Żabson: „Hollywood Smile", Wiz Khalifa, Homixide Gang
Nowy album, zagraniczni goście i ciekawa trasa koncertowa - Żabson godnie świętuje swoje 10-lecie na scenie. Tuż po premierze „Hollywood Smile" opowiedział JJ-owi o kulisach współpracy z Wizem Khalifą czy Homixide Gang, podróżach do Stanów Zjednoczonych czy samym pomyśle na ten projekt.
Znaczy no tak, w sensie jak wracałem ze Stanów to wtedy robiłem głównie kawałki w Polsce. Zamykałem się u siebie w studiu, właśnie w domu i szedłem do pokoju, siedziałem wiele godzin i myślałem o tym co mnie gdzieś tam zainspirowało. Parę kawałków też powstało w Stanach oczywiście. Na przykład kawałek rave. On po prostu powstał dzień po tym, jak poszliśmy na undergroundowy rave w LA. Trochę to głowę rozjebało, co tam się dzieje na takim rave'ie. Więc mówię, a dobra, lecimy z tym. Jeszcze jakiś beat fajny wleciał. Ale no faktycznie jest tak, że... Wszystko co tam zobaczyłem, zobaczyliśmy, bo też tam byłem z moją ekipą, różnie byli ze mną, zawsze była Godwifi, ale raz był Borikson, raz był WayVP z Agasemi, raz był taki ziomek Damian, który bardziej dokumentował nas, a Godwifi z nami brała udział.
I cieszy mnie to, że teraz na przykład ziomek, który robi sobie coś, jego nie krytykują już za to, co mnie krytykowali 5 lat temu czy 10 lat temu, jak ja zaczynałem to robić. Tylko on może z totalnie wolnej stopy mieć te długie włosy. Ale ludzie, jak się pojawił drabuszejka u Westa na Ficie, to ludzie nie do końca kumali. Znaczy wiesz, jego będą krytykować za coś, co on teraz robi nowego. Ale pewne rzeczy, które ja zrobiłem, już otworzyły, kurwa, drzwi. Tak, zostały zaakceptowane. I ja robiłem to po to, szczerze, żeby zobaczyć coś takiego, bo... Bo Rickson, jak się patrzył na mnie też, i on dla mnie robił pewne rzeczy. Wiesz, o co chodzi? Dla mnie... Ta nitka jakby przełamywania konwenansów gdzieś tam została trochę tak... przejąłem to według mnie po Boriksonie.
Ale jak... Bo Rickson to jest mój najlepszy przyjaciel, bym powiedział. Koleś ma 47 lat, a on, powiem ci, jest gigafresh, jakby rozumie rzeczy, które kurwa... On się też... Jeden z raperów właśnie, który się dobrze starzeje, w sensie, że tam nie ma takiego... Dobrze starzeje, ale wiesz, to... Bo tam nigdy nie... Bo też nie było ci... Patrz, na przykład jak weszła nowa rzeczy... To Borikson nie próbował jakby spapugować nowych rzeczy, tylko wziął ziomków, którzy robią te rzeczy i razem z nimi robił on swoje, ale z tymi ziomkami. Ale on też ma taki naturalny sług. Ja nie lubię kurwa papugowania, w sensie takiego, że ktoś nie czuje tego, a teraz to jest modne, więc będę robił to, co jest modne. Wiesz o co chodzi? A Borygo, według mnie, on zawsze czuł ten bans, właśnie ten swag, to naturalne było dla niego. Otworzył się na nas. Stary, no, Chillwagon wymyślił Borikson, wiesz o co chodzi?
I zebrał, kurwa, takich świrów różnych, jak Yareto i Kizo pod jednym dachem. Więc to jest naprawdę duży props, ale to też jest właśnie ta otwarta głowa. Stary, no, w momencie, kiedy ja zaczynałem robić muzykę, to... Większość takiego, bym powiedział, oldschoolowego rapu czy coś, no to mówiła, że jebać mnie, nie? Że jakby to nie jest raper. A Borikson powiedział do mnie tak. Ciekawe to to jest. Powiedz mi, o co tu chodzi. Wiesz, o co chodzi. Znając go już wiele lat, widzę jaki to ma wpływ na niego, jaki ja mam wpływ na niego dalej też, czyli ktoś, z kim on ma do czynienia ze mną, ja mu mówię, zresztą niby z powodu gościł ze mną, pojechał do Stanów, jakby przeżyłem to z nim, ja go zabrałem tam, zapłaciłem mu za bilety i za wszystko, bo jak ja byłem dzieciakiem... To on mnie z kolei zabrał.
No i według mnie, no jednak podstawą tej długowieczności jest po prostu... Przebywanie z młodymi ludźmi, uczenie się od nich, w drugą stronę, to co mi na przykład dał Borikson i jego doświadczenie, jest niezastąpione, wiele drogowskazów takich. Staram się też być takim ziomkiem, tam moje ziomki to mówią na mnie, że Anki jestem już, że wujas mówi kurwa jak żyć, nie? Ale wiesz stary, popełniłem swoje błędy, nauczyłem się na nich, wiadomo, czasem ktoś musi się nauczyć na swoich błędach. Ale czasem może wyciągnąć wnioski z kogoś błędów, nie? I staram się jednak mówić małolatom, jak skrócić tą drogę często, żeby nie potykać się na niej tak często, nie? A co dalej z internazjomalami? Jeszcze to jest wytwórnia. Wiadomo, ostatnio wyszła płyta Godwifi.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wiz Khalifa omawia inspiracje do swojej płyty i krytycznie odnosi się do innych artystów.
Wiz Khalifa kontynuuje rozmowę o inspiracjach do swojej płyty, omawiając muzę i artystów, którzy go wpływali.
Wiz Khalifa opowiada o swojej inspiracji z Dragon Balla i Future Trunks, a także o swoim wkładzie w polski trap.
Raper opowiada o swojej współpracy z Wizem Khalifą, opisując proces tworzenia utworów i ich staylizację.
Podróżnik opowiada o polskim trapie i jego unikalności, porównując go do amerykańskiego.
Rozmowa o sytuacji raperów w Polsce i UK, wskazując na różnice w trybówie życia i rynek trapu.
Opis sytuacji podczas sesji z Homixide Gang, podkreślając niebezpieczne warunki i atmosferę.
Rozmowa o konieczności ochrony raperów w Polsce i porównanie sytuacji do amerykańskiego rynku trapu.
Rozmowa o planowaniu trasy koncertowej i jej inspiracji z pierwszą płytą.
Podróż do Atlantyku i współpraca z Wizem Khalifą, opowieść o tym, jak to wszystko stało się realnością.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nowy album, zagraniczni goście i ciekawa trasa koncertowa - Żabson godnie świętuje swoje 10-lecie na scenie. Tuż po premierze „Hollywood Smile" opowiedział JJ-owi o kulisach współpracy z Wizem Khalifą czy Homixide Gang, podróżach do Stanów Zjednoczonych czy samym pomyśle na ten projekt.