Mentionsy

Power Walk - podcast w ruchu
Power Walk - podcast w ruchu
25.09.2024 04:15

S04_#04 Czy Mateusz Kusznierewicz zdoła opanować sztukę płynnej mowy? | Kamila Kalinczak

Podcast w ruchu, łączymy wiedzę z aktywnością ☺️


Wersje video na naszym kanale na YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@Power_Walk⁠⁠⁠⁠⁠


Zostań Patronem Power Walk. Jeśli podoba Ci się to co robimy, wejdź na 👉 Patronite: https://patronite.pl/PowerWalk wesprzyj nas w realizacji tego pomysłu. Zebrane środki pozwolą dalej go kontynuować.

Z góry dziękujemy 🙏

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "A."

A propos mówienia, to każdy z nas wypowiada jak nie setki, to tysiące słów każdego dnia.

Cześć Kamila.

Ale powiem Ci więcej i Państwu powiem więcej, że ja jestem z tego nawyku bardzo dumna.

No i niestety to wszystko spowodowało, że potem nabawiłam się różnego rodzaju problemów ze snem i stwierdziłam, że kiedy już teraz mogę sobie poukładać ten dzień tak jak chcę, że dobrze, to jest coś, w co warto zainwestować i nie było to łatwe, ale tak jak mówię, jestem z tego bardzo dumna.

Czyli taka systematyczność, jeśli chodzi o porę kładzenia się spać i wysypiania.

I w ogóle z tego niestety nie jestem dumna.

Musi być chyba w życiu równowaga.

stracona sprawa.

Rywalizacja mnie napędza.

Włączam i działa.

Ale to świetne, bo to jest niska bariera wejścia.

To jest w ogóle bajka.

W tych przerwach pomiędzy słowami, zdaniami, szczególnie kiedy brakuje mi słowa, to zamiast wyciszyć, nie wiem, wolniej mówić, no powiedz mi właśnie co, to ja... Te wszystkie jak ktoś mówi dużo po angielsku, to robi jeszcze am.

Ale wiesz, bo w takiej mowie potocznej, kiedy my sobie idziemy i formuła jest taka, że rozmawiamy, to jestem przekonana, że nikomu to nie przeszkadza.

Ja siadam na widowni, rozparta elegancko i zabawa się zaczyna.

No ale z każdym kolejnym zdaniem ta osoba zaczyna mówić wolniej, bo wywiązuje się też między nimi grywalizacja.

Na początku lekcji miałem nauczyciela od matematyki, który po prostu stał i cisza.

No i z tego to wynika.

Zupełnie inny punkt widzenia.

Ustałeś to, my to tak mówimy, nie ma takiego słowa.

Tak, tak, ustał albo ustała.

Po to, żeby mówić, w dodatku komfortowo, potrzeba nam kawał ciała.

No i chodzi o to, że trzeba ten korek wziąć na litość boską poziomo, wsadzić sobie w zęby i spróbować powiedzieć dwa, trzy zdania.

A po trzecie też ten układ krtani powoduje, że jakoś tak zaczynamy wydobywać z siebie dźwięki, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

No ja je znam, bo ja...

Bo to się zaciska.

Te mięśnie również nie lubią zimna, więc jeżeli wejdziemy na scenę albo na ważną prezentację z dworu przy minus 20, to powodzenia.

Proszę spróbować powiedzieć ładnie cztery zdania.

które ja zawsze robię przed wejściem każdym na scenę, jest A, E, I, O, U. Przy założeniu, że A to jest takie A, a nie tam A. Jeszcze raz możesz powtórzyć to ćwiczenie?

Jeżeli widzą Państwo stojąc w korku kogoś w samochodzie obok, kto właśnie robi takie dziwne rzeczy, to on pewnie jedzie do radia.

No tak, jedzie do radia, do telewizji, zaraz będzie opowiadać rzeczy, bo inaczej się nie da.

Bo to jest trochę inny rodzaj mówienia.

Mam nadzieję, że Wam się podoba.

To nie ja.

Będziesz mógł niedługo, dlatego że wchodzi w życie reforma.

Tak, piękna pogoda.

No bo właśnie o to chodzi też w tych zmianach i w ogóle w języku polskim, że poprawność językowa nie jest zero-jedynkowa i że język się zmienia.

I to dopiero w 2026 roku, ale to będzie, rozumiem, wiele zmian, nie tylko ta jedna.

Wspomniałem na Dzień Dobry Kamili, że to Ty przywiozłaś taką ładną pogodę do nadmorza.

Wyluzowani z powodu chyba właśnie bliskości morza.

Ja w ogóle jestem z Pomorza.

No to po prostu albo się chyba ma, albo się nie ma.

Więc nie udawajmy, to się w dłuższej perspektywie nigdy nie opłaca.

Tak, to prawda.

Na co dzień, proszę pamiętać, są trzy słowa.

Okej, to to zostaje, niech to z nami zostaje na co dzień trzy słowa.

Trzy słowa.

Na przykład ja się dowiedziałam, nie to, że teraz, ale był taki moment, kiedy dotarło do mnie, że bardzo dużo dzieci mnie ogląda.

Oczywiście dla biznesu prowadzisz swoje szkolenia.

No i w takich sytuacjach, w takich okolicznościach mnie można spotkać, a tak poza tym, no to siedzę pod Warszawą, w takim swoim lesie i tam się wyciszam, bo jak zejdę ze sceny, to potrzebuję się wyciszyć, potrzebuję, żeby do mnie nie mówiono, ja też potrzebuję trochę nie mówić, no i znowu w życiu chyba po prostu musi być równowaga.

Do zobaczenia.

Pa, pa.