Mentionsy

8:10
8:10
13.09.2024 15:00

Dzieje się! "Pan Ryszard powiedział, że załatwi mi pracę w TVP Kurskiego"

Przedstawiamy pierwszy odcinek podcastu "Dzieje się", gdzie dziennikarze czterech redakcji podsumowują najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. W dzisiejszym odcinku poznają Państwo historię problemów z prawem Ryszarda Czarneckiego i jego dokonania komunikacyjne. Pytamy, czy rząd chce likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dyskutujemy o problemach z przywracaniem praworządności i znikającym podpisie Donalda Tuska, a także przyszłości kredytu na start. Na koniec zaglądamy za kulisy Trzeciej Drodze, gdzie dochodzi do tarć między PSL a Polską2050. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "CBA"

I ten momentalnie połączył go z Ernestem Bade'ą, ówczesnym szefem CBA i doszło do spotkań i tak dalej.

Było widać, że jest jakaś zażyłość między Ernestem Bade'ą i Ryszardem C. Czyli ten parasol ochronny CBA mógłby być także rozpostarty nad Ryszardem C. Więc to, jak to wszystko podsumujemy, dla mnie ewidentnie był parasol ochronny.

Dlatego CBA spokojnie mogło chodzić na przykład za ludźmi Morawieckiego, nagrywać ich i zbierać materiały na Michała K.,

To jest jedna rzecz, a druga rzecz dla mnie przynajmniej było bardzo ważne, kiedy zobaczyłem, kto zatrzymywał Ryszarda C, czyli zatrzymywało CBA.

Ojciec O, a tutaj pojawia się CBA.

I to jest dla mnie kolejny dowód na to, że zmalała wśród obecnych rządzących determinacja do likwidacji CBA.

W samym CBA też podniosły się głowy tych starych funkcjonariuszy.

To widać na przykładzie takiego wiceszefa CBA Karpety, który został najpierw wyrzucony, a potem po cichu został doradcą.

Mówi się o podwyżkach, jest nabór pracowników do CBA, jak się wejdzie na stronę, to można znaleźć kryteria naboru, więc tak ta służba czuje się pewnie.

Wiesz co, to jest prawda, ale to jest trochę zasłona dymna, bo można było rozczłonkować czy trochę osłabić CBA bez ustawy, czyli przekazać część z kompetencji do policji, zmniejszyć budżet, zmniejszyć etaty.

Teraz może jest tak, że w tej nowej rzeczywistości, i to się wpisuje trochę w to, czy likwidować, czy nie likwidować CBA, może my wchodzimy w taki okres większej skromności.

Formacja, która rządzi, do której należysz, straci władzę i może kiedyś o szóstej zapukają właśnie ci panowie z mnie, zlikwidowanego wciąż CBA.

Bardzo duże zamówienia z Rarsu, ale jednocześnie wiemy i to agenci CBA odkryli, że on jednocześnie finansował przecież kampanię wyborczą polityków PiS.

To jeden z agentów CBA stwierdza w tym swoim raporcie.

Ale z drugiej strony mam też wrażenie, że trochę nawiązując do tego, co ty Mariuszu powiedziałeś, że teraz CBA jest nasze, więc może niech to CBA jednak zostanie i realizuje swoje zadania.