Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
11.02.2026 06:00

Lotnictwo US Marine Corps

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 81 wyników dla "Marines"

Norbert, zacznijmy w ogóle od tego, czym właściwie było to lotnictwo Marines, czyli lotnictwo amerykańskiej piechoty morskiej.

Dlaczego Marines nie korzystali ze wsparcia lotnictwa marynarki, tylko musieli mieć swoje własne lotnictwo?

Mowa tu o lotnictwie piechoty morskiej, o lotnictwie Marines.

Piechota morska, Marines, to elita amerykańskich sił zbrojnych.

Elita specyficzna, dlatego że Marines to wojska ekspedycyjne.

Marines muszą być gotowi,

I trzeba sobie zdawać sprawę, że te morale, ten duch walki Marines wynika z tego, że oni byli angażowani.

I o ile w okresie na przykład międzywojennym, między pierwszą a drugą wojną światową, Stany Zjednoczone pozostawały pozornie państwem dystansującym się od wielkich zbrojeń, od wojen, to przecież Marines i tak walczyli.

Marines muszą walczyć nawet wtedy, kiedy oficjalnie Stany Zjednoczone nie walczą.

No i Marines, jako piechota morska, muszą przybywać na różne obszary.

A skoro Marines pod wieloma względami byli zależni od floty, od US Navy, jednak potrzebowali jak największej autonomii w zakresie możliwości prowadzenia walki.

Mówiono nieco złośliwie, że lotnictwo Marines jest ubogą krewną lotnictwa floty US Navy.

Dlatego, że Marines z jednej strony byli niezależni, ale z drugiej strony raczej mieli bardzo szeroką autonomię w ramach zasadniczych struktur marynarki i politycznych pionów nadzoru marynarki.

Mieli lotnictwo armii, korpus lotnictwa armii, mieli lotnictwo marynarki i mieli właśnie lotnictwo marines.

Ale tak czy inaczej lotnictwo Marines do roku 1939, mimo już bogatych tradycji, mimo udziału w walce, jest praktycznie niezauważalne.

Właściwie lotnictwo Marines było takim dodatkiem do lotnictwa floty.

Ale czy w ramach przygotowań Ameryki do wojny planowano jakiś większy rozwój lotnictwa Marines?

Zakładające gigantyczny rozwój między innymi amerykańskiej marynarki wojennej, to w tych ustawach przewidziano, że amerykańskie lotnictwo floty dostanie 10 tysięcy nowych samolotów, z czego w ramach tej puli 1167 maszyn miało przypaść na rozbudowę lotnictwa Marines.

Rozwój lotnictwa Marines miał być nierozerwalnie związany z koncepcją rozbudowy piechoty morskiej do działań interwencyjnych poza Stanami Zjednoczonymi.

To był cel rozbudowy lotnictwa Marines.

Chodziło o to, żeby jedna prowadząca określone działania bojowe amerykańska dywizja Marines, która dokonywała desantu gdzieś na świecie,

Lotnictwo Marines miało strukturę skrzydło, grupa, dywizjon.

I teraz po tym VM, co oznaczało po prostu Lotnictwo Marines, była specyfikacja.

Oczywiście samo lotnictwo Marines nie pokonałoby niemieckich sił powietrznych, ale chodzi o to, że w samym korpusie Marines było 125 tysięcy żołnierzy zaangażowanych, służących w lotnictwie piechoty morskiej.

Można by powiedzieć, że w tym wypadku Amerykanie nawet w Marines zdublowali strukturę całych swoich sił zbrojnych, bo kiedy my zobaczymy na amerykańskie siły zbrojne w II wojnie światowej, tak jak mówiłem, widzimy, że w ramach US Army olbrzymią część żołnierzy walczących stanowią lotnicy.

Jak duża część Marines to byli piloci, to byli obserwatorzy, to byli bombardierzy, wreszcie to były jednostki naziemne, szkolne, transportowe i tak dalej.

I trochę nam to Lotnictwo Marines, nam, na przykład Polakom, nieco umyka, pomijam oczywiście miłośników historii wojny na Pacyfiku, ale dlatego nam nieco umyka, że zasadniczo Marines, piechota morska Stanów Zjednoczonych walczyła na Pacyfiku.

Dla Marines wojna w powietrzu to była wojna z Japończykami nad Pacyfiku, nad Pacyfikiem.

Lotnictwo Marines walczyło we wszystkich kluczowych operacjach na Pacyfiku, zaczynając od bitwy o Pearl Harbor 7 grudnia 1941 roku, gdzie lotnictwo Marines przyjęło na siebie potężne uderzenie lotnictwa japońskiego, walczyło w chwalebnej obronie wyspy Wake, walczyło o Midway, potem zaczęła się legenda walk...

Szerzej o wyspy Salomona zaczęła się legenda samolotu, który jest symbolem Marines, czyli myśliwca F4U Corsair.

I koniec końców Marines ze swoimi samolotami dotarli nad Japonię, nad Okinawę, a nawet dumna amerykańska flota US Navy przyjęła dywizjonę Marines na pokłady swoich lotniskowców w ostatnim etapie II wojny światowej na Pacyfiku.

I amerykańscy Marines walczyli fanatycznie, walczyli czasami może nawet bezmyślnie, z niepohamowaną odwagą.

I w amerykańskiej percepcji II wojny światowej ten wysiłek lotnictwa amerykańskiej piechoty morskiej w II wojnie światowej jest na równi z wysiłkiem lotnictwa floty i lotnictwa armii, mimo że przecież lotnictwo armii na ten przykład było wielokrotnie większe od lotnictwa Marines.

Marines mieli zawsze jakiś kompleks marynarki i chcieli w II wojnie światowej pokazać, że są nie gorsi, a nawet, że są lepsi, że niczym nie ustępują flocie, że flota musi ich szanować, że koniec końców dywizjony na korsarzach.

No i wejście do wojny Marines, właściwie można by powiedzieć, zaczęło się kilka dni wcześniej, dlatego że amerykańskie lotniskowce, one opuszczały Pearl Harbor, także dlatego,

że zaczęły rozwozić lotnictwo Marines na wyspy wysunięte obrony Pacyfiku.

To była bardzo rzecz charakterystyczna dla lotnictwa Marines, że ich rolą była obrona wysuniętych placówek na Pacyfiku.

Więc jeżeli Marines byli kierowani na Midway, byli kierowani na Wake, to miały się tam znaleźć także ich samoloty przewiezione na te duże odległości na pokładzie lotniskowców amerykańskiej floty, startujące z tych lotniskowców, a następnie lądujące w bazach wysuniętych.

Marines wchodzili do walki powietrznej przez zmasowane uderzenie japońskich samolotów marynarki na ich bazę lotniczą na Hawajach.

No ale jak bardzo bolesny dla Lotnictwa Marines był ten atak Japończyków?

No i to też jest w jakimś zakresie ciekawostka, jak Marines swoim poświęceniem czy swoim zaangażowaniem wielokrotnie ratowali flotę.

A zatem początek wydawał się katastrofalny dla historii lotnictwa Marines, ale przyszła chwalebna obrona Wake.

Ale dlaczego właśnie ta obrona Wake jest tak znaczącym epizodem w historii lotnictwa Marines?

I lotnicy Marines, mimo że było to kilka myśliwców atakujących bronią pokładową i lekkimi bombami, przypisuje się im zatopienie pierwszego japońskiego okrętu w tej wojnie, niszczyciela Kisaragi.

Ostatnie myśliwce Marines zostały zniszczone w walce 22 grudnia.

I to są dwa pierwsze epizody użycia lotnictwa Marines na Pacyfiku.

I kolejną historyczną bitwą z udziałem lotnictwa Marines była oczywiście bitwa o Midway.

Dlatego, że jak już powiedziałem, w tej koncepcji amerykańskiej US Navy w jakimś zakresie zrzucała na lotnictwo piechoty morskiej odpowiedzialność za obronę baz wysuniętych, to poszczególne dywizjony lotnictwa Marines były kierowane na takie placówki właśnie jak Midway.

Równolegle, a nawet wcześniej w marynarce, ale przede wszystkim na przykład zrzuciła do Marines uznawane za niepewne myśliwce F2A3 Buffalo.

I to właśnie Buffalo był podstawowym typem myśliwca Marines na Midway.

Efekt był taki, że na Marines spadły zasadnicze siły osłony zgrupowania japońskich lotniskowców.

I nad Midway doszło do ciężkich walk z myśliwcami japońskimi, które zniszczyły wiele myśliwców Marines, a nad lotniskowcami japońskimi myśliwce japońskie zmasakrowały bombowce nurkujące Marines.

Trzykrotnie, dwa razy 4 czerwca, raz 5 czerwca, bombowce nurkujące Marines atakowały flotę japońską.

Tylko 4 czerwca Marines mieli kilkanaście zestrzelonych myśliwców i kilkanaście zestrzelonych bombowców własnych.

A jak w tej bitwie zostały ocenione działania Lotnictwa Marines?

No i de facto porażka pilotów marines w tej bitwie.

Wkrótce do walki wchodziły kolejne MAGI, czyli kolejne grupy lotnictwa Marines.

W lutym 1943 roku przybył na wyspy Salomona 124-myśliwski dywizjon Marines.

Wkrótce Marines byli obecni w powietrzu w każdej bitwie, w każdej ofensywie na południowo-zachodnim Pacyfiku i przejmowali inicjatywę.

Aby swoją kulminację znaleźć w legendarnej dla Marines Bitwie Okinawe, gdzie walczyły 43 różne dywizjony Lotnictwa Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

Połowa wszystkich misji Lotnictwa Marines w wojnie na Pacyfiku to były właśnie tego typu misje.

Już na początku 1945 roku widzimy, że flota korzysta z dywizjonów myśliwców Corsair Marines, które operują z lotniskowców typu Essex w ramach misji rajdów zespołu TF-38 bądź TF-58.

I w roku 1945 w rajdach na Morze Południowochińskie, w uderzeniach potem na Japonię, w działaniach w rejonie Okinawy, no Marines mogli już szczycić się tym, że marynarka w pełni ich docenia, że marynarka, że lotnictwo marynarki potrzebuje ich, ich doświadczenia i ich samolotów, mimo że F4U oczywiście wszedł także na wyposażenie flot.

No ale ogólnie, jak skuteczne okazało się lotnictwo Marines w czasie wojny?

121 pilotów Marines otrzymało status ASA.

I jednocześnie tam operowali tak jak powinni, czyli wspierali Marines siłami bombowymi, uderzeniowymi, bo nie tylko bombardowali Japończyków, masowe stało się użycie rakiet, a więc wsparcie bombowe, rakietowe, bronią pokładową, izolacja pola walki, zastrzeliwanie samolotów wroga, bezpośrednio wsparcie i jeszcze oddziaływanie na dużym obszarze.

Misje wyspecjalizowane, misje uniwersalne i masowe użycie potężnego komponentu lotnictwa Marines.

W roku 1945 Amerykanie doszli do tego, do czego dążyli, do pełni systemowej walki tylko w oparciu o lotnictwo piechoty morskiej, chociaż oczywiście w Bitwie Okinawy nie walczyło tylko ono, żeby nie było wątpliwości, ale to jest modelowy przykład użycia lotnictwa Marines w II wojnie światowej Okinawa 1945.

W roku 1941 Amerykanie mają formalnie 2 dowództwa skrzydeł, 2 operacyjne dowództwa grup i 13 dywizjonów aktywnych lotnictwa Marines.

W roku 1945 ostatecznie mają 5 dowództw skrzydeł, 31 dowództw grup i 145 aktywnych dywizjonów lotnictwa Marines.

I Pacyfik jest areną zmagań lotnictwa Marines.

Tam zostaje skierowana, koniec końców, nie wszystkie naraz w ramach rotacji, w ramach całego konfliktu, ale tam poszło walczyć około 100 dywizjonów lotnictwa Marines.

Marines dorobili się własnych dywizjonów bombowców B-25.

I Marines skończyli tą wojnę mając 125 tysięcy żołnierzy lotnictwa własnego rodzaju sił zbrojnych.

W porównaniu do armii i do US Navy, Marines byli kompletnie nieprzygotowani w wymiarze wojny powietrznej 7 grudnia 1941 roku.

że należy z niego korzystać w możliwie uniwersalny sposób i że koniec końców lotnictwo Marines, żeby było komplementarne i w pełni efektywne bojowo, musi posiadać każdy typ samolotu, każdy rodzaj dywizjonu, eskadry, czy to mają być myśliwce, bombowce, samoloty torpedowe, bombowce horyzontalne, samoloty transportowe, szkolne, rozpoznawcze itd.

I to także zrozumiało lotnictwo Marines.

No i że z początku doktrynerzy Marines, oni nie rozumieli najwyraźniej tego, że jak dywizja ląduje, no to jak lotnictwo piechoty morskiej ma wspierać lądującą dywizję, jeżeli nie ma jeszcze lotnisk?

Chyba, że okręty floty użyczą miejsca na pokładach dywizjonom Marines, co, jak powiedziałem, stopniowo miało miejsce.

No i dzisiaj Lotnictwo Marines

Dziś lotnictwo Marines to już nie jest uboga krewna, nieznany rodzaj wojsk.