Mentionsy
Ewa Pohoska. „Chciałam bajki”
5 stycznia 1944 roku około południa na Żoliborzu, w domu przy ulicy Felińskiego 27, dzwoni telefon. Słuchawkę podnosi Ewa Pohoska – łączniczka Armii Krajowej, poetka, eseistka, dramaturżka, działaczka socjalistycznych kręgów młodzieży, córka przedwojennego wiceprezydenta Warszawy – Jana Pohoskiego. Przeklina, choć nie ma tego w zwyczaju. Wychodząc, nic ze sobą nie zabiera, ma jej nie być przecież tylko chwilę, potrzebną do tego, by ostrzec rodzinę Hanny Czaki przed możliwym nalotem niemieckiej policji na ich mieszkanie. Jak się wkrótce okaże, swój ukochany dom opuszcza na zawsze. Ta krótka rekonstrukcja zdarzeń to właściwie jeden z niewielu pewników w jej biografii.
Otoczona przez wybitne osoby, trwała w poczuciu niedostateczności. Pisała, redagowała, rysowała i wciąż poszukiwała swojego miejsca w świecie. Pragnęła miłości. Ostatecznie żadne z jej marzeń nigdy się nie spełniło. Jej biografia – choć krótka – jest świadectwem nieznanych obliczy II wojny światowej. A rozproszone pisma, które po sobie zostawiła, rozbijają tradycyjne myślenie o środowisku Armii Krajowej.
Bibliografia
„«…bez dziennika się widać nie obejdzie». Ewa Pohoska (1918–1944). Pisma”, wstęp, opracowanie, komentarze Izolda Kiec, Poznań 2025.
Krzysztof Dunin-Wąsowicz, „Pohoska Ewa (1918–1944), [w:] Polski Słownik Biograficzny t. XXVII, Warszawa-Kraków-Wrocław-Gdańsk 1982–1983.
„Poezja” 1984, nr 9.
Autorki: Urszula Pieczek, Edyta Zielińska-Dao Quy
Grafika: Gabriela Szalast-Dao Quy
Zdjęcie: Kadr z filmu „W cieniu prezydenta” / Archiwum prywatne
Montaż: Michał Szyszka
Realizacja: Drezina Records
Muzyka: Vicky Vox, Just don’t (Instrumental version)
Szukaj w treści odcinka
Mimo tej wolty, którą zrobiła później Moszczeńska i matkę, czyli Hannę Pohoską, później Pohoską.
Kiedy oglądałam film w cieniu prezydenta, tam pojawiają się takie karty zapisane przez Hannę Rzepecką, czyli Hannę Pohoską, czyli matkę Ewy.
No więc pytam doktora Kroka, czy w związku ze swoimi obowiązkami w kontrwywiadzie, Gasztecki mógł zmanipulować Pohoską, żeby po prostu dostać się do tego środowiska, do środowiska płomieni drogi, czy też do środowiska wszystkich tych ludzi, którzy po prostu przy Felińskiego mieli jakieś sprawy.
Prawdopodobnie mógł więc wykorzystać Pohoską do dotarcia do środowisk lewicowych i skrajnie lewicowych, oczywiście w optyce kontrwywiadu AK.
Można postawić także tezę, że powołując się na znajomość z Pohoską pod koniec powstania warszawskiego, mógł uzyskać od jej wuja, pułkownika Jana Rzepeckiego, legitymację członka AK, która pozwoliła mu na uzyskanie statusu jeńca wojennego.
Czasem to naprawdę było wręcz obrzydliwe, a potem posługiwał się w ogóle tą Pohoską jako takim swoim, nie wiem, właśnie mitem założycielskim.
Czyli rzeczywiście ta Krystyna, partnerka głównego bohatera tych koralowców, prawdopodobnie jest Ewą Pohoską.
Ostatnie odcinki
-
Po co nam herstorie?
06.04.2026 17:00
-
Ewa Pohoska. „Chciałam bajki”
23.03.2026 06:45
-
Hanna Malewska. Naczelna
08.03.2026 07:00
-
Zapowiedź
04.03.2026 17:55