Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
14.02.2025 09:00

Odcinek 072 - Elfy, to Elfy!

Tydzień temu zostawiliśmy Froda w momencie, kiedy Czarny Jeździec zbliżał się pewnym krokiem ku niemu. Czy Hobbit zdoła się z tego uratować? Samodzielnie będzie mu ciężko… Zapraszamy na trzeci odcinek poświęcony rozdziałowi “Trzech to już kompania”.

Wspieraj Gospodę na Patronite – https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

„Atlas Śródziemia”, Fonstad Karen W., wyd. Amber, 1997, tł. Tadeusz A. Olszański„J.R.R. Tolkien i jego światy”, Garth John, wyd. Arkady, 2022, tł. Joanna Kokot„Flora of Middle Earth”, Judd Walter S., Judd Graham A., wyd. Oxford University Press, 2017  „Klucz do Tolkiena”, Perry W. Michael, wyd. Muza Sa, 2004, tł. Ryszard Derdziński„The History of Middle Earth” tomy 6-9, Tolkien Christopher, wyd. Harper Collins Publishing, 2015“Listy”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2020, tł. Agnieszka Sylwanowicz„Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2019, tł. Paulina Braiter, Agnieszka Sylwanowicz„Silmarillion”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber, 2012, tł. Maria Skibniewska„J.R.R. Tolkien Wizjoner i Marzyciel”, Carpenter Humphrey, wyd. Alfa – Wero, 1997, tł. Agnieszka Sylwanowicz„Droga do Śródziemia”, Shippey T.A., wyd. Zysk i S-ka, 2001, tł. Joanna Kokot„Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Porozumienie Wydawców, 2002, tł. Maria Skibniewska„Władca Pierścieni”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2017, tł. Andrzej Łoziński, wyd. jednotomowe„Przewodnik Encyklopedyczny”, Tyler J.E.A., wyd. Pan Books LTD, 1992, tł. Joanna Kokot„Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber , 2010, tł. Maria i Cezary Frąc“The Lord of The Rings. A reader’s companion”, Wayne G. Hammond, Christina Scull, HarperCollins Publishers, 2014

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "Gildor"

Nazywam się Gildor, powiedział przywódca elfów, ten sam, który pierwszy zagadnął hobbitów.

Gildor Inglorion z rodów Finroda.

Pierwszy elf od razu wymienia, już wiemy, że to był Gildor, od razu wymienia imię Froda, zatrzymuje towarzyszy.

Nazywam się Gildor Inglorion, jestem z domu Finroda w skrócie, tak?

Tak, i mimo, że ta konwersacja właśnie jest taka, Frodo pyta, skąd go znają, później kto nimi dowodzi, takie pytania są trochę rozłączne od siebie, no to na końcu jednak jakiś efekt jest, bo Frodo właśnie się dowiaduje, że to Gildor jest dowódcą, czy właśnie tym najważniejszym przewodnikiem tego oddziału.

No więc to jeśli chodzi na imię samo, Gildor Inglorion, ale jeśli jeszcze się przedstawia z domu Finroda.

Tak, to najprawdopodobniej oznaczało, że pochodził z dawnego królestwa Finroda, Felagunda, znamy to z Silmarillionu, natomiast nie był z nim w żaden sposób spokrewniony, ale więcej ciekawostek i w zasadzie cały proces o ojcostwo Gildora przeprowadzimy w odcinku dla patronów, post scriptum.

Natomiast wracając do tekstu rozdziału, po tym momencie pytania o pochodzenie i kto jest władcą waszym, czy panem, Gildor odpowiada, że cień lęku padł na ciebie, czyli zauważył już jakby w obliczu Froda...

Dziękuję ci, Gildorze Inglorionie, powiedział kłaniając się Frodo.

Uważajcie przyjaciele, krzyknął ze śmiechem Gildor.

Dobrze, no i przechodzimy dalej i tutaj mamy ostrzeżenie Gildora.

Tutaj Gildor używa w stosunku do Froda zwrotu przyjaciel elfów i używa tego w dość żartobliwej formie, ale na końcu rozdziału i tego odcinka tym samym użyje go jeszcze raz, tym razem dobitniej i wtedy zrobimy trochę dłuższą wstawkę i wyjaśnimy jakby co to znaczy.

Natomiast Frodo rozmawia z Gildorem i to będzie, ta rozmowa będzie już jakby do końca naszego odcinka i tego rozdziału toczyła się i będziemy z niej wyciągali najważniejsze fragmenty.

A Frodo wypytywał Gildora o wszystko, co się działo na szerokim świecie poza granicami Shire.

Powiedz mi, Gildorze, czy widziałeś Bilba po jego odejściu z Bagendt?

Gildor uśmiechnął się.

Nie pytałeś mnie o swoje sprawy, ani mi o nich nie opowiedziałeś, rzekł Gildor.

Tak zrobił Gildor w tej sytuacji, którą mamy.

Czyli Gildor był tym, który czytał myśli u Froda, natomiast Frodo...

Tak, to jest znowu taki przykład takiej subtelnej magii utrukiana, bo tutaj mamy między wierszami, że właśnie coś, że ten Gildor jest w stanie coś wyczytać z tego, jak Frodo mówi, z jego twarzy, z jego myśli, ale no nie mamy tego, tutaj nie ma czegoś takiego, jak jakieś właśnie takie otwarte czytanie w myślach, tylko...

Gildor ostrzega Froda, że niebezpieczeństwo

– Ten kraj nie jest twój własny – rzekł Gildor.

Myślę, że mimo to powinieneś trzymać się swojego pierwotnego planu, rzekł Gildor.

No pierwsze co, Gildor jest zdziwiony, prawda, że Frodo nic nie wie, nic nie wie, nie wie kim są ci jeźdźcy, jest zdziwiony, że on tego nie wie.

A Gildor dochodzi do wniosku, że skoro Gandalf nie powiedział, to on też nie powinien, bo to wzbudziłoby w Frodzie zbyt wielki strach.

Gildor dobrze postępuje, prawda?

Więc Gildor jakby wychodzi z założenia, że skoro tak postąpił Gandalf, to on musi trzymać się tego samego.

Tak, też mi się wydaje, że to jakby nie wiem, czy to miało powiązanie z tym, co zrobił Gandalf, ale wydaje mi się, że jakby Gildor zdradził, kim są czarniejscy, to Frodo faktycznie mógłby się przestraszyć dużo bardziej.

słudzy nieprzyjaciela Nazgule, tak naprawdę wystarczyłoby, żeby Gildor zupełnie raz przypadkowo użył synonimu, prawda?

No, pewnie tak, ale wydaje mi się, że Gildor był bardzo świadomy, że nie robi takiego przypadku, w sensie, że nie wtrącił przypadków żadnego takiego słowa.

To Gildor odpowiada bardzo wyraźnie, że to nie jest twoje, Shire, wiadomo, że perspektywa elfa jest zupełnie inna na czas, prawda, i ten czas, kiedy hobbici są w śródziemiu jest dla elfów dużo krótszy, albo jest może, nie wiem, chwilą, czy jakimś tam mgnieniem oka wręcz.

Gildor zaleca trzymać się tego planu, tak?

To wzbudza niepokój Gildora, to jeszcze bardziej pewnie wzbudza niepokój Froda, skoro Gildor jest zaniepokojony spóźnieniem Gandalfa.

No i Frodo mówi o tej niechęci Gildora do udzielenia rady, pada to słynny cytat, że właśnie jeżeli zapytać Elfa o radę, to odpowie i tak i nie, czyli na co Gildor oczywiście reaguje śmiechem.

I to będzie ostatni fragment, który dzisiaj przeczytamy, reakcja Gildora i jego odpowiedź.

– zaśmiał się Gildor.

Odparł Gildor.

Ale serce mi mówi, że nim się wszystko dopełni Frodo, syn droga, będzie wiedział o tych złowrogich sprawach więcej niż Gildor Inglorion.

Odwagę można znaleźć w najmniej spodziewanych miejscach, rzekł Gildor.

Tak, no i Gildor zaśmiał się, ale w zasadzie odbił piłeczkę.

Tak, no i tutaj ma trochę racji, bo Frodo też nie powiedział wszystkiego, to dlaczego Gildor miałby być w stanie udzielić tą szczerą radę.

No i jeszcze raz prosi Gildora o wyjaśnienie, kim są czarniejescy.

Tak, no myślę, że zasługiwał, ale jednocześnie rozumiem też, że Gildor odmawia, bo to jest też taka poważna informacja.

Tak, ale Gildor mówi o tym, że za jakiś czas najprawdopodobniej Frodo będzie wiedział więcej o sprawach dotyczących czarnych jeźdźców niż Gildor Inglorion.

Padając słowa kolejny raz, Gildor nadaje tytuł przyjaciela elfów, ale teraz już nie przelewki ukłania się, nadaje mu ten tytuł.

Wydaje się, że szybko, ale mimo wszystko te rozmowy i głębia tych rozmów, jakie stoczyli między sobą, dała Gildorowi prawo albo poczucie, że powinien, że może ten tytuł nadać.

No ich obieci poznają, poznają elfy, poznają ich przywódcę, czyli Gildora in Gloriona.

Mamy tą całą wspólną wędrówkę, później wspólną wieczerzę, ucztę, która kończy się bardzo ważną rozmową Froda z Gildorem.

Gildor mu w tym nie pomaga.