Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
10.04.2026 08:17

Odcinek 132 - Majówka w Morii

Drużyna Pierścienia przywędruje dzisiaj spore przestrzenie kopalni Morii. Poznamy trochę historii tego miejsca, a na koniec zawędrujemy do części mieszkalnej. Ale zanim kolejne karty rozdziału, porozmawiamy z wyjątkowym wędrowcem, który zawitał dzisiaj do gospody dr Markiem Jastrzębskim! Zapraszamy na 132-ty odcinek naszego Podcastu.

Wesprzyj nas na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

Dołącz do Discorda - https://discord.gg/GTGN7Drg2T

Sponsorzy odcinka (1)

Patronite pre-roll

"zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Gandalf"

Natomiast jeżeli miałbym wybrać tylko jedną osobę, to bym zdecydowanie wybrał Gandalfa.

Z Gandalfem byłoby trudno się ukryć w Mordorze przede wszystkim, ale ja to rozumiem to pytanie nieco szerzej.

Ja to tak rozumiem i stąd właśnie moja odpowiedź, że Gandalf.

Więc tak, po pierwsze, Gandalf jest osobą, której można w jakby sposób, wydaje mi się najbardziej z tych wszystkich, które wszystkie lubię, ale jemu najbardziej wydaje mi się można zaufać.

A2 jest to po prostu moja ulubiona postać w świecie Tolkiena, zwłaszcza we wcieleniu Gandalfa Szarego.

Gandalf, Gandalf, Gandalf, po trzykroć Gandalf.

Ale Gandalf Szary.

Ale to też ciekawe, bo Gandalf Szary jest taki bardziej pełen takiego

Później jak już był Gandalfem Białym, to stał się bardziej poważnym takim jednak dążącym do celu czarodziejem, który miał swoją misję i ją realizował.

To znaczy, że on właśnie najbardziej się utożsamiał właśnie z Gandalfem Szarym, właśnie ze względu na poczucie humoru.

Jak czasem jest tak, że po prostu jest rola uszyta pod aktora czy aktor uszyty pod rolę, to ta synergia jest po prostu perfekcyjna w tym wypadku Jana McKelena i roli Gandalfa, prawda?

Jeszcze jeżeli mogę, jeszcze jedną rzecz ostatnią, a propos właśnie Gandalfa i a propos wcielania się w rolę.

To jest trochę tak, że właśnie przez to, że on tak dobrze wszedł w tę rolę Gandalfa, teraz już bardzo trudno byłoby sobie wyobrazić kogokolwiek innego.

I czytając, czy patrząc na tekst, widzisz tekst, a słyszysz głos właśnie Jana McKelena, czyli Gandalfa w adaptacji Petera Jacksona.

Weszli do kopalni Morii po zapadnięciu nocy i szli przez kilka godzin z krótkimi tylko przerwami, kiedy Gandalf natknął się na pierwszą poważną przeszkodę.

– krzyknął Gandalf, gdy Merry i Piepień przeknęli się przed innych, chcąc odpocząć w miejscu bardziej przytulnym niż otwarty korytarz.

Gandalf w pierwszym momencie zatrzymał Merry'ego i Pepina, bo ci, wiecie, jak tacy narwani, po prostu wycieczkowicze, w piersi wpadają, tak jak wpada się do przedziału w pociągu, tak?

Taki standard, więc tutaj jakby wpadają pierwsi, żeby zająć lepsze miejsca, no ale na szczęście, na szczęście Gandalf się ich zatrzymał, prawda?

Czyli pamiętajcie, że Gandalf na początku, kiedy jeszcze podejmowali decyzję, jeszcze byli na powierzchni, podejmowali decyzję o tym, czy wchodzić do Morii, czy nie.

Gandalf podał, że 40 mil w linii prostej.

Natomiast tu wrażenie jest takie, że jest tu coraz bardziej cywilizowane, ponieważ opis tych trzech odnóg, nad którymi zastanawiał się Gandalf, sugeruje, że są one

Zawoła Gandalf.

Sam nie rozumiejąc czego popycha Pipin cichcem podkradł się do Gandalfa.

Gandalf jednak nie drgnął nawet, więc hobbit raz jeszcze, niemal wbrew swojej woli, pchany nieodpartą jakąś siłą, podpełznął, zachodząc czarodzieja od tyłu.

Gandalf był spowity kocem, a płaszcz rozpostarł na wierzchu.

Chociaż może dzięki temu uzyskaliśmy Gandalfa Białego.

Bez tego wybryku pipina być może Gandalf Biały nigdy by się nie pojawił.

Gandalf w pierwszym momencie uspokaja się, jak usłyszał, że to tylko Pipin rzucił kamień, ale jednak potem dosyć intensywnie sforuje tuka.

I tutaj jest takie słowo, pada z ust Gandalfa, to nie chobicka majówka, prawda?

Tak, na sam koniec Gandalf kazał Pippinowi się zamknąć i iść spać.

Gandalf nakazuje wszystkim zachowanie powściągliwości w głupocie, tak?

Myślę, że Gandalf... Myślenie życzeniowe Gandalfa, o tak bym to nazwał.

No ale po godzinie wyszło na to, że Gandalf nie spał, tylko rozmyślał, podszedł do Pippina, jako że nie mógł zasnąć, odsyła Pippina z warty, zwalnia go z warty, prawda, i to pokazuje też, że słuchajcie, Gandalf, pamiętajcie, Gandalf był Majarem, prawda, który przyjął ludzkie ciało, tak, nastąpiła reinkarnacja, i przyjął ludzkie ciało z wszystkimi jego wadami i zaletami, między innymi z głodem, pragnieniem i odczuciami, które ma każdy.

O których Gandalf nie pamiętał przedniego wieczoru.

No i podjął tę decyzję, bo po pierwsze środkowa droga to była ta, która była prosto i wąskim korytarzem szła, a nie podobała się Gandalfowi, tak to argumentuję.

Według Gandalfa coś w niej śmierdziało, coś mu się nie podobało, zapach tej drogi.

W filmie jest to ukazane też, jak właśnie Gandalf odpowiada Meriamu, że

Natomiast teraz Gandalf stwierdza, że skoro schodzili tak długo, to czas się zacząć wspinać.

W stosunku do dziewięcioosobowej drużyny Pierścienia, w której jest Gandalf, Aragorn, Boromir i cała śmietanka wybrana na naradziu Ronda.

Gandalf sprawiał wrażenie zadowolonego.

— Na razie nie będę więcej kusić losu — rzekł Gandalf.

Tak, więc dowiadujemy się, że Gandalf dokonał dobrego wyboru.

Oczywiście źródło światła pochodziło jakby z Gandalfa, a nie z tego kostura.

Ale to też pokazuje, jak ogromną mocą dysponował Gandalf, prawda?

Ale to Gandalf powiedział wyraźnie, że nie będzie ryzykował więcej światła, czyli mógłby, podejrzewam, utrzymywać ten efekt bardzo długo.

Niemniej pokazuje to, że Gandalf był bardzo, bardzo potężny, o czym często nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Nie bierzemy tego pod uwagę, że Gandalf jest tak mocny.

Oczywiście przez łuk, tunel, który łukowo wprowadził ich w tą salę i w każdej z czterech ścian było tak samo mniej więcej, taki sam korytarz, też łukowo, łukowe sklepienie i korytarz prowadzący mniej więcej w kierunkach, tak jak podał Gandalf, tak?

No ale oczywiście tak jak tutaj już mówiłem, Gandalf nie chciał ryzykować tego światła zbyt dużo i przygasił z powrotem do poziomu takiego, do bezpiecznego poruszania się powiedzmy.

Gandalf powiedział, że we wszystkich mieszkalnych częściach kopalni, a także części w tej takiej nazwijmy to roboczej kopalnianej, były świetliki, czyli jakieś takie otwory w skałach, które prowadziły aż na powierzchnię

Póki co wszystko szło dosyć dobrze, tak mówił Gandalf, więc jutro przed nimi zostaje tylko po przebudzeniu się zostaje przed nimi tylko i wyłącznie marsz w dół do wschodniej bramy.

Tak jak mówił Gandalf.