Mentionsy

Kartkując mikrofon
Kartkując mikrofon
01.05.2026 06:30

Nad Niemnem rozdz. 13

Trudny to był rozdział. Pełen żalu, kłótni i rozczarowań. Ileż krzywdy dzieciom robią rodzice, którzy, zupełnie nieświadomie, zaszczepiają w nich poczucie wyższości i ponadprzeciętnej wyjątkowości...


Jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę: https://buycoffee.to/cierpkawisnia


Dziękuję!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Kirło"

Kirło zaś ze śnieżystym i wykrochmalonym przodem koszuli, z przymilonym uśmiechem na kościstej twarzy, z rąk pan domu przyjąwszy kieliszek wódki, umieścił się naprzeciw Justyny z takim pośpiechem, jakby się lękał, aby go ktokolwiek w zajęciu tego punktu przy stole nie uprzedził.

Aha, pewno, podchwycił Kirło, żeby to tę dziesiątą część, tak ze sto tysiączków, ale pan omleciku jeszcze nie brał, służę panu.

Łatwiej byłoby wyliczyć to, czego o różycu nie mówiono, niż to, co mówiono, a co teraz kirło z werwą okraszoną dowcipami i dwuznacznikami ze szczególnym i widocznym lubowaniem się powtarzał.

Tak mówił Kirło i współżartobliwie

Kiedy po raz pierwszy usłyszał był od żony pełne zdumienia i zachwycenia opowiadanie o prawdopodobnych względem Justyny zamiarach Różyca i o staraniach w celu urzeczywistnienia się ich przez Kirłową czynionych, zdziwił się także i trochę ucieszył.

Kirło zresztą irytował go zawsze, podniósłszy więc twarz nad talerza i wąsy serwetą, otarłszy, jakby do wstawania od stołu obie ręce o stół opierając przemówił.

Ten kirło to pasożyt, pieczeniarz, błazen, czciciel złotego cielca, hipopotaurus, mastodont, przedpotopowe zwierzę.

Już ja to u pani Kirłowej uproszę.

Ostatnie odcinki