Elektronika i pszczoły- #21
W odcinku rozmawiamy o możliwościach wykorzystania elektroniki i IoT do monitorowania pasieki, aktywności pszczół i warunków środowiskowych w ulach.Link do tematu na forum: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3965611.html
Do tej pory, jeżeli na przykład było wyrojenie, no to ono następowało. No z reguły nie jesteśmy w pasiece, Ktoś pracuje, czy zajmuje się też czymś innym. Są pasieki wędrowne, do których zaglądamy co kilka dni albo nawet co kilka tygodni. Natomiast jeżeli wyrojenie nastąpi i nie zareagujemy, to te pszczoły stracimy. Natomiast mając taki czujnik, odbierając tą informację o gwałtownym spadku wagi, możemy zareagować od razu i zobaczyć, co się w pasiece stało i założymy tą rodzinę, która się wyroiła, uratować. Także wydaje mi się, że to tak można po prostu powiązać ten system, bo jakby bazując na tych trzech parametrach typu temperatura, wilgotność i waga, no można to jeszcze dodatkowo powiązać właśnie z takimi zdarzeniami, odpowiednio to
Łączyłby się z pozostałymi ulami po Wi-Fi i mamy taki zestaw uli połączonych ze sobą plus bramka SMS-owa i tak naprawdę może on się znajdować gdzieś w szerym polu, a mam nadal komunikację taką uproszczoną SMS-ową o alarmach albo o żądaniu informacji co się dzieje na pasiece. Dokładnie. I właśnie jeżeli chodzi o zasilanie, to tak, żeśmy rozmawiali i tak jak tutaj sugerowałeś, no taka jest idea, żeby to było jakby samowystarczalne, czyli żeby był jakiś akumulator, żeby był panel słoneczny niewielkich gabarytów, żeby on po prostu sobie tam doładowywał i wtedy praktycznie to jest zupełnie niezależne, samowystarczalne, możemy to postawić gdzie chcemy, jest to zabezpieczone. Zauważyłem wątek, który uruchomiłeś na forum, to właśnie integracja z wagą i tam uruchamiasz osobny moduł na Arduino Uno, który wykonuje te pomiary wagi i przekazuje do ESP Easy.
Natomiast jest sprawa kalibracji i jest przede wszystkim sprawa pewnych ograniczeń, bo mamy jakieś tam ograniczenie ilości podłączonych urządzeń. Płytka UNO daje mi jakby większą możliwość, tym bardziej, że jakby projekt nie zatrzyma się tylko i wyłącznie na tym jednym pomiarze, temperatura, wilgotność i ewentualnie ta waga, tylko chce jeszcze jakoś tam rozbudować. Być może to będzie jakby lepszym rozwiązaniem. Wszystko się okaże jakby w praniu, tak? Bo na dzień dzisiejszy się okazało problemem jest jakby przesłanie danych z samej płytki UNO do ESP. Bo już mi się to udało zrobić, że ona jakby zaistniała ta waga, pomiar wagi w ESP, natomiast jakby
Mhm, to rzeczywiście tutaj robisz tak jakby moduł rozszerzania przy pomocy Arduino Uno. Ja bym może w przyszłości szedł w Arduino Nano albo Mini, one są mniejsze i tańsze. Natomiast takie UNO jest fajne do prototypowania, bo tam łatwo się wpiąć. ESP Easy na pewno jest super sprawą, ona po prostu działa. Grę mam, konfiguruję przez Wi-Fi i mam gotowe. Natomiast, no właśnie, już widzę tu pewne ograniczenie, bo gdybym chciał zrobić kalibrację, no to musiałbym napisać kod do tej kalibracji, a to musiałbym pewnie moduł napisać do ESP Easy, nauczyć się ESP Easy. Z mojego punktu widzenia... Łatwiej by mi było napisać komplet wysyłania MQTT z ESP8266. Z tego co zauważyłem, ESP obsługuje ten wzmacniacz wagi.
Nie wiem, jakby to było w przypadku samego SP. No zobaczymy, jeżeli się nie uda w ten sposób, który ja realizuję, no to będę szukał innego rozwiązania. Nie mówię, że się zatrzymam tylko i wyłącznie na tym, bo wszystko się okaże po prostu. Zobaczymy, no może się uda po prostu zrobić to tak, jak sobie założyłem i będzie jakby łatwiej, tak? Potem będziemy optymalizować, no może niektóre elementy tego systemu nie będą na przykład potrzebne, bo będzie można zrobić tak, jak mówisz, na mniejszych rzeczach, na tańszych rozwiązaniach i tak dalej, i tak dalej, tak? No wydaje mi się, że nawet sama płytka Uno czy tam te wszystkie rozwiązania nie są takie drogie, bo w sumie to można to niewielkie pieniądze kupić. Natomiast jest to wszystko w fazie tej chwili testów. Leży jakby na stole, próbuje, żeby zrobić, żeby uruchomić, a potem będę to optymalizował. Właśnie, tutaj w przypadku Uno, Nano i Mini jest łatwo dostępna pamięć EEPROM.
No to jest właśnie ciekawe też zjawisko. Ono w niektórych takich systemach profesjonalnych się już też znalazło, że na podstawie właśnie odpowiednich częstotliwości można też, tak samo jak na podstawie temperatury i wilgotności, analizować co się w ulu dzieje. Po prostu pszczoły wydają jakieś tam dźwięki, natomiast tak samo matka się okazuje, wydaje dźwięki, zwłaszcza jak się wykluje i tych mateczników na przykład jest więcej, to ona po ulu chodzi i wydaje takie kwakanie, takie podobne do kwakania dźwięki, nawołuje się, żeby po prostu zniszczyć konkurencję jakby tak po ulu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Andrzej i Zbyszko omawiają monitorowanie parametrów środowiskowych w pszczelarstwie.
Zbyszko wyjaśnia, jak monitorowanie parametrów środowiskowych pomaga w monitorowaniu stanu pasieki.
Zbyszko opisuje czujniki i zabezpieczenia, takie jak czujniki wilgotności i temperatury, oraz czujnik przeciwkradzieżowy.
Zbyszko opisuje monitorowanie wyrojenia i jego znaczenie dla pasieki.
Zbyszko opowiada o historii monitorowania wyrojenia i technologii monitorowania pasieki.
Zbyszko opisuje wykorzystanie czujników SHT3X do pomiaru temperatury i wilgotności oraz ich integrację z ESP8266.
Zbyszko omawia zasilanie systemu i bezpieczeństwo czujników w ulu.
Zbyszko porusza temat ogrzewania uli i jego wpływu na stan pasieki.
Zbyszko opisuje sposób obserwacji pasieki i korzystanie z Domoticza do zbierania danych.
Rozmowa o możliwości monitorowania dźwięków wydzielanych przez pszczoły w uli, z uwzględnieniem częstotliwości i analizy dźwięku.
Kontynuacja rozmowy o zaimplementowaniu systemu monitorującego uli, w tym zapisywaniu danych i zabezpieczeniu czujników przed czynnikami atmosferycznymi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.