Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

#60 — MIĘSO

17.10.2026 ·31 min 7 s · 7 rozdziałów

Kto je więcej mięsa: Francuzi czy Polacy? Co kryje się w paryskich bulionach? Czy wegetarianom dobrze się żyje w Paryżu? A także jak jeść kość i rzucić mięsem po francusku… Dzisiaj odcinek pełen mięcha!po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

7:20 · Kultura rzeźnictwa 1

Bo akurat przemierzałem nie te centralne okręgi Paryża, tylko tam bardziej peryferyjne, to tam bardzo trudno znaleźć, nawet w typowej piekarni, żeby była kanapka bez... Bez tej szynki albo bez pulę. Chociaż jak pytałem się o kanapki bez mięsa, to właśnie pan powiedział, że jest z kurczakiem, więc to nie jest traktowane jako mięso. Patrzył się na mnie jak na kogoś z kosmosu w ogóle. Po prostu jak na takiego bobo z centrum Paryża, który się nagle Zabłąkał na peryferie jakieś. A to też śmiesznie, bo też zgodnie z tematem, byłem w rejonie, tam gdzie park jest De La Villette i tam swego czasu, do lat 70-tych, czy nawet wcześniej, była największa rzeźnia.

17:54 · Buliony w Paryżu 2

Z gorszej jakości cząstek. Oczywiście, tam nikt by nie dawał z jakiegoś... Nie to co na sprzedaż, tylko właśnie z tych resztek. Z tych resztek. I te buliony zostały jako koncept i jako instytucja już dzisiaj, więc można w bulionie, których jest, no naprawdę jest mnóstwo, bo są też takie, które są, może takimi sieciami już można powiedzieć, że jest kilka jakby z tego samego, pod tą samą flagą. Bouillon Pigalle, Bouillon République, Julien. Ale też są takie małe i mniej znane, na przykład Bouillon de Vigne, bardzo dobry, F17 to jest. I polegają na tym, że możemy tam zjeść szybko, tanio i ciepło klasyczną kuchnię francuską. Takie domowe dania, nie? Typowo takie, jakie mama francuska gotuje dzieciom.

Więc się nie zdziwcie, jakbycie widzieli szklanera idącego z kawałkiem kości. Dla kogoś to nie dla pieska, tylko dla Francuza. I dla Zuzu. Dokładnie. Właśnie całkiem spore te kości są. Są całkiem spore, a w bulionie no też są niedrogie, więc rzeczywiście jeśli ktoś chce spróbować takiej tradycyjnej kuchni francuskiej, to wszystko co ma w nazwie bulion to jest bouillon. To jest dobry wybór i nie wykosztujemy się, a zjemy no jak Francuz przykazał. Tak i wiele tych miejsc ma niesamowity wystrój, bo on często jest epokowy, czyli nawiązujący do Art Deco albo właśnie do Art Nouveau. Albo nawet autentycznie w ogóle pozostały te dekoracje z tamtych czasów, kiedy te bouillon powstawały. Ja polecam. Ale też osoby nie jedzące mięsa również mogą tam zjeść.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.