Mentionsy

Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach
29.11.2025 09:00

Co warto wziąć z półek naszych zachodnich sąsiadów? Niemiecka literatura wobec historii. Big Book Podcast

W tym odcinku Big Book Podcast Bartosz Kamiński i Małgorzata Gralińska rozmawiali o:

-Walterze Kempowskim

-"Duchach z miasteczka Demmin" Vereny Kessler

-Dlaczego pisarze z młodego pokolenia wracają w swoich książkach do dawnych lat? Dlaczego podejmują wątki historyczne?

-"Kairos" Jenny Erpenbeck

-Anne Rabe

-Książkach Gerta Lediga i Susanne Fritz


Big Book Podcast powstaje dzięki Waszemu wsparciu w serwisie Patronite. Zapraszamy do grona osób, z którymi przyjaźnimy się w czytaniu! ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://patronite.pl/bigbookcafe⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Big Book to dwa centra literackie, otwarty i bezpłatny program wydarzeń inspirowanych książkami, międzynarodowy festiwal i dużo więcej!

Sprawdź, co się u nas dzieje.

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://bigbookcafe.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Subskrybuj, komentuj, wspieraj. Dziękujemy za czytanie!




Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Kempowski"

Dwóch wspaniałych powieści Waltera Kempowskiego, niemieckiego pisarza, którego odkrywamy ostatnio w Polsce.

Którego tegoroczna edycja w 2025 roku poświęcona była w dużej mierze właśnie postaci i twórczości Waltera Kempowskiego.

Przede wszystkim dorobek Waltera Kempowskiego jest naprawdę ogromny i bardzo różnorodny.

Ale oprócz tego, Kempowski zwany jest w Niemczech archiwistą niemieckiej pamięci.

I jest to o tyle szczególne, że Kempowski daje...

Kempowski jest autorem około 30 książek z tego, co przeczytałem.

To była, no chyba można powiedzieć, obsesja Waltera Kempowskiego.

Kiedy rozpoczęła się wojna, Kempowski miał 10 lat, kiedy się skończyła miał lat 15.

Proszę powiedzieć, bo w tych książkach nie tylko ta warstwa stricte historyczna jest zapewne wyzwaniem dla tłumacza, ten kontekst, który trzeba poznać, zgłębić, ale również sam język, bo Kempowski zaszyfrowuje, zwłaszcza w tej swojej pierwszej wielkiej powieści Prima Sort, bardzo wiele znaczeń na poziomie samego języka.

Ten język czasem bardzo mocno kontrastuje z tym, co dzieje się gdzieś w tle, przez co jeszcze jakby bardziej wydobywa na wierzch właśnie Kempowski

Czasem mówi się też, że, bo właśnie główną osobą, która posługuje się tym językiem pełnym tych powiedzonych ibonmotów jest ojciec Kempowskiego, że pomiędzy nimi tak naprawdę nigdy nie doszło do takiej prawdziwej rozmowy na temat tego co się dzieje, co się stało.

Kiedy Kempowski dorastał w Rostoku, ojciec został powołany na front, więc rzeczywiście był nieobecny, a później już nie wrócił z wojny, tak jak powiedzieliśmy, zginął.

I nigdy nie nastąpił taki moment takiej szczerej, prawdziwej rozmowy między Kempowskim a jego ojcem, a jedyne co pozostało, to pozostał właśnie ten język.

Kempowski się po tych traumatycznych doświadczeniach z czasów wojny i tuż po wojnie i przede wszystkim z tego okresu więziennego, to było takim punktem wyjścia dla niego.

Więc Kempowski już jako dojrzały pisarz poszedł za ciosem i zaczął odtwarzać tę historię rodzinną.

Co na tę niemiecką kronikę Kempowskiego ten cykl powieściowy się składa?

I o tym też portretując losy własnej rodziny pisze Kempowski.

Tymczasem wiem, że prawie na pewno poznamy inną książkę Kempowskiego, nad którą pani już rozpoczęła pracę.

I ostatnie dekady życia już Kempowskiego już przypadły na właśnie ten czas

Tutaj też Kempowski bazuje na takich swoich doświadczeniach z biografii.

Czyli tu już znowu mamy tą jeden do jednego historię ojca Kempowskiego.

A do tych czasów upadku muru berlińskiego, o tym Kempowski pisze już wprost w swoich dziennikach, ponieważ on oprócz powieści, oprócz tego cyklu Echiolot, przez całe życie pisał pamiętniki, pisał dzienniki takie, codzienne wpisy dziennikowe i one też były wydawane, edytowane częściowo za jego życia, częściowo już po śmierci.

Kempowski wymyślił go w ten sposób, że codziennie robi jakiś wpis, ale przed każdym dniem umieszcza takie nagłówki z gazet.

I później Kempowski właśnie opisuje przez cały rok, jak ta fala uchodźców narasta, jak ludzie z NRD uciekają przed ambasady w Warszawie, w Pradze, przez Węgry, jak właśnie później upada mur.

Notuje Kempowski tak niemal minuta po minucie, godzina po godzinie, siedząc w swoim domu właśnie pod Bremą i oglądając w telewizji to, co się dzieje, bardzo mocno to przeżywa, bo oczywiście tęsknił za Rostockiem, zawsze czuł się, że ta część Niemiec została jego też ta mała ojczyzna, ten mały heimat gdzieś tak jakby amputowany, on tam długo nie mógł jeździć.

Co więcej, Kempowski opisuje coś, co być może nie jest tak do końca znane i nie wiem, czy gdzieś jest to tak też mocno uchwycone.

Kempowski ma następców tutaj pod tym względem i myślę tu przede wszystkim o książce, w pierwszym rzędzie myślę o książce, którą pani przetłumaczyła również, czyli Duchy z miasteczka Demin Vereny Kessler.

Tutaj już poruszyliśmy ten temat też przez samego Kempowskiego, który zresztą w NRD był nieznany.

który już od dwóch lat realizujemy dzięki wydatnemu wsparciu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, a w tym roku również partnerami naszymi byli Miasto Stołeczne Warszawa, Instytut Zachodni, wydawnictwo Port oraz wydawnictwo ArtRage, które wydało dwie powieści Waltera Kempowskiego w tłumaczeniu naszej gościnie Małgorzaty Gralińskiej.