Mentionsy

8:10
8:10
23.09.2025 04:08

Trump wywraca relacje Ameryki z Europą. Czym to się skończy?

Co mają wspólnego relacje Europy ze Stanami Zjednoczonymi z filmem Truman Show? Czy jesteśmy w stanie wojny informacyjnej? Jak będzie wyglądać relacja krajów Unii ze Stanami Zjednoczonymi pod koniec kadencji Trumpa? I dlaczego warto spróbować spojrzeć na te wszystkie sprawy z optymizmem? W podcaście Łukasz Grzymisławski rozmawia z dr. Pawłem Zerką, ekspertem do spraw stosunków międzynarodowych. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Europa"

To jest ten poziom, który obserwaliśmy przede wszystkim latem tego roku, kiedy to przy rozmaitych okazjach Europa była przez Donalda Trumpa upokarzana.

I oczywiście to, że przy tego rodzaju sytuacjach Europa była przez Donalda Trumpa upokarzana, to też jest...

Natomiast wydaje mi się, że też widać po stronie amerykańskiej taką chęć, żeby kiedy tylko natarzy się taka okazja, to pokazać, że ta Europa nie jest dojrzała, nie jest tak naprawdę poważna i w ten sposób jest to wojna kulturowa, bo to podminowuje takie zaufanie do tego, że Europa za czymś ważnym stoi, że ma jakieś wartości i ma własną tożsamość międzynarodową.

mówiąc o tym, jak bardzo w tej kwestii Europa i Ameryka obecnie się różnią, no i oczywiście przedstawiając Amerykę jako tego prawdziwego obrońcy, prawdziwej wolności słowa w opozycji do Europy, która staje się coraz bardziej skuszona ideami cenzury i...

Natomiast generalnie w przeszłości Ameryka i Europa potrafiły zachować dobre relacje i nie kwestionować rozwiązań,

Więc w normalnych czasach to Europa i Ameryka powinny po prostu móc różnie rozwiązać tę kwestię.

jest taki silny nacisk obecnej liderki, która jest też silnym premierem, bo rządzi od 2019 roku, aby właśnie nalegać na to, aby Europa wzmocniła swoją strategiczną autonomię.

Również obecny kanclerz Niemiec Friedrich Merz też wspominał o tym, że Europa musi teraz zabiegać o swoją niepodległość od Amerykanów.

osłabiać jakieś zbyt asertywne rozwiązania po stronie europejskiej, tak żeby Europa za bardzo się Ameryce nie stawiała.

No tak, wracając jeszcze do analogii z Truman Show, dochodziliście w raporcie do wniosku, że Europa utknęła w sytuacji, w której już wiadomo, że plan filmowy jest sztuczny, ale głównemu bohaterowi brakuje odwagi, by z niego zejść i wziąć swoje sprawy w swoje ręce.

Ja rozumiem, dlaczego Europa przyjęła tego rodzaju pozycję, gdzie stara się przede wszystkim nie rozzłościć prezydenta amerykańskiego.

albo awantura, która spowoduje, że Europa będzie płacić nie 15%, ale 50% cła, próbując handlować ze Stanami Zjednoczonymi.

Natomiast wydaje mi się, że tego rodzaju podejście, po pierwsze, ma sens tylko wtedy, kiedy jednocześnie podwajamy nasze starania jako Europa do tego, żeby poprawić nasze relacje i zintensyfikować nasze połączenia z resztą świata, nie wiem.

Pod warunkiem, że również na serio nie tylko zwiększamy wydatki na obronność, ale też robimy to w taki sposób, żeby Europa stawała się bezpieczniejsza, to znaczy, żeby te wydatki były skoordynowane, żeby baza przemysłowa, wojskowa też się dzięki temu zastrzykowi rozwijała.

No i poza tym wydaje mi się, że nie zaszkodziłoby to, żeby Europa, kiedy przychodzi co do czego, była w stanie pokazać jakieś pazury, była w stanie pokazać, że jest poważnym aktorem.

do samego Donalda Trumpa, ale także do europejskich i pozaeuropejskich wyborców, którzy by zobaczyli, że Europa nie da sobie w kaszę dmucha za każdym razem, tylko jest autonomicznym bytem na scenie międzynarodowym, który też ma taką ambicję, żeby bronić swojej samodzielności i wartości, które nam przyświecają.