Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
13.03.2026 06:00

Dylematy marszałka Szaposznikowa. Droga do „Barbarossy”

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Sztabu Generalnego"

XX wieku nowy szef Sztabu Generalnego Armii Czerwonej, Command Arm pierwszej ranki, Borys Michałowicz Szaposznikow, postawiony został przed strategicznym dylematem.

I właśnie wtedy, wiosną 1937 roku, na stanowisko szefa Sztabu Generalnego Armii Czerwonej powrócił Borys Michałowicz Szaposznikow.

Były pułkownik Armii Carskiej, były pułkownik carskiego sztabu generalnego.

On obejmował stanowisko, zresztą po raz kolejny, szefa sztabu generalnego właśnie w momencie kiedy ta karuzela terroru rozpędzała się na wielką skalę w Armii Czerwonej.

Obejmując stanowisko szefa sztabu generalnego Armii Czerwonej, Szaposznikow zastawał Armię Czerwoną w procesie dynamicznych reform.

I to się szefowi sztabu generalnego nie podobało, bo proces przejścia z jednej dywizji w trzy dywizje to zajmuje czas.

I znowu szef sztabu generalnego Szaposznikow.

Dlatego, że Woroszyłow jako minister miał swoje zdanie, Szaposznikow jako szef sztabu generalnego miał swoje zdanie, biuro polityczne pod przewodnictwem de facto Stalina też miało swoje zdanie, ale niezależnie od tego olbrzymi wpływ mieli marszałkowie, a więc nie tylko Woroszyłow, ale i Budionny.

A pamiętajmy, że potem, na początku 1941 roku, Miereckowa zastąpił Żukow i tak naprawdę w ciągu paru miesięcy Armia Czerwona miała trzech szefów sztabu generalnego.

Ale w lipcu 1940 roku, kiedy Szaposznikow był jeszcze szefem sztabu generalnego, plan rozwinięcia Armii Czerwonej mówił o 226 dywizjach, z czego 180 miało być skoncentrowanych w Europie na tzw.

Stalin chce rozstawienia sił zasadniczych Armii Czerwonej na południe od Bagien Prypeci, wbrew szefowi sztabu generalnego.

Dlatego nowy szef sztabu generalnego, generał Miereckow, on przygotowuje dwa warianty, białoruski i ukraiński.

Kiedy znowu zmienił się szef sztabu generalnego, Żukow, generał armii Żukow, zastąpił Miereckowa.

Armia Czerwona natomiast jest cały czas w procesie organizacyjnym, ale nowy szef sztabu generalnego zgadza się ze Stalinem, że główne ugrupowanie wojsk powinno znajdować się na obszarze Ukrainy, dlatego że po pierwsze to jest kierunek, który oddziałuje na całe Bałkany, po drugie stąd można wykonać potężne uderzenie w warunkach własnego ataku na kierunek Wrocław, Poznań, Bałtyk, opanować Górny Śląsk.

I tak rozwija się Armia Czerwona, jak każe aktualnie nie spełniający swojej funkcji szef sztabu generalnego, a jednocześnie się rozwija tak jak każe Stalin, czyli rozwija się na południu.

Potem nowy szef sztabu generalnego Żukow.

Generał Miereckow, on w ogóle został aresztowany, poddany torturom, szef Sztabu Generalnego jeszcze kilka miesięcy wcześniej.

On latem 1941 roku znowu objął kierownictwo Sztabu Generalnego Armii Czerwonej, aczkolwiek wtedy już Sztab Generalny nie odgrywał takiej roli, bo rozwinięto stawkę i Państwowy Komitet Obrony i tych struktur dowodzenia było jeszcze więcej i to one rządziły, a nie Sztab.

Na czele tego procesu teoretycznie stał Woroszyłow i Stalin, a w rzeczywistości mózg armii, szef sztabu generalnego, dowódca pierwszej rangi, potem marszałek Szaposznikow.

Większość niemieckich dowódców, ze szefem Sztabu Generalnego Wojsk Lądowych, generałem Halderem, oni nie mieli zielonego pojęcia, na jakiego przeciwnika idą.