Mentionsy
Archiwa wspomnień. Co pamiętają Niemcy? Między nami mówiąc. Festiwal spraw polsko-niemieckich
MIĘDZY NAMI MÓWIĄC.FESTIWAL SPRAW POLSKO-NIEMIECKICH
Weekend literatury, pamięci i przyszłości.
Edycja #2
21-23 listopada 2025
Big Book Cafe MDM
ul. Koszykowa 34/50
Warszawa
Big Book Cafe MDM po raz drugi zaprasza na trzy dni sąsiedzkich rozmów, debat i adaptacji na scenie literackiej. Program jest inspirowany wybitnymi powieściami, książkami historycznymi i publicystyką.
Gośćmi programu będą politolodzy, historycy, autorzy i badacze literatury z Polski, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wydarzenie odbyło się 23 listopada, niedziela, o godzinie w Big Book Cafe MDM przy ulicy Koszykowej 34/50.
Archiwa wspomnień. Co pamiętają Niemcy?
Rozmowa inspirowana twórczością Waltera Kempowskiego, wielkiego pisarza, ale także kronikarza losów ludności niemieckiej w XX w. O mechanizmach pamięci zbiorowej, kolekcjonowaniu świadectw i toczących się wciąż między pokoleniami rozliczeniach i sporach wokół odpowiedzialności za faszyzm i wojnę.
Dyskutują: Małgorzata Gralińska, tłumaczka książek autora oraz dr Stephan Lesker, znawca jego dorobku i literaturoznawca z Uniwersytetu w Rostocku.
Prowadzi: Bartosz Kamiński.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcesz lepiej rozumieć Niemców, odczuć atmosferę wydarzeń historycznych, zadać pytania o to, ile nas łączy i dzieli albo wziąć udział w rozmowach o przyszłości naszej części świata? Zapraszamy osoby zaciekawione wydarzeniami międzynarodowymi, książkami non-fiction, literaturą piękną, historią i teatrem. Łączymy powieści z myślą polityczną, a sztukę z badaniami nad przeszłością. Żeby lepiej zrozumieć, czym żyjemy dziś po obu stronach granicy.W weekend 21-23 listopada w Warszawie badacze oraz twórcy z Niemiec i Polski spotkają się, by rozmawiać o tym, w jaki sposób historia kształtuje naszą teraźniejszość, a także jaką historię piszemy dziś dla następnych pokoleń.W tym roku spoglądamy w lustra pamięci, do książek działających niczym archiwum wspomnień zwykłych ludzi, grup społecznych i całych narodów. Co chcemy pamiętać, jak historia łączy się z polityką i jak wspomnienia zmieniają się z czasem. Sprawdzamy, dlaczego Polacy i Niemcy nadal potrzebują konfrontować się z minionymi wydarzeniami i jak literatura pomaga budować prawdę o historii.
Pytamy badaczy, jakie warstwy wiedzy wyłaniają się po latach z archiwów, listów i dzienników, szczególnie gdy odwagę zaglądać do nich mają nowe pokolenia. Spróbujemy uchwycić przyczyny aktualnego rozchwiania demokracji liberalnej w Niemczech i Polsce, wyświetlimy okoliczności jej narodzin i zastanowimy się, czy demokratyczna opowieść ma jeszcze szansę ekscytować i pochłaniać wyobraźnię ludzi w przyszłości.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Organizator:
Fundacja „Kultura nie boli”
Partner strategiczny:
Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej
Partnerzy:
Miasto Stołeczne Warszawa,
Instytut Zachodni,
Wydawnictwo ArtRage,
Wydawnictwo PORT.
Szukaj w treści odcinka
My o historii Niemiec w kontekście rozliczeń z okresem III Rzeszy i II wojny światowej przez całe lata czytaliśmy w powieściach Günthera Grassa.
Wiem, że Kempowski był swego czasu dosyć zazdrosny o tę rosnącą sławę Grassa, który zajmował się podobną tematyką.
I co nam mówi właśnie fakt, że Gras cieszył się większym uznaniem i że czytano go tak chętnie w Polsce, a Kempowski w Niemczech pracował jednak w głębokim cieniu Grasa, a w Polsce był tak długo kompletnie nieznany.
Günter Grass z jego nowelą w krebsku, nie wiem jak to nazywa się po polsku.
Gras mówił, że musimy opowiadać o niemieckim bólu, o ucieczce, o zakończeniu Gustloffa, ponieważ nie możemy opierać się tym tematem prawem.
Gras był jednym z pierwszych, którzy robili ten temat możliwy dla salona.
I Gras jest tym, kto zaangażuje się w tej sprawie.
I Kempowski oczywiście ma ten całkowity zaangażowanie, podczas gdy w tekście Grasa, myślę, że jest to żołnierz, który chce szukać Gustloffa i opowiada o nim.
Kempowski ma całkowity zaangażowanie, a Gras opowiada to z jednej perspektywy.
No tak, jest znana powieść Günthera Grassa, Idąc rakiem, w której opisuje historię zatonięcia Gustloffa.
I tutaj Gras między innymi na ten temat powiedział, że trzeba mówić o cierpieniu Niemców, dlatego że jeżeli my nie będziemy o tym cierpieniu mówić, to ten temat przejmie całkowicie prawica, a na to sobie nie możemy pozwolić, to może być niebezpieczne.
Kempowski zajmował się tym już tak naprawdę wcześniej, ale się nie przebił, tylko Grasowi nie chodziło o Kempowskiego, jak mówił o prawicy oczywiście.
Natomiast Gras się rzeczywiście przebił.
Gras się wybił, Gras sprawił, że ten temat
Natomiast Gras przedstawił tak naprawdę perspektywę dziennikarza, który bada zatonięcie Gustloffa i o tym chce opowiedzieć.
Z perspektywy jednego człowieka, ale mimo to, to do Grasa należy władza, jeśli chodzi o interpretację tych wydarzeń w oczach opinii publicznej.
Tak, no my czytaliśmy tutaj na pewno Günthera Grassa, zresztą no nie tylko był czytany w Polsce.
W takim tomie Begegnung mit den Dichtern też pisze, że jeszcze zanim dostał Nobla Gras, że jemu się ten Nobel należy, bo jest oczywiście takim najbardziej niemieckim spośród pisarzy.
Chociaż często się w dziennikach Kempowskiego znajduje takie trochę złośliwe uwagi pod adresem Grasa, czasami bardzo zabawne.
Gras bardzo angażował się też politycznie.
Gras był rzeczywiście celebrytą w swoich czasach.
Właśnie Kempowski pisze w jednym z dzienników na temat Grasa, właściwie opisuje swój sen.
I tak zapisuję to, że w tym śnie pomyślałem sobie, że jestem grasem i wszedłem już z taką pewnością.
Różnica też chyba, to pytanie jest moje, różnica też chyba była w ogóle w podejściu do tej materii historycznej, ponieważ Gras posługiwał się jednak symbolicznymi obrazami.
I to jest też coś, co go trochę różni od Günthera Grasa.
Przy Günthera Grasa mam wrażenie, że on jest bardzo subtilny, mądry i genialny, ale jednak ktoś mi coś opowiada i ja powinienem go kupić.
To jest to, czego lubię z Günterem Grassem.
Ja też mogę powiedzieć, że Kempowski jest mi bliższy w porównaniu z Grassą.
I to go różni od Günthera Grasa, bo Günther Gras oczywiście też pisze subtelnie, pisze mądrze, pisze genialnie, bardzo oceni jego książki, zwłaszcza Blaszany Bębenek, ale jednak, jak czytam Grasa, to mam takie wrażenie, że ktoś mi coś opowiada i oczekuje, że ja to dokładnie tak, jak on chce, od niego kupię.
Małgorzata powiedziała tutaj przy okazji wspomnienia o Grasie, że on często przyjeżdżał do Polski, urodził się w Gdańsku, był tutaj fetowany.
Zachowam się trochę jak Günther Grass i tak docisnę.
Ostatnie odcinki
-
Renesans małych księgarń! Big Book Podcast o ks...
20.02.2026 17:41
-
Jakie książki przeczytamy w 2026? Zapowiedzi od...
07.02.2026 09:00
-
Magda Umer w Big Book Cafe. KSIĄŻKI MOJEGO ŻYCI...
29.12.2025 09:33
-
BYĆ RAZEM. FILOZOFIA WSPÓLNOTY Wykład #3: Splot...
26.12.2025 09:00
-
BYĆ RAZEM. FILOZOFIA WSPÓLNOTY Wykład #2: Strac...
25.12.2025 09:00
-
BYĆ RAZEM. FILOZOFIA WSPÓLNOTY Wykład #1: Dr Ka...
24.12.2025 09:00
-
Archiwa wspomnień. Co pamiętają Niemcy? Między ...
18.12.2025 09:00
-
Tacy zwyczajni ludzie. Wielka historia w małym ...
16.12.2025 09:00
-
Czy świat to wytrzyma? TRUMP 2.0. REWOLUCJA CHO...
13.12.2025 09:00
-
Demokracja liberalna. To koniec? Między słowami...
10.12.2025 09:00