Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

#57 — GAZETA

26.09.2026 ·34 min 31 s · 9 rozdziałów

Zapraszamy Was dzisiaj na francuską prasóweczkę! Otwieramy te znane i także te niszowe gazety. Rozmawiamy przy okazji o ostatnim gazeciarzu w Paryżu, o wdowach z paryskich kiosków i francuskim "Pudelku".po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

0:00 · Introdukcja i temat o gazetach 1

Po parysku podcast. Myśli, życie i okruszki prosto z Paryża. Adam Chowański, Zuzanna Czołnowska i Jacek Mulczyk-Skarżyński zapraszają na odcinek GAZETA. Najświeższe wiadomości komu, komu, komu, bo idę do domu. Ja bym coś chciała się dowiedzieć. No Adaś, przyznaj się, jesteś takim naszym gazetiarzem. No chciałbym, jak Ali Akbar. Słyszeliście o nim? Słyszałem, to jest ten pan, co krzyczy, to jest ten ostatni krzykacz wiadomościowy. Tak, ostatni gazetiarz, on ma już 70 ponad lat i żyje w Paryżu od lat 50. Przybył tu z Pakistanu. Nie znał francuskiego i chciał sobie jakoś dorobić, więc sprzedawał po prostu gazety.

5:18 · Historia gazet i La Gazette 1

Znaczy mam tylko drukowane rzeczywiście. Mam trzy egzemplarze czasopism tak zwanych. No to pokaż, co my tu mamy. Zaczniemy od mojej ulubionej. Co to będzie? Marie Claire? Gazetka z Carrefoura, słuchajcie. Ale to też jest gazetka. Dawaj tam jakieś promocje. Z tym, że we Francji nawet gazetkę taką ze sklepu to się mówi catalogue. Zwróćcie uwagę, od razu tak jest, tak brzmi bardziej bogato. Elegancko. Elegancko. Wybieramy z katalogu. Z katalogu, dokładnie. Tu same wina są. A, bo teraz jest... Zaczął się właśnie okres winobrania. No tak. Nawet nie winobrania, tylko już winosprzedawania. Dokładnie, same wina. To tylko tu wina są w tym katalogu. Ale zobacz, jakie oferty tutaj mamy. No, za osiem... Za trzy euro. Ładnie. Za 3 euro zniżki, Adaś. Musisz patrzeć, widzisz. Ona 9 euro kosztowała.

7:06 · Gazety jako promocje i katalogi 2

500 euro. 500 euro zniżki, no, więc bądź co bądź. Trzeba być starym, tak? Nie, trzeba być czytelnikiem. Trzeba być czytelnikiem. Starym czytelnikiem. Starym, dobrym czytelnikiem. Ale Adam, 13 dni, 10 nocy, nie wiem jak Państwo podzielili, ale 13 dni, 10 nocy, Wietnam i Kambodża, 4 235 euro. A ja wiem czemu 10 nocy, tylko bo tam się nie śpi na tym rejsie. Aha, tam jest impreza. Dancingi pewnie. Five'y. Ale no tak no, przecież osoby w kwiecie takiego starszego wieku no to mogą sobie pozwolić wreszcie na te... Absolutnie. No nie przespać tej nocy. Ja absolutnie się z tym zgadzam i jeszcze ja Wam powiem, że rejs taki wiecie długi po... może nie wiem czy po Mekongu, bo o tym nigdy nie było, to w strefie moich marzeń, ale może teraz będzie.

Tak. Prenumerata, słuchajcie, 29 euro. To jest różnica. Rocznie? Tak. A słuchaj, nie, bo ty okłamałeś nas wszystkich, to nie jest miesięcznik, to jest kwartalnik. No to słuchajcie, 10 euro na kwartał. Albo 29 na cały rok. Ja się tylko jednego obawiam, że te ogłoszenia matrymonialne, ktoś mi sprzątnie te klodet, bo ja kupię... Tryskającą życiem. Tryskającą życiem, dokładnie. Dlatego trzeba zrobić abonament. W pierwszej kolejności dostajemy gazetkę. W pierwszej kolejności ogłoszenia. I od razu można napisać. Dokładnie, no. I od razu potem na rejs. Tak jest. No. A Adaś, Ty chciałeś nam opowiedzieć o jakiejś innej gazecie, która Cię pasjonuje. Tak, trafiłem na nią zupełnie randomowo. Tuż przed zaćmieniem słońca, które w Paryżu było spektakularne, bo chyba ponad 90% było zaćmienia, wszędzie sprzedawano okulary do oglądania.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.