Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
16.09.2025 19:10

"Franciszek Szlachcic. Biografia między służbami specjalnymi a polityką". Książka Anny Sobór-Świderskiej

Człowiek z nizin społecznych, który po drugiej wojnie światowej wkroczył na salony władzy Polski Ludowej. Związany ze służbami specjalnymi, dotarł do stanowiska ministra spraw wewnętrznych. Zdaniem wielu faktycznie stał się drugim – po Edwardzie Gierku - człowiekiem w partii i państwie. Jakie były jego relacje ze stroną radziecką? Co doprowadziło do jego upadku?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Szlachcica"

No ale po kolei, chciałem panią zapytać najpierw, na ile ta pierwsza część biografii Szlachcica była typowa dla pokolenia, które reprezentował.

A jeśli chodzi o samo tempo kariery Szlachcica?

Na ile to znowu było typowe, a na ile to już się u Szlachcica pojawiło coś nietypowego?

To akurat szlachcica, kariera się rozwija mimo tej partyzanckiej przeszłości.

Wrócimy do czasów rządów Gomułki, ale chciałbym, żebyśmy jeszcze zasygnalizowali naszym słuchaczom, którzy przecież nie znają tak dokładnie życiorysu Szlachcica, że ten kurs w Związku Sowieckim jest dla niego na tyle udany, że dostaje najwyższe możliwe stanowisko w tym terenowym aparacie bezpieczeństwa.

Czy to w ogóle jest prawda, czy może ja przeceniam znaczenie Szlachcica w tym okresie zaraz po 1956 roku?

No bo gdyby tutaj też doszło do jakichś wystąpień bardziej radykalnych, tam jest ta kwestia wyhamowania przez Szlachcica pewnych wystąpień w 1956 roku w Gliwicach, szczególnie tam chodziło o Gliwicę,

Niezastąpionego, bardzo bliskiego Gierkowi i myślę, że w ogóle w biografii Szlachcica trudnością jest to, co on sam chce, abyśmy o nim myśleli jako gdzieś tam historycy czy też osoby czytające książki czy interesujące się tą sytuacją.

I w 1961 roku rzeczywiście funkcjonariusze SB nadzorowani przez Szlachcicach, schwytali tego człowieka, który zresztą później został skazany na karę śmierci i stracony.

Pani książki będzie przypomnę, że dziś Państwa moim gościem jest pani dr Anna Sobór-Świderska, autorka biografii Franciszka Szlachcica.

Wspomniała Pani o postaci Józefa Oska, jednego z podwładnych Szlachcica, oficera Departamentu I, czyli wywiadu.

Mianowicie mówiliśmy, że ta kariera szlachcica była w dużym stopniu stymulowana z jednej strony przez Gierka, z drugiej strony przez Moczara.

A jak się ma postać szlachcica do tzw.

Czy są jakieś przejawy no właśnie w połowie lat 60. tego zaangażowania Szlachcica?

W wypadku Szlachcica ten życiorys doskonale pasuje, więc jak najbardziej on go wpisuje do grupy partyzanckiej.

Czy w trakcie samych wydarzeń marca 68 coś możemy powiedzieć o jakiejś roli Szlachcica?

To znaczy 1967 i 1968 rok to już jest moim zdaniem podwójna gra Franciszka Szlachcica, mająca na celu przeprowadzenie tej rewolucji kadrowej, o której mówiłam, zrobienia miejsca, ale niekoniecznie tylko i wyłącznie dla grupy partyzanckiej.

I wydaje się, że szczególnie działania Szlachcica, kontakt z Gierkiem w 1968 roku, on jest bardzo wyraźny i widać go.

Ta rola właśnie szlachcica jest tutaj taka jak gdyby podwójna.

No tak, bo tutaj powiedzmy o wydarzeniu, które chyba jest ostatecznym takim momentem, kiedy drogi Moczara i Szlachcica się rozchodzą.

No i pojawia się wakat i tutaj rozgrywa się walka między z jednej strony Gierkiem, który forsuje kandydaturę Szlachcica na Ministra Spraw Wewnętrznych, a z drugiej strony, jak się okazuje, Gomułki, który się nie zgadza na to i ma swojego kandydata, ale także i Moczaka.

No właśnie, ale przychodzi rewolta robotnicza na Wybrzeżu w grudniu 70. i to jest obszerny fragment pani książki, pani bardzo szczegółowo opisuje rolę szlachcica właśnie w tych dramatycznych wydarzeniach.

Na ile ta wyprawa właśnie Szlachcica i Kani jest takim momentem decydującym?

Tak bardzo lekceważące o tej misji Szlachcica i Kani wyraża się między innymi Piotr Kostikow, który był szefem sektora Polskiego Wydziale Kontaktów Zagranicznych z Partiami Robotniczymi i Komunistycznymi w KC KPZR.

Bez względu na znaczenie tego wyjazdu nie ulega jedno wątpliwości, że Gierk po przejęciu funkcji pierwszego sekretarza KC PZPR postrzega Szlachcica jako jednego z głównych swoich współpracowników, czego pierwszą fazą jest awans

Szlachcica na ministra spraw wewnętrznych bezpośrednio w konsekwencji tych wszystkich zmian personalnych, które powoduje grudzień 70, ale to jest tylko wstęp do jeszcze, można powiedzieć, silniejszego awansu, który następuje w rok później.

I teraz to jest ten najciekawszy moment, można powiedzieć apogeum kariery politycznej Szlachcica, pierwsza połowa lat siedemdziesiątych.

Tutaj się zgodzę, że rzeczywiście ta pozycja Szlachcica jest taka bardzo istotna.

Zanim przejdziemy do ostatniego wątku, czyli upadku Franciszka Szlachcica, jeszcze o tym właśnie momencie jego apogeum kariery.

Na ile chciałem zapytać uzasadnione, a przypomnę, że rozmawiam z panią dr. Anną Sobór-Świderską, autorką biografii Franciszka Szlachcica, że Szlachcic miał jakieś daleko posunięte plany modernizacji ustroju.

Po to też budował tą swoją grupę wpływów domniemaną bądź faktyczną, którą potem określono mianem, bo to nie od razu nazywano ich franciszkanami, tylko właściwie w momencie odsuwania Szlachcica od władzy oni zostali nazwani franciszkanami.

Czyli nie było frakcji Szlachcica, tylko byli ludzie, których on nominował w początku lat 70.

Poczuł się bardzo mocno zagrożony, ale pytanie, czy to Babiuch, czy jeszcze inni ludzie byli tymi, którzy ostatecznie przekonali Gierka, bo to Gierek tutaj był kluczowy dla upadku Szlachcica.

Ten upadek Szlachcica, kiedy zostaje nakłoniony

Natomiast taka rozgrywka, bardzo rozciągnięta też faktycznie w czasie, to jest koniec 1973 i jak pan profesor powiedział, maj 1974 roku, gdzie ma miejsce to brzydko powiedziane wykańczanie i Franciszka Szlachcica i tej grupy,

Druga część to jest właśnie ten obraz Szlachcica, który był przekazywany do Moskwy.

Gierek znalazł się też w takiej dość niezręcznej sytuacji, aż w końcu Breżniew używa w odniesieniu do Szlachcica tego słowa, czy wreszcie można usunąć tego kaprala i polskiego nacjonalistę.

A propos nacjonalizmu, kolejnym elementem, który zahaczono Szlachcica, to było właśnie jego nastawienie nacjonalistyczne.

I to jest bardzo blisko sprawy Szlachcica, mianowicie odsunięcie części grupy aparatu partyjnego związanej z tzw.

W sposób bardzo podobny do Szlachcica zostają odsunięte.

Wreszcie jest wątek zemsty MSW, to znaczy kierownictwa MSW, to znaczy Stanisław Kowalczyk oskarża Szlachcica o wtrącanie się w sprawy resortu, utrzymywanie swoich ludzi w resorcie, na zasadzie może nie tyle swoich ludzi, utrzymywanie, co kontakt ponad głową ministra z pewnymi osobami w resorcie.

Te wszystkie sprawy zbiegły się, jak gdyby skumulowały, aczkolwiek też wydaje mi się, że uderzenie w Szlachcica jest również uderzeniem Edwarda Gierka.

Gierek sobie z tego do końca nie zdawał sprawy, że grupa, która usunęła Szlachcica, tam bardzo wyraźnie są takie zarzuty, że ktoś go do tego kierownictwa wprowadził.

Szlachcica zgubiła ostentacja.

Przypomnę, że Państwa moim gościem była Pani doktor Anna Sobór-Świderska, autorka biografii Franciszka Szlachcica, którą Państwu polecam.