Mentionsy

PB Podcasty
PB Podcasty
05.12.2025 07:03

RUF: Porsche po bawarsku. PB AUTOPORTRET

W Pfaffenhausen, małym bawarskim miasteczku, stoi warsztat i stacja paliw, które dały początek jednej z najbardziej niezwykłych historii motoryzacji. RUF to marka, która wyrosła z miłości do Porsche, ale szybko stała się czymś więcej: niezależnym producentem supersamochodów, budowanych z obsesyjną dbałością o każdy detal.
W tym odcinku opowiadamy, jak z rodzinnego biznesu Aloisa Rufa powstała legenda szybkości, dlaczego „Yellowbird” z 1987 r. do dziś budzi respekt i jak RUF zdołał pozostać niezależny w świecie wielkich koncernów. To opowieść o rzemiośle, pasji i wolności – o marce, która nigdy nie poszła na kompromis.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Pfaffenhausen"

Marce, która narodziła się w miasteczku Pfaffenhausen w południu Bawarii, na stacji benzynowej z małym warsztacikiem i narodziła się, pewien anachronizm, w 1939 roku.

Alois Luf Senior prowadzi w Pfaffenhausen stację benzynową i warsztacik, w którym naprawia autobusy z tego co czytałem między innymi.

Jest sobie mały warsztacik Pfaffenhausen.

Temu mechanikowi przedsiębiorcy z Pfaffenhausen rodzi się syn.

Przyjechał niejaki Alois Ruf, syn Aloisa Rufa Seniora, właściciel stacji benzynowej, zresztą nie tak odległego Pfaffenhausen.

Była klatka bezpieczeństwa włożona w samochód wtedy, czyli rzecz przeniesiona bezpośrednio z wyścigów, ale w taki sposób wpasowana przez to, że już wtedy był Alois Ruf producentem samochodów, to ona została jakby wpasowana w taki sposób, że z zewnątrz nie widać w ogóle, że ta klatka jest, ponieważ te samochody jak przyjeżdżały te z dziewięćsetnastki do warsztatów Pfaffenhausen,

Ale to jest też pokazane, że jednak jest to nadal taki niemiecki mechanik z Pfaffenhausen, który został dopracowany do perfekcji, ale jednak w takich trochę zamkniętych ramach, które czasem się lepiej promowały, czasem gorzej.