Pamir czy Renesans? Najlepszy pax!
Ostatni tegoroczny akcent to pojedynek wagi ciężkiej: Pax Pamir kontra Pax Renesans.Dwa niezwykłe tytuły, najpopularniejsze w rodzinie Paxów, a przez bardzo wielu uznawane za najlepsze z tej serii gier. No ale najlepszy to może być przecież tylko jeden...................a może nie tylko........?Zapraszamy Was do odsłuchania rozmowy dwóch zauroczonych tymi tułami graczy; Bartka i Adama "Aposa" Mrowca, którego głos możecie kojarzyć z inego podcastu o grach planszowych "Trzy Plansze".Całość tej rozmowy to tak naprawdę jedynie wstęp do szerszej dyskusji i głębszej analizy nad pytaniem postawionym w tytule odcicnka, gdyż o takich grach można by rozmawiać dniami czy tygodniami a nie tylko godzinami. I mamy tego pełną świadomość. (na końcu opisu odnośniki do głebokich materiałów na kanale)Nie zmienia to jednak faktu, że chcieliśmy tym materiałem przyjrzeć się obu tytułom ponownie, odkurzyć je sobie, i trochę z nimi posiedzieć zestawiając je ze sobą na planszowym ringu, by spróbować odkryć coś nowego. Na nowo rozpalić w sobie "paxiarza". Ta rozmowa - mamy nadzieję - sprowokuje do dyskusji i podzielenia się swoimi spostrzeżeniami tych ogranych, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji poznać obu tytułów, lub się boleśnie od nich odbili - do wyłożenia gier na stół i dania szansy sobie i współgraczom na wiele godzin niezwykłej zabawy.Zwłaszcza do tych, którzy już pograli trochę w oba tytuły, kierujemy zaproszenie do dyskusji w komentarzach nad starciem tych dwóch gigantów. W trakcie rozmowy staraliśmy się zahaczyć o poniższe aspekty i zahęcamy aby też tym kluczem podążyć oraz podzielić się co z takiego zestawienia Wam wyszło.A owe aspekty to:Przystępność zasad, wyjątki/specjalne umiejętności/szczególne zasady czyli tzw. chrom,czytelność; ikonografia, "obsługa gry",wydanie; wygląd, komponenty,skalowanie,downtime + czas rozgrywki,napięcie/stres w trakcie rozgrywki,klimat + budowanie opowieści,interakcje; konflikty, negocjacje i współpraca,taktyka,strategia,bezwzględność rozgrywki i możliwe powroty,warunek zwycięstwa,ekonomia,czytanie stanu gryKtóry Pax zwyciężył?0:00 Wstęp1:40 W co grał Apos w 20257:00 Doświadczenia z Paxami Adama22:30 Pax Pamir vs Pax Renesans zapowiedź25:00 Runda I - zasady, chrom, wydanie, czytelność, tematyka50:40 Runda II - gameplay (taktyka, strategia, interakcje itd.)1:45:05 PodsumowanieA w obu narożnikach stanęli:https://boardgamegeek.com/boardgame/256960/pax-pamir-second-editionhttps://boardgamegeek.com/boardgame/308119/pax-renaissance-2nd-editionMateriały na kanale traktujące o bohaterach odcinka:Pax Renesans:https://www.youtube.com/watch?v=twdWJjIDvTk&t=98shttps://www.youtube.com/watch?v=Ndah_vbtT8g&t=10shttps://www.youtube.com/watch?v=sNYaA-lc7bU&t=2557sPax Pamir:https://www.youtube.com/watch?v=i9DBsjO_o5w&t=7shttps://www.youtube.com/watch?v=sGu10lKEmCE&t=65shttps://www.youtube.com/watch?v=XjRRq7L1yyIhttps://www.youtube.com/watch?v=ITQa3mSoUfA&t=11sDziękujemy za wsparcieKawahttps://buycoffee.to/dzentelmeniprzystoleYouTube https://www.youtube.com/channel/UC5ORLK8Q0Lm6Vp4-fTMGLcA/joinSocjalehttps://www.facebook.com/dzentelmeniprzystole/https://anchor.fm/dzentelmeni-przy-stolehttps://discord.com/invite/R7ZqwAfaV3#boardgames #galakta #gryplanszowe #portalgames #rebel
ogólnie wyjść na swoje i ogólnie wygrać. I też myślę, że to będzie nawiązanie do dzisiejszego tematu odcinka. Losowość to nie tylko kości, ale również wychodzące karty, odkrywane kafelki, no i inne elementy, które my nie mamy na nie wpływu, aż tak dużego, jak czasami byśmy mogli chcieć. No dobra, słuchaj, to przejdźmy sobie powoli do tematu odcinka, którym będzie pojedynek dwóch takich PAXów, które są zestawiane często jako te najlepsze, przynajmniej pośród różnych rozmów, które ja prowadzę, ale powiedz o samej serii gier PAX w ogóle, jak to u ciebie było, od czego zaczynałeś, jaki to był ten pierwszy tytuł, swoje zderzenie z PAXami, jakie masz wspomnienia, czy grywaliście dużo w które PAXy, które szczególnie jakoś może tam zapamiętałeś, że były perełeczkami?
Aksy pojawiły się u mnie mniej więcej dlatego, że usłyszałem o nich na takim jednym podcastie jak Dżentelmeni przy stole. To była jedna rzecz. To była jedna rzecz. Druga, znajomi byli zafascynowani tym. No i dla mnie to było coś takiego, że jeżeli ktoś jest zafascynowany, no to ja też chcę to poznać, chcę zobaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. To też były czasy, gdy szukałem tytułów dla siebie, które mają właśnie tą ciekawą interakcję. I pierwszym tytułem z serii PAX, jaki poznałem, to był PAX Pamir w 2023, więc w sumie nie tak dawno.
I niedługo potem, bo miesiąc temu, pojawił się PAX Renaissance, więc to było takie badanie właśnie tych dwóch najpopularniejsze chyba można powiedzieć, że PAXów. Szukałem tytułów, które nie są bardzo długie, mają tą interakcję, no i zaciekawił mnie ten sam system, o co w tym wszystkim chodzi. Ten element kupowania tych kart, zagrywania, budowania tego swojego tableau, Był to element, który bardzo przypadł mi do gustu i myślę, że to jest ten główny element, dzięki któremu mechanicznie te gry mi się tak spodobały. Ja w tym momencie, ja znałem głównie, głównie to były gry euro i tak zwane euro nowości, czyli wychodziło coś nowego, trzeba było zagrać.
I w tej samym regionie, bym powiedział, znalazły się Paxy. No to powiem ci, że jak brania dusza. Słucham, jakbym siebie słuchał. Bardzo podobnie mieliśmy. I wracając do Pax Pamira, Pax z renesansa. Pax Pamira miał mój znajomy, wytłumaczył, zagraliśmy Powiem ci, że nie do końca mnie przekonał ten tytuł. Było to dlatego, że ja lubię również tytuły, które przedstawiają fajną historię i gracze współtworzą dalszą jej część. Czyli możemy być kimkolwiek, ale bardzo lubię gry, które mają spójną szatę graficzną, z tematyką i również, żeby...
mechanika przedstawiała to, co się dzieje nie tyle na planszy, ale to, kim jesteśmy. No i jak Pax Fami robił to bardzo dobrze, To, co robiliśmy właśnie na tej szmateczce, bym powiedział, bo ta plansza jest... Na ścierce. Na tej ścierce, tak, bo potem się dowiedziałem, że właśnie w regionie Afganistanu, tego Bliskiego Wschodu, ich gry planszowe były właśnie tworzone na tego typu materiałach. No, super, super, to jest rzeczywiście... Również te bloczki mi się bardzo podobały. Wszystko tutaj zdawało się być bardzo fajne, ale ten Bliski Wschód w tamtym regionie nie jest po prostu moją tematyką, za którą przepadam.
Okej. Powiem Ci, że ja miałem bardzo też podobne odczucia po pierwszej rozgrywce w Pamir. Ja wtedy, jak byłem w takim momencie, że dużo grałem gier Erika Langa, całą tą trylogię, jakoś jego, no wiadomo, że to się w czasie zbiegło akurat, chyba z premierą Ang, kiedy ja miałem ten Pamir okazję potestować, bo właśnie z okazji tam wydarzenia, które organizowaliśmy, to Galacta podesłała na taki Pamirowy egzemplarz nam I pamiętam, że ja mówię, kurczę, jakieś tam area control czy coś, to się okazało, że to tak, wiesz, za wiele nie ma wspólnego z tym, co ja myślałem wtedy, z czym siadałem do tej gry. I pamiętam, że nie, że masakra, mi się strasznie nie podobał ten pamięć, strasznie. Pamiętam, że losowość na tych właśnie, na tych kartach, które wychodziły jakoś tak z marketu, wiesz, przegięte te karty w ogóle jakieś.
Nie no, ja pamiętam, pięć partii zagrałem, bo spojrzałem właśnie też i w apkę wtedy, trzyosobowo i dwuosobowo też grałem i absolutnie pamiętam, że się tak cieszyłem, że nie kupiłem, ojej, tyle pieniędzy w portfelu zostało na inne ciekawe gry, a tutaj jakiś Pamir. Także ja miałem też ciężki, ciężki miałem start. Pamiętam, że miałem też jakieś takie oczekiwania właśnie chyba większego konfliktu takiego, takiej naparzanki chyba na mapie, a się okazało, bo wiesz, to też te karty, które wchodzą, to o czym powiem sobie później, definiują rodzaj rozgrywki i wtedy pamiętam, że dużo było takiej abstrakcyjnej przepychanki na dyskach i to takie było mało dla mnie wówczas ekscytujące i pamiętam, że kasztan, nigdy więcej. Ale powiedz mi, ty oceniłeś to po kilku rozgrywkach.
że okej, mamy te wpływy, ale mamy też i ekonomię, mamy tutaj jakichś kupców, którzy tam zarządzają, tam starają się wić te swoje sieci tych wpływów. I dla mnie to, że to nie była tylko walka, było właśnie zaletą. Ja właśnie od langa się odbiłem pod tym względem, że tam widziałem tylko tę walkę, a tutaj widziałem również te inne elementy, które mnie przekonały do PAX-ów. No widzisz. No ja pamiętam wtedy, oczekiwałem po prostu czegoś innego, nie? Ale to też jest ciekawe, że z perspektywy kolejnych lat się okazuje, że dzisiaj do Langa nie mam ochoty wracać z kolei, a w PAX mógłbym w zasadzie wyłącznie grać, nie? Że też po czasie chociażby właśnie splotery pokazały, że można inaczej, w inny sposób, a do sobie też dojdziemy na spokojnie.
Czyli mówisz, że zaczynałeś od Pamira, ale w podobnym czasie renesans też poznawałeś. A jakieś inne PAXy też udało ci się spróbować? Tak z grubsza, jakie miałeś tam odczucia? Zgadza się. Więc 2023 to był Pax Pamir i Pax Renaissance, które poznałem. Od Pamira się odbiłem, Pax Renaissance został wtedy. I to myślę, że sobie jeszcze będziemy kontynuować. A odpowiadając na twoje pytanie... Pojawił się Pax Porfiriana, czyli Meksyk, czyli szalony Meksyk, bym powiedział, na planszy. Meksyk na każdej płaszczyźnie. I niedługo potem pojawił się Pax Transhumanity.
To był właśnie ten okres, gdzie ekipa była zafascynowana PAXem. Co jakiś był PAX, to oni to albo kupowali, albo zdobywali w ten czy inny sposób. I myśmy to grali po prostu. I to były rozgrywki tydzień w tydzień. To jest dla mnie taką zawsze wisienką na torcie, że jest ta ekipa, spotykamy się, wszyscy wiedzą o co chodzi, gramy, próbujemy nowych rzeczy. I właśnie 2024 był dalszą tą kontynuacją tych paksów, to był właśnie i Porfinierna i Transhumanity. No i tutaj powiem ci, że... że Porfiriana w pewnym sensie wpłynęła na Pamira, o czym może za chwilę, a Transhumanity był dla mnie zaskoczeniem, jak z Paxa można zrobić grę
ekonomiczną. Dla mnie to był taki jeden z najciekawszych, bym powiedział, euro, które wtedy grałem. Oczywiście wiadomo, że to nie jest tylko te euro, ale że z PAX-a ktoś zrobił, że potrafili zrobić właśnie z tego grę ekonomiczną. Obawiałem się trochę tematyki przy Transhumanity, bo nie był to temat historyczny, jak pozostałe części, tylko taki... znajdującej się lekko w przyszłości, bo tam mamy te Kickstartery, te firmy, które chcemy zakładać. Mamy różne rynki, czyli mamy tam rynek w Europie, różni się od tego w Afryce. W końcu byłem po prostu oczarowany ilością możliwości w tej grze i jak to zostało spytnie zaimplementowane, ta cała ekonomia, że te zasoby są za pomocą tych takich kostek, które umieszczamy w trzech różnych miejscach.
Nie, to jest tak niby proste, ale to jest tak, nie wiem, to geniusz jakiś, naprawdę. Młody Eklund zrobił tam, nie wiem, coś fantastycznego. Ja jestem absolutnie oczarowany tym tytułem. To jest moja ścisła topka w ogóle gier ever. I tutaj też bardzo mnie cieszy to, że Pax Porfiriana wyjdzie po polsku. 2026, o ile się nie mylę. No i trzymam kciuki, bardzo trzymam kciuki za nową edycję Pax Transhumanity, bo według mnie zasługuje, żeby była nowa edycja, tak jak Porfiriana dostaje nową edycję, tak żeby Transhumanity... To może być ciężej pewnie, bo tam oni chyba coś tam z Ionem tak średnio, ale do Porfiriana powiem ci, że ja tak się go nie skusiłem, pewnie się nie skuszę, bo mam starą edycję i tam po prostu w nowej edycji jest mniej Meksyku na tych kartach.
Wiesz co, tak patrzę na naszą oś czasu i widzę, że ten, przechodźmy powoli do mięsa, że tu jest dużo mięsa po drodze oczywiście, ale... do tego naszego pojedynku, czyli PAX Pamir kontra PAX Renesans. Czy w ogóle można je zestawiać? Jeżeli tak, to jaki jest z tego pojedynku zwycięzca? Czy te gry się kanibalizują, czy nie? Czy mogą istnieć obok siebie na półce, czy nie? Zobaczymy, co nam tam wyszło. Bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy... Na Discordzie naszym odpowiedzieli na szybką ankietę. Będę miał wyniki, jak społeczność DPS-owa orzekła, która gra jest lepsza. Mamy kilka opinii, dlaczego też tak się dzieje. I pod niektórymi aspektami byśmy chcieli zobaczyć, jak te gry się tam ze sobą w starciu prezentują.
Czy robią coś dobrze, czy bardzo dobrze, czy może słabo, czy lepiej, czy gorzej. Zobaczymy. Powiedz tylko jeszcze na starcie, jak to jest z twoim doświadczeniem. Ile to masz partii w Pamir, ile w Renesans? Okej, sprawdzałem, odrobiłem pracę domową, przed odcinkiem sprawdziłem, więc w PAX Pamira grałem niewiele, około 30-40 rozgrywek. Przynajmniej w moim odczuciu to jest trochę, to może być mało, a PAX Renaissance i tutaj zawdzięczam to i współgraczom i również takiej platformie, co się nazywa Board Game Arena, mam no 170 rozgrywek. Ładnie. Tutaj będzie u nas w sensie podobnie, w tym sensie, że ja w Renaissance mam dużo mniej, mam 21 takich rozgrywek pełnych, powiedzmy.
To jest bardzo mało i właśnie będę... Cieszę się, że masz dużo, bo wiedziałem, że masz dużo i że to tu będę ciebie ciągnął za język tutaj. Natomiast w Pamir mam 60 rozgrywek, takich tam na stole. Miałem też chyba ze 2 czy 3 rozgryki takie online, czyli to jest taki też poziom. Obu tych tytułach, zwłaszcza w renesansie, widzę, że mam bardzo mało jeszcze. Wydaje mi się, że tam część rzeczy też czerpałem z doświadczenia innych graczy, więc sobie też zapisywałem różne rzeczy. Jakoś też miałem łatwiej poznawać tego typu tytuły, bo nie uczyłem się ich do końca tak jakby sam, tylko już brałem jakieś też doświadczenie ludzi, którzy tam wprowadzali. Więc takie to nasze doświadczenie jest, więc jeżeli ktoś ma też zdecydowanie większe, to pewnie ma prawo myśleć, że może jakieś głupoty będziemy mieli, ale ja mam nadzieję, że nie.
w gruncie rzeczy, że to nie jest tak, że ja na przykład na tym etapie miałbym problem, żeby wytłumaczyć nowym graczom, żeby się w miarę sprawnie poruszali po tych akcjach, które muszą wykonać, że tam nie ma dużo tego. Jak ty uważasz? Ja miałem to szczęście, że i przy jednym i drugim tytule miałem doświadczonego współgracza, który mi wszystko wytłumaczył. Więc ta pierwsza rozgrywka i pak z Pamirze, i pak z NSN się, no po prostu siadamy, tłumaczymy, kolega mi dopowiada, to robi to, to robi to, to robi to. Okej, te zakładki szybko zaskakiwały w głowie. jednak jeśli miałbym się uczyć zasad z instrukcji, to i przy jednym, i przy drugim tytule bym miał i podgórkę, i możliwe, żebym się odbił.
Ok. Przynajmniej tak to wyglądało w moim przypadku. Natomiast mówiąc o tym, że jest to trudna gra, powiem ci, i w jednym, i w drugim przypadku cała rozgrywka z tłumaczeniem zasad trwała mniej niż dwie godziny. Więc dla mnie jest to, jak na taki tytuł, tak złożony tytuł, jest to bardzo akceptowalny czas, żeby i nauczyć się, i zagrać, i praktycznie po takiej rozgrywce ma się jeszcze siły, żeby zagrać jeszcze raz, już od razu z tą świeżą wiedzą. No wiadomo, pan bardzo podobne doświadczenia i też właśnie tak sobie zaznaczyłem, że jednak kiedy siadałbym samemu, bez doświadczonego gracza, to mimo wszystko wydaje mi się, że instrukcja właśnie w Pamirze jest lepiej skonstruowana, że jest tam jednak może też mniej tego chromu, o którym zaraz powiemy, że jednak...
Chyba patrząc nawet po graczach, którzy gdzieś tam jak rozmawialiśmy sobie, właśnie też pytałem tych, którzy wiem, że mają Pamir, to mówili, że no tak rzeczywiście, jest instrukcja niby okej, ale mieli doświadczonego gracza gdzieś dookoła, no to łatwiej było to przejść. Ale tak jak sobie zacząłem właśnie o tym myśleć, to ciężko. Pamiętam, że renesans na początku próbowałem samemu i dopóki jakby nie zaczerpnąłem wiedzy kogoś bardziej doświadczonego, żeby zwrócić ewentualnie uwagę na jakieś detale, no to ciężko było tak po prostu z marszu w te instrukcje wejść, nie? Dlatego wydaje mi się, że tutaj Pamir jakby jest trochę łatwiejszy, ma ten próg wejścia dla takich osób totalnie, ale nadal ogranych, nie? Które właśnie wyłapią pewne rzeczy. Ta instrukcja i tu i tutaj, jak mówisz, tak no...
Różnie, różnie to może być. Co kto wrażliwszy, to może rzeczywiście się jakoś tam odbić na tym poziomie. Ale nadal uważam, że te zasady, abstrahując od tego, jak są już napisane i przedstawione w kontekście instrukcji, to z mojej perspektywy jako tłumaczącego zasady, to wydaje mi się, że znam naprawdę o wiele więcej gier takich nowoczesnych euro, które są nieporównywalnie trudniejsze do nauczenia po prostu. Odnieść się do tego, co mówisz, to tak, w tym przypadku, jeżeli odeszłaby do mnie grupa osób i mówią, chcą poznać Paxa, to byłby to zdecydowanie pamię, żeby im przedstawić. Co wygląda na to, że Cole Wehrle, według mnie, zaprojektował tę grę w bardzo... Zauważ, że mapa jest bardzo czytelna, karty są również czytelne i jest mało komponentów.
Mamy te bloczki, które są... Te bloczki są kapitalne, to jest inna FSA. Te bloczki pełnią funkcję dwóch funkcji, te dyski... Ci agenci też pełnią dwie funkcje i to wszystko. Tutaj nie ma jakichś, tak jak właśnie mówisz, jakichś bardzo skomplikowanych zasad. Jak ja często słyszę, że znajomi po godzinie, półtorej tłumaczenia zasad mogli usiąść do jakiegoś tytułu. Dla mnie to jest już taka bardzo skrajna długość tłumaczenia zasad. A Pamir... Powiem Ci, że byłem kiedyś na nocnym graniu i znajomi chcieli właśnie poznać Pax Pamira. Graliśmy w 4 albo 5 osób i z tłumaczeniem zasad cała rozgrywka zajęła nam 2 godziny.
Ja sobie wypisałem też ten Chrome, połączmy to troszeczkę. Czyli tak jakby mamy tą przystępność zasad, to jest jedno, ale drugie to są właśnie, wiesz co, też tak schodząc w głębiej, ten ciężar gry związany z jakimiś umiejętnościami, szczególnymi zasadami, wyjątkami. I tutaj na przykład, no znowu, wydaje mi się, że ta dysproporcja jest tutaj już bardzo duża. Że tak jak tutaj była, powiedzmy, jakoś tak w miarę na równi, to tutaj wydaje mi się, że Pamir jest dużo bardziej przystępny. I to tak naprawdę radykalnie, że jest mniej tego wszystkiego, tych wyjątków. Okej, to też może eklundowe, takie nazewnictwo, że coś działa dokładnie tak samo, ale się inaczej nazywa. I tu trochę się może czepiam na siłę, ale też w kontekście tych pierwszych odbiorów. Jak to u ciebie w ogóle było? Nie przytłoczyło cię to?
W moim przypadku Pax Renaissance ze względu na te wszystkie swoje nazwy on może być, on może cię albo totalnie zniechęcić, bo tam są jakieś krucjaty, mamy koronację, mamy tych wasali, mamy te królowe, mamy wiele takich, takie nazewnictwo bym powiedział, które... jest klimatyczne, jest można powiedzieć nawet eklundowe. Mega, mega, to jest naprawdę mega, mega, nie? Ja pamiętam, przepraszam, że ci się wstrącę, ale tak od razu taką anegdotę, że no dobra, no ale to ten dżihad czym się różni od krucjaty? Mówię, no niczym, no właśnie o to chodzi, że niczym, ale no to po co? A jak to się nazywało? No walka i tak to był dżihad, a tutaj jest krucjata, czego nie rozumiesz?
Ja jej to poleciłem, bo wiem, że ona... lubi gry zaawansowane, ona lubi takie tytuły, ale właśnie ją odrzuciły to całe nazewnictwo, które tutaj się znajdowało i pewnie też te klimatyczne rysunki, postaci. To jest właśnie to, że to są jeden i drugi tytuł, są mocno tematyczne, mocno związane z historią, którą omawiają. I jak Pamir nie ma tego chromu, który wiąże się właśnie z historią, tak uogólniając, tak Pax Renaissance jest według mnie matem umiejki, ma te poszczególne zasady,
No, ale kurczę, kto ma, ten wie. Zgadza się. A w Pax Renaissance'ie... Nie spodziewałem się, ale kupuję ideę tych figur szachowych. Figur szachowych, tak. Fantastyczny pomysł. Kupuję to, bo jest to proste, jest to czytelne i wiem, co to robi. I wiem, że wieża to jest zamek, jakaś struktura defensywna, a wiem, że konnica to jest do ataku, to jest rycerstwo, które było wtedy zaciągane i wiadomo walczyło. Tak samo biszopy, które tam są, to wszystko kupuję. Nie kupuję natomiast tych oryginalnych monetek, które tam były, tych takich dropsów w Pax Renaissance, to mi trochę przeszkadzało, ale wiadomo, monetki wszelkiego typu są dostępne, żeby to sobie podmienić.
Renesans, podoba mi się ten przepych kolorów, bo to trochę obrazuje również tę epokę. I wiadomo, że to nie wpływa pozytywnie na wygląd. I w Renesansie potrzebowałem trochę więcej czasu, żeby mi to zaskoczyło. Więc jeżeli chodzi o czytelność, dałbym tutaj plusa Pamirowi. Natomiast w jednej i drugiej grze, to jest moje osobiste tutaj uwaga, i mnie nie kupuje fluff historyczny na kartach. Dla mnie po prostu to jest niepotrzebny tekst, który i tak pomijam. Ja już jako gracz widzę te ikony, co one robią, co one mają robić.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ostatni tegoroczny akcent to pojedynek wagi ciężkiej: Pax Pamir kontra Pax Renesans.
Dwa niezwykłe tytuły, najpopularniejsze w rodzinie Paxów, a przez bardzo wielu uznawane za najlepsze z tej serii gier. No ale najlepszy to może być przecież tylko jeden...................a może nie tylko........?
Zapraszamy Was do odsłuchania rozmowy dwóch zauroczonych tymi tułami graczy; Bartka i Adama "Aposa" Mrowca, którego głos możecie kojarzyć z inego podcastu o grach planszowych "Trzy Plansze".
Całość tej rozmowy to tak naprawdę jedynie wstęp do szerszej dyskusji i głębszej analizy nad pytaniem postawionym w tytule odcicnka, gdyż o takich grach można by rozmawiać dniami czy tygodniami a nie tylko godzinami. I mamy tego pełną świadomość. (na końcu opisu odnośniki do głebokich materiałów na kanale)
Nie zmienia to jednak faktu, że chcieliśmy tym materiałem przyjrzeć się obu tytułom ponownie, odkurzyć je sobie, i trochę z nimi posiedzieć zestawiając je ze sobą na planszowym ringu, by spróbować odkryć coś nowego. Na nowo rozpalić w sobie "paxiarza".
Ta rozmowa - mamy nadzieję - sprowokuje do dyskusji i podzielenia się swoimi spostrzeżeniami tych ogranych, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji poznać obu tytułów, lub się boleśnie od nich odbili - do wyłożenia gier na stół i dania szansy sobie i współgraczom na wiele godzin niezwykłej zabawy.
Zwłaszcza do tych, którzy już pograli trochę w oba tytuły, kierujemy zaproszenie do dyskusji w komentarzach nad starciem tych dwóch gigantów. W trakcie rozmowy staraliśmy się zahaczyć o poniższe aspekty i zahęcamy aby też tym kluczem podążyć oraz podzielić się co z takiego zestawienia Wam wyszło.
A owe aspekty to:
Przystępność zasad,
wyjątki/specjalne umiejętności/szczególne zasady czyli tzw. chrom,
czytelność; ikonografia, "obsługa gry",
wydanie; wygląd, komponenty,
skalowanie,
downtime + czas rozgrywki,
napięcie/stres w trakcie rozgrywki,
klimat + budowanie opowieści,
interakcje; konflikty, negocjacje i współpraca,
taktyka,
strategia,
bezwzględność rozgrywki i możliwe powroty,
warunek zwycięstwa,
ekonomia,
czytanie stanu gry
Który Pax zwyciężył?
Wstęp
W co grał Apos w 2025
Doświadczenia z Paxami Adama
Pax Pamir vs Pax Renesans zapowiedź
Runda I - zasady, chrom, wydanie, czytelność, tematyka
Runda II - gameplay (taktyka, strategia, interakcje itd.)
Podsumowanie
A w obu narożnikach stanęli:
https://boardgamegeek.com/boardgame/256960/pax-pamir-second-edition
https://boardgamegeek.com/boardgame/308119/pax-renaissance-2nd-edition
Materiały na kanale traktujące o bohaterach odcinka:
Pax Renesans:
https://www.youtube.com/watch?v=twdWJjIDvTk&t=98s
https://www.youtube.com/watch?v=Ndah_vbtT8g&t=10s
https://www.youtube.com/watch?v=sNYaA-lc7bU&t=2557s
Pax Pamir:
https://www.youtube.com/watch?v=i9DBsjO_o5w&t=7s
https://www.youtube.com/watch?v=sGu10lKEmCE&t=65s
https://www.youtube.com/watch?v=XjRRq7L1yyI
https://www.youtube.com/watch?v=ITQa3mSoUfA&t=11s
Dziękujemy za wsparcie
Kawa
https://buycoffee.to/dzentelmeniprzystole
YouTube
https://www.youtube.com/channel/UC5ORLK8Q0Lm6Vp4-fTMGLcA/join
Socjale
https://www.facebook.com/dzentelmeniprzystole/
https://anchor.fm/dzentelmeni-przy-stole
https://discord.com/invite/R7ZqwAfaV3
#boardgames #galakta #gryplanszowe #portalgames #rebel