Mentionsy
Redakcyjne rozmowy #5 | "Pierwsze wspomnienie" Any Maríi Matute
W najnowszym odcinku „Redakcyjnych rozmów” rozmawiamy o „Pierwszym wspomnieniu”, jednej z najpiękniejszych i najważniejszych powieści XX wieku. Ana María Matute w mistrzowski sposób oddaje duchotę czasów wojny, portretuje okrucieństwo i zapalczywość samotnych, łaknących uznania, rekonstruuje momenty utraty niewinności. Echa aktów przemocy, powidoki przeszłości składają się tutaj na zwielokrotnione portrety głębokiego nieszczęścia.
„Pierwsze wspomnienie” na język polski przełożyła Ewa Zaleska.
W rozmowie udział wzięli: Kinga Dawidowicz, Szymon Kloska, Anna Marchewka, Weronika Stencel.
Rozdziały (10)
Podróżnicy do redakcji Dziennika Literackiego omawiają pierwsze wspomnienie Anny Marii Matute, podkreślając jej znaczenie w literaturze hiszpańskojęzycznej.
Rozmowa skupia się na biografii Ewy Zalewskiej, przekładacielki Matuty, oraz na jej rolę w wprowadzeniu do polskiej literatury.
Rozmowa kontynuuje opowieść o życiu Matute, w tym jej romans z dwoma mężczyznami.
Rozmowa skupia się na rolę wojny w twórczości Matute, jej opowieści o wojnie domowej i jej związkach z reżimem franckistowskim.
Każdy z uczestników opisuje swoje odczucia po pierwszym przeczytaniu pierwszego wspomnienia Matute, podkreślając piękno i emocjonalność powieści.
Rozmowa skupia się na analizie narracji i motywów w pierwszym wspomnieniu Matute, w tym na tematy utraty niewinności i smutku.
Rozmowa kontynuuje analizę roli wojny w powieści Matute, skupiając się na jej zarysach i wpływie na bohaterów.
Rozmowa skupia się na analizie prywatnych konfliktów i ich politycznego znaczenia w powieści Matute.
Rozmowa kończy się dyskusją nad dalszymi aspektami powieści i jej znaczeniem w literaturze.
Rozmowa kontynuuje omówienie postaci i motywów z powieści, skupiając się na roli ciała i teatralnych scen w opowieści.
Szukaj w treści odcinka
Matutę w wydaniu...
Tak, mi się wydaje, że możemy jeszcze o matutę spróbować coś powiedzieć, no bo to też jest jakieś przedziwne, że ta książka trafia do nas trzy ćwiartki wieku po premierze, bo ona, z tego co zrozumiałem, została napisana w 59, 60, miała swoją premierę w Hiszpanii.
trylogię wojenną Matutę, więc mamy nadzieję, że Ewa Zaleska, którą bardzo serdecznie pozdrawiamy, ale która nie wie, że my się tu za jej plecami spotykamy i o Matutę gadamy, ale mamy cichą nadzieję, że ona już siedzi nad kolejnymi dwoma tomami, których polszczyźnie brakuje
To znaczy z tego co zrozumiałem, to Matutę na stałe zamieszkała na wyspie, która chyba jest tą wyspą z powieści prawie na pewno, czyli na Majorce, dopiero po publikacji książki, czyli w roku 60.
I tak i nie, bo matutę wtedy już pokazuje, że prywatne jest polityczne.
Wydaje mi się, że matutę i to jest, wy mówiłyście o tym, że czytałyście tę książkę na raty, ja właśnie ją przeczytałem na raz głównie dlatego, że
Ostatnie odcinki
-
Występy gościnne #19 | Imiona Krymu
05.06.2026 04:40
-
Na południe #2 | Wyobrażona inność, peryferyjna...
02.06.2026 04:40
-
Gdzie mieszkają książki #3 | Dzień Dziecka
01.06.2026 06:19
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #13 | Ke...
29.05.2026 04:45
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #12 | Ws...
26.05.2026 04:50
-
Rozmowy o esejach #2 | "Żywa i martwa"
22.05.2026 05:09
-
Występy gościnne #18 | Dziewczyńskość. Dzieje ...
19.05.2026 04:40
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #11 | To...
15.05.2026 04:50
-
Występy gościnne #17 | Zespół Odepa, czyli zupe...
12.05.2026 04:40
-
Brakarnia #9 | Retelling we współczesnej liter...
08.05.2026 04:40