Mentionsy

8:10
8:10
13.09.2024 15:00

Dzieje się! "Pan Ryszard powiedział, że załatwi mi pracę w TVP Kurskiego"

Przedstawiamy pierwszy odcinek podcastu "Dzieje się", gdzie dziennikarze czterech redakcji podsumowują najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. W dzisiejszym odcinku poznają Państwo historię problemów z prawem Ryszarda Czarneckiego i jego dokonania komunikacyjne. Pytamy, czy rząd chce likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dyskutujemy o problemach z przywracaniem praworządności i znikającym podpisie Donalda Tuska, a także przyszłości kredytu na start. Na koniec zaglądamy za kulisy Trzeciej Drodze, gdzie dochodzi do tarć między PSL a Polską2050. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

Ryszard C., przyjęliśmy, że tak właśnie będziemy byłego europosła Prawa i Sprawiedliwości nazywać.

odrzuciła swoje dziecko, ponieważ został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości.

Zastanawiam się, na ile rzeczywiście jest tak, że to będzie pierwsza taka poważna postać Prawa i Sprawiedliwości, która zostanie rzeczywiście zrzucona z sań.

popularność Prawa i Sprawiedliwości, na zaufanie do Prawa i Sprawiedliwości, bo na razie nie widzimy tego związku przyczynowo-skutkowego.

To znaczy kolejne afery, kolejne osoby, których ciemne sprawki wychodzą na jaw, nie powodują erozji poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości.

To jest taki biznesmen, który siedział w areszcie w związku z aferą z udziałem senatora Koguta z Prawa i Sprawiedliwości.

I pomyślałam sobie, tak już generalizując, doskonale pamiętacie ten moment zachwytu Prawa i Sprawiedliwości nad samym sobą w kwietniu 2016 roku, kiedy oni uruchomili program 500+.

I ten język Prawa i Sprawiedliwości, który był nowy pod takim względem, że atakował nie tylko swoich politycznych przeciwników czy konkurentów, ale także wyborców swoich konkurentów.

Prawa i Sprawiedliwości.

Tylko, że to zdanie Jana Grabca brzmiało trochę tak, jakby padło z ust Prawa i Sprawiedliwości w latach 2016-2023, że zawsze, kiedy pojawiały się głosy ekspertów, konstytucjonalistów, to PiS wyciągał jakiegoś swojego eksperta z podrzędnej uczelni, którzy udowadniali, że wszystko jest lege artis, Andrzeju.

Stale to widmo Prawa i Sprawiedliwości tych ośmiu lat rządów unosi się nad Polską.

Więc jest szereg takich długofalowych konsekwencji i myślę sobie, że może być tak, że Prawa i Sprawiedliwości nie będzie już jako formacji politycznej, bo może coś na jej gruncie powstanie, a te konsekwencje ciągle będą z nami.

Dużo mówimy o rozliczeniach Prawa i Sprawiedliwości, ale przecież byli pomocnicy Prawa i Sprawiedliwości.

PSL na przykład tłumaczył, że to nie będzie takie rozwiązanie właśnie podnoszące ceny mieszkań jak bezpieczny kredyt 2% Prawa i Sprawiedliwości, na który zresztą jeszcze trzeba znaleźć pieniądze w przyszłym roku.

Najpierw słyszeliśmy w kampanii wyborczej zapowiedzi, że będzie powrót do stanu sprzed ładu Prawa i Sprawiedliwości.