Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
23.07.2025 15:20

"Wiking". Prawda i fikcja. Recenzja historyczna I prof. Jakub Morawiec

Robert Eggers wyznaczył sobie rolę folklorysty i historyka w świecie filmowców. Ale reżyser nigdy nie zanurzał się w tak odległe dzieje, jak w filmie "Wiking". Fabuła toczy się w Skandynawii, na przełomie IX i X wieku. Książę Amleth, w tej roli Aleksander Skarsgard, poprzysięga zemstę stryjowi Fjölnirowi, który zabił mu ojca i posiadł za żonę matkę, Gudrun.  Czy film "Wiking" pokazuje prawdziwą historię? Czy Amleth był postacią historyczną? O tej brutalnej reinterpretacji historii zaczerpniętej z kroniki dziejów Danii - "Gesta Danorum" autorstwa Saxo Gramatyka - opowiada prof. Jakub Morawiec, historyk i mediewista z Uniwersytetu Śląskiego.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Eggers"

Robert Eggers wyznaczył sobie rolę folklorysty i poniekąd historyka w świecie filmowców.

Kto słuchał mojej rozmowy z Jagą Moder na temat filmu Nosferatu, ten wie, ale Eggers nigdy nie zanurzył się w tak odległe dzieje jak w filmie Wiking.

Robert Eggers umieszcza swoją fabułę na Jutlandii.

O wiele mniej krwawa niż to, co widzimy w filmie Eggersa.

A jakby pan ocenił oddanie realiów wczesnośredniowiecznej Skandynawii na ekranie przez Roberta Eggersa w tym filmie?

Ale już wracając bezpośrednio do pana pytania, odpowiem przewrotnie, że Eggers miał wielkie szczęście, może była to przemyślana strategia, że postanowił swą produkcję pokazać widzom po tym, jak już ci sami widzowie napatrzyli się na kilka sezonów serialu Wikingowie.

Na tym tle produkcja Eggersa wypada zdecydowanie lepiej.

Ale co więcej, Eggers zdaje się sugerować swoim widzom, że nie ma wątpliwości co do tego, że jego historia działa się naprawdę.

Niemniej czuje się w tym filmie, że Eggers starał się przedstawić nie tylko...

No i powiedzmy, że taką kolejną hybrydą, którą stosuje Eggers jest kwestia nazwy miecza, który ma pozyskać nasz bohater, a który poleca mu pozyskać właśnie błazen łamane przez Mimir.

I wydaje mi się, że być może Eggers chciał tutaj przez tę postać pokazać kogoś, kto ma swój odpowiednik historyczny.