Mentionsy

Notatnik Dzielnicowego
Notatnik Dzielnicowego
01.07.2025 22:09

53. Błąd w sztuce lekarskiej

Sprawa Amelii Kostkowskiej. Białystok.


Żródła

Kurier Poranny, Lechowski Andrzej, „Za branieŁapówek lekarkę skazano na osiem lat więzienia” 09.10.2026

https://poranny.pl/za-branie-lapowek-lekarke-skazano-na-osiem-lat-wiezienia/ar/10714682

GazetaBiałostocka, Gajek Stanisław„Afera Lekarza – Onkologa”numery:

89/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25803/edition/24666/content

90/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25803/edition/24667/content

91/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25804/edition/24668/content

GazetaBiałostocka, Gajek Stanisław „ Proces A. Kostkowskiej –rozpoczęty”

269/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=24844

GazetaBiałostocka, Hryniewiecki B. „Drugi dzień procesu AmeliiKostkowskiej”

270/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=24845

GazetaBiałostocka, Gajek Stanisław „Trzeci dzień procesu AmeliiKoskowskiej upłynął na zeznaniach”

271/1959https://pbc.biaman.pl/Content/24846/PDF/1959.11.12%20nr%20271.pdf

GazetaBiałostocka, Gajek Stanisław „Wczoraj zeznawali świadkowie”

275/1059https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25987/edition/24850/content

GazetaBiałostocka, Hryniewiecki B „Druga Pensja Oskarżonej”

276/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25988/edition/24851/content?ref=struct

GazetaBiałostocka, B.H. notatka bez tytułu

277/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25989/edition/24852/content

GazetaBiałostocka, S.G. „Czy sprawa Adolfiny M. nareszcie wyjaśniona?”

280/1959https://pbc.biaman.pl/dlibra/publication/25992/edition/24855/content

https://www.zwrotnikraka.pl/brachyterapia-co-to-jest/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Adolfiny Mazur"

Zapewne nie sprecyzował jeszcze wprost swoich podejrzeń, ale już wypytywał pracownicę o wydarzenia z okresu pobytu Adolfiny Mazur, które odbiegały od rutyny oddziału.

Z kolei pielęgniarka przychodni onkologicznej Nina Sajewska, ta sama, która wcześniej rozmawiała z Marią, córką Adolfiny Mazur, była pewna, że 3 września Kostkowska nie pobierała w poradni żadnych wycinków.

Sajewska zapamiętała, że na buteleczce było nazwisko Adolfiny Mazur, z której córką przecież rozmawiała rano.

Krótko potem pielęgniarka otrzymuje od Kostkowskiej próbkę podpisaną nazwiskiem Adolfiny Mazur z prośbą o pilne dostarczenie jej do zakładu.

MSW zaś, że w próbce pobranej od Adolfiny Mazur takich komórek nie ma.

Po powrocie profesora Soszki Świątecki nie zdążył się jeszcze z nim spotkać, kiedy już 3 października o rozmowę z kierownikiem naukowym poprosiła Amelia Kostkowska, wskazując, że chodzi o omówienie przypadku Adolfiny Mazur.

Profesor wyjaśnił jej, że podczas jego nieobecności panowie ci przeprowadzili dochodzenie w sprawie sposobu leczenia Adolfiny Mazur i, jak ustalili, Amelia Kostkowska dopuściła się wobec niej czynu dyskwalifikującego ją jako lekarza, w związku z czym zostaje natychmiastowo zawieszona w obowiązkach.

Przyczyną śledztwa stał się fakt, że rozżalona rodzina Adolfiny Mazur napisała do Gazety Białostockiej list, w którym szczegółowo poskarżyła się na sposób, w jaki szpital potraktował krewną.

Akt oskarżenia skupił się, oprócz sprawy Adolfiny Mazur, na innych nadużyciach w stosunku do pacjentek, zarówno poradni onkologicznej, jak i szpitala ginekologiczno-położniczego, na które w toku śledztwa zebrano dowody.

Skoro żaden z nich nie poczuwał się do bycia przełożonym Amelii Kostkowskiej, dyrektor Świątecki prowadził śledztwo w sprawie przypadku Adolfiny Mazur, zaś profesor Soszko najpierw polecił jednej z salowych śledzić Kostkowską, aby w ten sposób sprawdzić, czy nie przyjmuje ona łapówek.

Najprawdopodobniej, gdyż z wyjątkiem Adolfiny Mazur w stosunku do żadnej z kobiet w okresie procesu nie można było już ustalić czy przeszły chorobę nowotworową czy też nie.

Ostatnie odcinki