Mentionsy Mentionsy
yappytam
yappytam

1. F4: Pierwsze kroki, Weapons i Blaszaki

10.08.2025 ·1 godz 3 min

Dlaczego wkurza mnie pozytywny odbiór F4, dlaczego pokochałem Weapons i slur dla ludzi nadużywających czatu gpt.

Tym bardziej jak wiem, że Marvel zwolnił tak dużo artystów od efektów specjalnych i tyle z nich zastąpił jakimiś modelami AI, to ja wiem, że to jest po prostu pójście na łatwiznę, pójście na tanioche zrobienie tego AI zamiast prawdziwych artystów. I też samo dziecko Franklin. Ja nie wiem, czy tam w ogóle był... Jestem pewien, czy tam był w ogóle jakiś aktor. Jeśli dzięki AI nie będzie dziecięcych aktorów, to super. Natomiast Franklin był... Tak szkaradnie wyglądał. Nie chodzi mi, że dziecko było brzydkie, tylko po prostu wyglądał tak bardzo CGI. Nie wiem, czy pamiętacie, jak Renesme wyglądała w Zmierzchu. Dziecko Belli Edwarda. Wtedy ludzie się śmiali, że nie dało się na nią patrzeć.

Czasem bywam, przepraszam. Staram się podchodzić naprawdę pozytywnie do wielu rzeczy, ale ten film naprawdę mnie wkurzył. Szczególnie, że widzę tu osób, które kibicują mu i piszą, że to jest w końcu film z duszą, film o rodzinie. Ten film przez użycie AI traci całą swoją duszę. Jeśli na początku widzimy zgraną rodzinę, pod koniec widzimy też zgraną rodzinę, to znaczy, że ten film nie był potrzebny i on nie wniósł za dużo do życia tych bohaterów. I przez to jest ten zły temat. Jest też porównywany do Thunderboltsów jako drugi film z jakiejś powiedzmy lepszej ery Marvela, który w końcu się odkupuje z jakichś okropnych produkcji. Też mnie to wkurza, bo Thunderboltsy naprawdę były z duszą.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.