Mentionsy
Dylematy marszałka Szaposznikowa. Droga do „Barbarossy”
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
XX wieku nowy szef Sztabu Generalnego Armii Czerwonej, Command Arm pierwszej ranki, Borys Michałowicz Szaposznikow, postawiony został przed strategicznym dylematem.
Pierwszy maluje obraz Armii Czerwonej jako zupełnie nieprzygotowanej, całkowicie zaskoczonej atakiem Wehrmachtu.
Wraz z porozumieniem polsko-niemieckim z początku 1934 roku w planowaniu strategicznym i operacyjnym Armii Czerwonej zaczął wyłaniać się obraz przyszłego przeciwnika.
To był blok państw, które od roku 1934 na Kremlu i w sztabach Armii Czerwonej postrzegano jako przyszłego wroga.
Rozpoczął się gigantyczny proces rozwoju Armii Czerwonej.
Kolejne pięciolatki przemysłowe były powiązane z rozwojem nowoczesnej Armii Czerwonej.
W roku 1934 dokonano kolejnej reformy dowództwa państwa, dowództwa także Armii Czerwonej.
Ale to jest i prawdziwe i fałszywe postrzeganie ówczesnej Armii Czerwonej.
Obraz Armii Czerwonej w nasz świecie był zafałszowany w Warszawie, w Londynie, w Paryżu, w Berlinie właśnie przez pryzmat Wielkiej Czystki.
I właśnie wtedy, wiosną 1937 roku, na stanowisko szefa Sztabu Generalnego Armii Czerwonej powrócił Borys Michałowicz Szaposznikow.
Ale jak wysokim stopniem wojskowym w hierarchii Armii Czerwonej w ogóle był ten Command Arm?
No a jak ważną postacią w Armii Czerwonej był Szaposznikow?
On obejmował stanowisko, zresztą po raz kolejny, szefa sztabu generalnego właśnie w momencie kiedy ta karuzela terroru rozpędzała się na wielką skalę w Armii Czerwonej.
Obejmując stanowisko szefa sztabu generalnego Armii Czerwonej, Szaposznikow zastawał Armię Czerwoną w procesie dynamicznych reform.
A jak dużo zależało od najważniejszych oficerów Armii Czerwonej?
I mało tego, w Armii Czerwonej i w strukturach władzy państwa radzieckiego istniało kilka równoległych struktur władzy.
Mieliśmy Sztab Generalny Armii Czerwonej.
W roku 1920, w szczytowym okresie, formalnie, bardziej w teorii niż w praktyce, na terenie całego państwa rosyjskiego do Armii Czerwonej powołano 5 milionów ludzi.
Stopniowo marynarka wojenna zyskiwała całkowitą samodzielność w stosunku do Armii Czerwonej.
Już w roku 1935 do Armii Czerwonej zaczęto szerzej zaciągać kozaków, których uważano przecież za podstawę dawnego reżimu.
Powszechnie dyskutowany temat Wielkiej Czystki przyćmił, zamknął oczy na rzeczywisty obraz Armii Czerwonej.
I drwił z oceny Armii Czerwonej przez pryzmat Wielkiej Czystki.
W tym sensie ją miał, że miał świadomość tego, że potencjał Armii Czerwonej wzrasta, tylko że on wzrastał realnie, ale nie w wymiarze propagandowym i postrzegania tej armii na arenie międzynarodowej.
W przypadku Armii Czerwonej ten proces miał być podobny jak w Wermachcie.
Dlatego, że kiedy w roku 1938 ta wojna do Europy zapukała już naprawdę, to Szaposznikow stwierdził, że liczebność Armii Czerwonej w warunkach wstępnego rozwinięcia mobilizacyjnego będzie porównywalna, wyłącznie porównywalna do sił przeciwników ZSRR.
To znaczy rozwinięcia zasadniczych sił Armii Czerwonej na północ od bagien Prypeci, a więc na kierunku białorusko-litewskim, a nie na kierunku galicyjskim, wołyńskim, ukraińskim.
Innymi słowy, ta koncepcja ugrupowania w głąb Armii Czerwonej była narzucona przez geografię i była narzucona przez koncepcję mobilizacji powszechnej.
W ramach kolejnych tygodni zmagań wchodziłyby do walki kolejne rzuty Armii Czerwonej.
Tak czy inaczej, z perspektywy atakować czy się bronić było wiadomo, że zasadnicze siły Armii Czerwonej staną do wojny, kiedy ta wojna już wybuchnie po wybuchu wojny, ale trzeba mieć maksymalny komponent, potężny komponent jeszcze w czasach pokoju.
No i tak jak powiedziałem, na początku 1939 roku do Armii Czerwonej brano już wszystkich.
I kiedy Hitler domaga się od Polski Gdańska, kiedy Hitler stawia nam ultimatum, to w tym samym czasie zaczyna się wielki proces przekształcenia Armii Czerwonej.
No i w Armii Czerwonej było tak, że było kilka typów dywizji.
Ale te dywizje w Armii Czerwonej były takie, że niektóre z tych dywizji w czasie mobilizacji miały się po prostu rozwinąć, przyjąć dodatkowe 7 tysięcy ludzi, osiągnąć na przykład liczebność 14 tysięcy, załadować się i pojechać na wojnę.
Czyli widzimy, że w roku 1939, tuż przed wojną, zaczyna się w Armii Czerwonej gigantyczne wzmożenie strukturalno-organizacyjne, nacechowane na przyszłą wojnę.
I w roku 1939 latem zaczyna się wielka reforma strukturalna Armii Czerwonej.
Co oczywiście nie działało dobrze dla Armii Czerwonej, bo uderzało w tą reformę.
No i w tej strukturze, jak powiedziałem, Armii Czerwonej ta struktura dowodzenia była kompletnie zaburzona.
Schodząca gwiazda Armii Czerwonej, Command Arm pierwszej rangi Timoszenko został skierowany jako dowódca operacyjny przeciwko Finlandii.
W tym czasie, jak powiedziałem, trwał ciągły proces rozrostu Armii Czerwonej.
No ale wojna z Finlandią była katalizatorem kolejnego procesu zmian personalnych, bo w Armii Czerwonej i w państwie radzieckim ciągle się kotłowało.
Pamiętajmy, premier Mołotow, jak on został tym ministrem spraw zagranicznych w 1939 roku, za Litwinowa, no to mówiono o tej opcji niemieckiej, ale w Armii Czerwonej w roku 1940 dokonała się jakaś gigantyczna roszada na stanowiskach dowódczych, która pokazuje tą biegunkę personalną.
I tak jak kotłowało się na najwyższych szczeblach dowództwa Armii Czerwonej, tak cała Armia Czerwona przekształcała się.
Ale w lipcu 1940 roku, kiedy Szaposznikow był jeszcze szefem sztabu generalnego, plan rozwinięcia Armii Czerwonej mówił o 226 dywizjach, z czego 180 miało być skoncentrowanych w Europie na tzw.
Czyli zobaczmy, no wojny nie ma, a prawie 4 miliony żołnierzy Armii Czerwonej służy w danym momencie w wojsku.
Stalin chce rozstawienia sił zasadniczych Armii Czerwonej na południe od Bagien Prypeci, wbrew szefowi sztabu generalnego.
Norbert, a ilu w ogóle żołnierzy było w tej nieprzygotowanej Armii Czerwonej w chwili niemieckiego ataku?
Te wszystkie 27, 23, 18, 19, 16, 24, 20, 21, 22 armia i tak dalej, które my będziemy widzieć w walkach w drugim, w trzecim rzucie strategicznym Armii Czerwonej.
Część tych dywizji została zniszczona, część była odtwarzana parę razy, ale widzimy, czym różni się mobilizacja wojenna od przedwojennej, dlaczego w Armii Czerwonej ta wojna zaczyna się 22 czerwca, no bo wtedy oni się powiększają dwa razy.
Mimo bardzo dużego zgrupowania Armii Czerwonej na zachodnich granicach, Armia Czerwona była bita częściami, bo była rozrzucona na wielkich przestrzeniach i to zresztą potem uratuje Armię Czerwoną, w tym sensie, że Armia Czerwona nie spłynęła do granic zachodnich.
A to dlatego, że gotowość Armii Czerwonej do toczenia wojny miała zaistnieć dopiero w momencie ogłoszenia mobilizacji powszechnych.
Gdyby żadna dywizja Armii Czerwonej nie zginęła, nie trzeba byłoby wystawiać może 300, ale plan wystawienia 500 był czymś oczywistym.
Że po zniszczeniu nadgranicznego ugrupowania Armii Czerwonej, kolejne ugrupowanie Armii Czerwonej jest bardziej na wschodzie.
Tego chciało dowództwo Armii Czerwonej.
On latem 1941 roku znowu objął kierownictwo Sztabu Generalnego Armii Czerwonej, aczkolwiek wtedy już Sztab Generalny nie odgrywał takiej roli, bo rozwinięto stawkę i Państwowy Komitet Obrony i tych struktur dowodzenia było jeszcze więcej i to one rządziły, a nie Sztab.
Ostatnie odcinki
-
Obrabiarki wąskie gardło Japonii
20.04.2026 05:00
-
Ofiara HMS Glorious. Porażka, która uratowała t...
17.04.2026 05:00
-
Ewolucja japońskiej broni pancernej podczas II ...
15.04.2026 05:00
-
Dlaczego nie było amerykańskich lotniskowców po...
13.04.2026 05:00
-
Cena Bezpieczeństwa. Jak brak amerykańskich dos...
12.04.2026 14:00
-
Dlaczego nasz wywiad dał się zaskoczyć we wrześ...
10.04.2026 05:00
-
Bitwa nad Chałchin-Goł. Matka wszystkich bitew
08.04.2026 05:00
-
Czy Józef Piłsudski hamował rozwój polskiej armii?
06.04.2026 05:00
-
Dlaczego losy wojny rozstrzygnęły się w 1941 roku?
03.04.2026 05:00
-
Porażka szturmu niemieckiej 4. Dywizji Pancerne...
01.04.2026 05:00