Mentionsy

Głodna głowa
Głodna głowa
04.09.2025 06:00

#191 Chciałam schudnąć dla sportu (-10kg). Rozmowa Kaśką.

❗️LEKCJE PSYCHODIETETYCZNEGO ODCHUDZANIA za 0 złotych ⁠[zapisz się tutaj]⁠

✨kurs GŁODNA GŁOWA✨❗️IV EDYCJA już w sprzedaży. Pomogę Ci uwolnić się od życia z ciągłymi myślami o jedzeniu, przytyciu i wiecznym odchudzaniu. Czas na spokój w ciele i głowie. SPRAWDŹ 👉 https://monikamichalak.pl/oferta/glodna-glowa/

W sprawie kursu Głodna głowa: [email protected] - bezpłatna konsultacja mailowa czy kurs jest dla Ciebie, napisz 🧡

.Weź udziału w darmowym webinarze "Jak zatrzymać napad na jedzenie?", w którym będziemy pracować z napięciem przednapadowym – co z nim zrobić, żeby nie rzucić się na jedzenie i jak sobie pomóc. Webinar odbędzie się 04.09 o godzinie 18.30. Po zapisie otrzymasz również dostęp do nagrania 🧡 - https://landing.mailerlite.com/webforms/landing/q3o5j8 .

Koniecznie daj znaka jak się słuchało! ;)

Znajdziesz mnie tutaj: ⁠@monika.michalak_⁠

Kontakt: [email protected]

Drugi profil, prywatny (z moim Starym 👩‍❤️‍👨): ⁠klik⁠

M.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Jezu"

Ale właśnie nawiązuję do tego, że, wiesz co, pracuję już przez, no psychodeletycznie, pracuję, o Jezu, dietetycznie, psychodeletycznie 10 lat, mam ponad 10-letnie doświadczenie w zawodzie.

rzeczy po łebkach, prawda, no bo to nie jesteśmy my, ale to prowadzi do takiego poczucia, że jeśli ja daję z siebie 100%, a moje 100% innego dnia jest mniejsze, to później się zaczyna takie, że o Jezus, ale to ty nie dowozisz, a powinnaś, a dlaczego już nie jest tak fajnie, dlaczego nie jesteś taka podekscytowana, dlaczego już nie jesteś taką wielką fitnessiarą i tak dalej.

Jezu, Kasia, ja Ci nie powiem, jak wygląda teraz mój system, nie?

problemy, a ja sobie wymyślam takie problemy, wiesz, wyjmuję je z nosa dosłownie i mówię, o Jezus, bo ja teraz będę płakać i żreć, bo źle sobie tam pobiegłam.

I jak ja podchodzę do gotowania codziennie, że mówię, kurczę, jestem w pracy, coś tutaj piszę, mówię, nie mam obiadu, muszę coś zrobić, to ja już nie podchodzę z takiego, że o Jezus, muszę zrobić obiad.

I też to właśnie było to... O Jezu, Kasia, zobacz, jaki z sobą samoświadomość.

Jeszcze raz Ci bardzo dziękuję za naszą rozmowę i Was dziewczyny tutaj też na sam koniec poproszę o komentarze, bo dużo ciepła, o Jezu, dużo prawdy, dużo ciepła i dużo mądrości z tego odcinka, a na pewno Kasia gdzieś tam będzie zaglądać, więc czekam na Was w komentarzach, ja również będę czytać i Micha mi się będzie cieszyć podczas czytania.