#57 — GAZETA
Zapraszamy Was dzisiaj na francuską prasóweczkę! Otwieramy te znane i także te niszowe gazety. Rozmawiamy przy okazji o ostatnim gazeciarzu w Paryżu, o wdowach z paryskich kiosków i francuskim "Pudelku".po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.
I robi to już ponad 50 lat. I chodzi i krzyczy też, że ma gazetę? Chodzi i krzyczy i w ten sposób też nauczył się francuskiego, bo przerabiał nagłówki, wymyślał i do tej pory używa jakichś takich dowcipnych sformułowań, jakichś takich absurdów. Przez to po prostu wprowadza ludzi w szampański nastrój od samego rana. Można go spotkać w dzielnicy łacińskiej i w okolicach Saint-Germain-des-Prés. Widziałeś go kiedyś? Jeszcze nie, ale czatuję na niego. Ja widziałem filmik z nim i właśnie to było śmieszne, bo on właśnie tak zaskakująco pobudza przez to do wyrwania się z naszej rutyny codziennej. Przez to, że właśnie wykrzykuje takie absurdalne hasła typu Marine Le Pen przeszła na islam.
Będziemy się wymieniać. Ja przyniosłem gazetę, która bardzo mi się podoba. Nazywa się Vieux, czyli stary albo starzy. Jest to gazeta, która ma slogan na dole. Pod spodem tytułu jest napisane Le magazine qu'on finira tous par lire, czyli magazyn, który prędzej czy później wszyscy będziemy czytać. Ja nie mogę się doczekać starości, kiedy będzie mnie dotyczyło, bo to jeszcze nie teraz. To jeszcze nie teraz. Ja też nie wiem kiedy. Dlatego ja to kupiłem, bo ja się z tym identyfikuję, ale jest to ciekawy miesięcznik i z tyłu zawsze jest reklama. No i wiecie, na reklama jest blobsusowych rejsów po Nilu, czy nie, po Mekongu i dla czytelników magazynu jest zniżka.
No, więc to czasem może być takie przerażające, bo człowiek przyzwyczai się do jakiegoś czasopisma i nagle okazuje się, że wymieniając okowicie redakcję, wszystko odwraca się o 180 stopni. Masz prenumeratę roczną i po prostu nawet nie wiesz, kiedy zmieniasz poglądy polityczne. Rzeczywiście, o tym nie pomyślałam. I w połowie roku musisz ją zrezygnować. I głosujesz później na Le Pen. No Jezus. Rana jest muzułmańką. To Ali tak powiedział, a to powiedział, nie było to napisane. Ali, jak powiedział Ali, to znaczy, że to jest prawda. Dostał order, dostał, więc mówi prawdę. Ja mu wierzę. No na pewno. Ali to komu jak komu, ale mu na pewno. Słuchajcie, a Ty, Zuza, jeszcze przyniosłaś jakąś inną gazetę. Tak, mam jeszcze jedną gazetę.
Żeby wiedzieć, co w społeczeństwie piszcze. Jest to element kulturowy, myślę, że warto wiedzieć, co to jest Charlie Hebdo, tak samo jak warto wiedzieć, co to jest Le Figaro, który jest jednym z najstarszych dzienników, ale z drugiej strony Le Figaro jest prawicowy. Bardzo ciekawym, jak teraz byłem podczas Europejskich Dni Dziedzictwa w Senacie, to tam można było oglądać też po prostu pomieszczenia, gdzie pracują tam senatorowie i tam wszyscy ci politycy pierwszoplanowi, to na biurkach, na każdym biurku leżało właśnie Le Figaro. I się wszyscy śmiali, że co to, jakiś sponsoryk w ogóle, o co chodzi, nie? Że tak biurka zostały takie niby zostawione...
W nieładzie. Tak, w nieładzie, że dopiero co ten polityk wyszedł, nie? Ale właśnie wszędzie równiutko poukładane le figaro. I tylko le figaro, nie było Le Monde ani Libération. Gdzieś tam chyba Le Monde mignęło, ale głównie leżało, bo właśnie wszyscy to zauważali, więc reklama skuteczna, jeśli to była reklama. Tak, tak, ciekawe. Ja lubię Libération z jednej strony za poglądy lewicowe, a z drugiej strony też za gry słów, które zawsze uprawiają i tam jest, to jest, to się interesuje językiem francuskim, to ma naprawdę ogromną skarbnicę wiedzy, tam każdy tytuł niemalże jest jakąś taką grą słów i to bardzo takie wartościujące jest, jak się to czyta. Ale ja przywiozłem do Was jeszcze inną gazetę, która nie odzwierciedla moich poglądów absolutnie, ale stwierdziłem, że warto ją Wam przynieść, ponieważ jest na czasie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z przedstawieniem gości i wprowadzeniem do tematu gazet.
Goście opowiadają o Ali Akbarze, krzykaczu wiadomościowym, który pracuje w Paryżu od ponad 50 lat.
Goście omawiają historię gazet, od XVI wieku do współczesności, w tym La Gazette, pierwszego tygodnika drukowanego we Francji.
Goście rozmawiają o różnych rodzajach gazet, takich jak katalogi z promocjami, gazety z ofertami alkoholu i gazety dla seniorskich abonatów.
Goście opowiadają o magazynie Science et avenir, który jest popularnym i sprzedawany głównie w prenumeracie.
Goście rozmawiają o Charlie Hebdo, satyrycznej gazecie, która była ofiarą ataku terrorystycznego w 2015 roku.
Goście opowiadają o Paris Match, bulwarówce, która jest popularna wśród Francuzów.
Rozmowa o różnorodności prasy dziecięcej na lotnisku, takich jak Pariz Match i Kosmos dla dziewcząt.
Opowieść o przeszłych tytułach prasy dla dzieci, takich jak Filipinka i Świat Wiedzy, oraz marzenia o zakupie gazet od Alego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszamy Was dzisiaj na francuską prasóweczkę! Otwieramy te znane i także te niszowe gazety. Rozmawiamy przy okazji o ostatnim gazeciarzu w Paryżu, o wdowach z paryskich kiosków i francuskim "Pudelku".
po parysku podcast
myśli · życie · okruszki
— prosto z Paryża 🥐
przy mikrofonie:
Adam Chowański
Zuzanna Czołnowska
Jacek Mulczyk-Skarżyński
Jesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.