20:00
-
Żłobki, przedszkola, Watykany. O architekturze ...
09.02.2026 21:34
-
Podobne bloki, różne historie. Opowieść o osied...
09.12.2025 12:35
-
Historie bloków. Część 6: Wielki Mur Chiński – ...
31.12.2024 19:00
-
Historie bloków. Część 5: Osiedle Robotnicze pr...
31.12.2024 11:00
-
Historie bloków. Część 4: Bloki, bloki, szałowa...
26.07.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 3: Nowe Huty bloku wscho...
12.07.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 2: Zimna wojna w blokach
28.06.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 1: Skąd się wzięły bloki...
14.06.2024 17:00