Żabson: „Hollywood Smile", Wiz Khalifa, Homixide Gang
Nowy album, zagraniczni goście i ciekawa trasa koncertowa - Żabson godnie świętuje swoje 10-lecie na scenie. Tuż po premierze „Hollywood Smile" opowiedział JJ-owi o kulisach współpracy z Wizem Khalifą czy Homixide Gang, podróżach do Stanów Zjednoczonych czy samym pomyśle na ten projekt.
To jest trochę takie reportażowe, bo w Apollo 13 też bije taki reportażowy trochę. Jest ogólnie reportażowe. Apollo jest zainspirowane właśnie tym, jak byliśmy w Houston. Johnny Denk powstał tam, ale w sensie powstał tam teledysk, kawałek powstał wcześniej, ale już samo Apollo jest zainspirowane tym, co tam przeżyliśmy w tym Houston. Niektóre kawałki miałem przygotowane już w Polsce. Wiesz co, często miałem też tak, że jak lecieliśmy do Stanów, to ja raczej miałem tak, że robiliśmy klipy, dużo podróżowaliśmy, jeździliśmy, no byliśmy i w Las Vegas, rzeczy z Las Vegas jeszcze nie wyszły, ale możecie się domyślić gdzieś tam, co to może być. Ale podróżowaliśmy po różnych tych miastach, Stanach, odwiedzaliśmy różne miejscówki. I trochę jest tak, że często ja przyjeżdżałem ze Stanów i dopiero tutaj, bo w ogóle od tego roku, właśnie od zeszłego roku zrobiłem sobie takie home studio.
Wiesz, o co chodzi? Jeszcze Raz w ogóle dobrze otwiera ten album. Jest takim, jakbym miał powiedzieć, tam produkcyjnie się na przykład mniej dzieje niż na Johnny Dank na przykład. No tak, tak. I to jest dobre wejście w album akurat. To właśnie wybrały moje ziomki na ten początek. I ja mówię, oni mówią, to musi być, to fajnie otwiera. Ja mówię, okej, też tak uważam. Czuję to. Czuję to. A na przykład Johnny Dank jak wyszło, to ja mówię, no nie, nie siadam. Nie czujesz to? Chuj. No bo dla mnie, wiesz, właśnie dla mnie Johnny Dank to jest typowy właśnie... Gucci Mane. Wiesz, o co chodzi. Dlatego ja tam też nawijam, jak 2000 dzień Gucci Mane, jak to nawinę, to powróci swag, bo to właśnie było na kanwie tej płyty. Ja miałem Dirty Sprite na płycie. Wiesz, o co chodzi.
Rzeszęć lat z wami, kocham was. Rap zmienił moje życie, tak? Ale zdarza się tak, no. Znaczy wiesz, no, ja uważam, że na tej płycie w chuj nawijam o tym, jak rap zmienił moje życie, że... Ale no tak, no ale nie ma tutaj... Na przykład właśnie ten... Dla mnie Jezus jest zajebistym właśnie o tym kawałkiem, bo tam właśnie dużo nawijam takich rzeczy... Wreszcie mogę zasmakować życia, które podziwiałem, nie? Bo realnie no to po tych 10 latach wreszcie mam tak, że ja mogę odjebać takie coś, co Future odjebał. Wiesz o co chodzi? Idę ze strip clubu, rzucam monetami, zrobiłem se chaina, pojechałem do Johnny'ego Denga. To są te wszystkie rzeczy też, nie? Johnny Deng właśnie, numer z Wiz Khalifą. Współpraca, pojechanie do Atlantyk, to kiedyś, kurwa, myślałem, że nigdy tam nie trafię do tego miejsca, że co by mnie tam skierowało w ogóle. Ja mówię, fajnie było pojechać do, kurwa, stolicy trapu, do tego, gdzie się to narodziło, nie?
Wiesz o co chodzi? A potem chodziłem po tej planecie i właśnie taki Johnny Dang, te wszystkie rzeczy, to było dla mnie takie coś... Co ja kiedyś się jarałem i mówię, kurwa, fajnie było mieć takiego grilla, Johnny Deng, zajebisty, nie? Bo dla mnie też ten Johnny Deng, czy go Unigosów, czy gdzieś, jakby dla mnie była postać z kultury. Ja nie bez powodu mogłem pojechać grilla zrobić z kimś innym albo w Polsce. Ale dla mnie jakby ważne było dojechać tam, poznać Johnny'ego Denga i, stary, też zobaczyć całą tą Aleję Sław w tym Beyoncé, Travis Scott, wiesz o co chodzi? To, co w klipie widać. Tak, tak. I wiesz, fajnie potem wisieć na zdjęciu obok nich i... No i mówię, to było dla mnie takie bucket list i dla mnie jakby ten album jest trochę o tym, że rap i to 10 lat dało mi to wszystko i ja jestem w chuj za to wdzięczny i...
Także... Wiem, ale ja też mam podobnie, dlatego właśnie mówię, ci... Nadzieja w tych małolatach, którzy naprawdę przełamują. Którzy naprawdę przełamują, którzy nie idą na łatwiznę na tym, co my już ustabilizowaliśmy, tylko to, co przełamują. Shoutout dla was, undergroundowcy, jedźcie po swoje. Za trzy lata wy będziecie mieli grilla od Johnego Denga. Życzę wam tego. Dzięki.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wiz Khalifa omawia inspiracje do swojej płyty i krytycznie odnosi się do innych artystów.
Wiz Khalifa kontynuuje rozmowę o inspiracjach do swojej płyty, omawiając muzę i artystów, którzy go wpływali.
Wiz Khalifa opowiada o swojej inspiracji z Dragon Balla i Future Trunks, a także o swoim wkładzie w polski trap.
Raper opowiada o swojej współpracy z Wizem Khalifą, opisując proces tworzenia utworów i ich staylizację.
Podróżnik opowiada o polskim trapie i jego unikalności, porównując go do amerykańskiego.
Rozmowa o sytuacji raperów w Polsce i UK, wskazując na różnice w trybówie życia i rynek trapu.
Opis sytuacji podczas sesji z Homixide Gang, podkreślając niebezpieczne warunki i atmosferę.
Rozmowa o konieczności ochrony raperów w Polsce i porównanie sytuacji do amerykańskiego rynku trapu.
Rozmowa o planowaniu trasy koncertowej i jej inspiracji z pierwszą płytą.
Podróż do Atlantyku i współpraca z Wizem Khalifą, opowieść o tym, jak to wszystko stało się realnością.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nowy album, zagraniczni goście i ciekawa trasa koncertowa - Żabson godnie świętuje swoje 10-lecie na scenie. Tuż po premierze „Hollywood Smile" opowiedział JJ-owi o kulisach współpracy z Wizem Khalifą czy Homixide Gang, podróżach do Stanów Zjednoczonych czy samym pomyśle na ten projekt.