Wstydziłam się brzucha po ciąży. Dziś mówię: DOŚĆ! | Agnieszka Kaczor
Agnieszka Kaczor – trenerka personalna, przedtiębiorczyni i mama trójki dzieci. Już samo to brzmi jak trzy etaty naraz, ale ona przychodzi tu jeszcze z czymś więcej – z energią i szczerością, której nie da się podrobić.Zaczynamy od spokojnego domu w Toruniu i nastoletniego buntu, który – uwaga – zaczął się od kolczyka w pępku. Dalej są lata diet, presji i ciągłego „musisz”, aż do momentu, w którym Agnieszka powiedziała: „Skup się na zdrowiu, reszta przyjdzie sama”. I to jest coś, co powinno być na billboardach zamiast kolejnej reklamy suplementów.Rozmawiamy o pierwszych zajęciach w liceum, studiach (tak, było i WF, i dietetyka, i kosmetologia – trochę jakby zbierała „achievementy” w grze), pracy z drużynami sportowymi, otwarciu własnego studia EMS, a potem o tym, jak po ośmiu latach miała odwagę to zamknąć, żeby wybrać wolność i rodzinę.Jest o Grupie Mocy, hejcie przerobionym na paliwo, trzech cesarkach, akceptacji ciała, poście przerywanym i o tym, dlaczego waga może wylądować w koszu (i wcale nie dlatego, że się zepsuła). Na koniec wybiegamy w przyszłość: AI w treningu, aplikacje, femtech, body positivity kontra presja wyglądu i starzenie się z wdziękiem.To ciepła, mądra i bardzo ludzka rozmowa z kobietą, która motywuje bez straszenia i pokazuje, że siła naprawdę zaczyna się w głowie.KUBEK ŻURNALISTY: https://zurnalista.store/sklep/__Chcecie się uczyć angielskiego? Łapcie darmową lekcję tutaj:https://tutlo.pro/ZURNALISTATUTLO_____10% na wszystkie produkty, również przecenioneobowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.comKOD rabatowy: ZURNALISTA10
Nie, bo ja nigdy nie mam aspiracji jak być takiej, że muszę być najlepsza, tylko coś musi mi faktycznie sprawiać jakąś przyjemność. I wracając do tych rodziców, to jakby nie było nigdy nacisku, że rób, rób, ja nawet w harcerstwie byłam, tylko no... widzieli, że nie mam do tego po prostu serca, a w tym fitnessie naprawdę jak tam weszłam, to ja no czułam, że po prostu oddycham tam całą piersią i sprawiał mi to naprawdę ogromną, ogromną przyjemność. Był u mnie prezydent Andrzej Duda i on też był w harcerstwie i rozmawiałem z nim o tym, że jeżeli sport uczy przegrywania, wygrywania, pokory, to czego uczy harcerstwo? Nie wiem, bo ja byłam na trzech zbiórkach. Ja też byłem, ja byłem na jednej, bo to był obóz harcerski i wróciłem ze szkarlatyną do domu, więc... Nie, byłam w Zuchach, to w ogóle chyba nawet się nie nazywa, że byłam harcerką, tylko, no nie wiem jak, ale ten mundurek miałam.
Świetnie obraca kota ogonem. Kaczor, który obraca kota ogonem. Ale powiedz, a w jakich klubach imprezowałaś w Toruniu? No w Moskwie. Pozdrawiam wszystkich. Pana Andrzeja? Tak, Andrzeja, Mariusza, Darka, Monika jak już. A chodziłaś do Monako? Rzadko, rzadko. To był zdecydowanie lepszy klub. Nie wiem, czy by cię wpuścili. Teraz coś mi świta. Wpuścili mnie, ja nawet tam modelowałam, był taki jeden wybieg, pokaz mody Danusi z Eidos i były modelki i ja byłam tą największą modelką i mnie do gazety wstawili jako tą modelkę i to był chyba jeden albo może dwa razy, kiedy byłam w Monako, jakoś tak nie czułam się tam komfortowo. Ja pracowałem w Monako. No widzisz, już teraz mamy wszystko jasne. Już po prostu było wiadomo, że to nie było to miejsce, do którego miałaś trafić.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka.
Wschodzimy z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo."
„Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka."
„Wschodzimy z marką Bielenda, partnerem pielęgnacyjnym podcastu."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Agnieszka Kaczor – trenerka personalna, przedtiębiorczyni i mama trójki dzieci. Już samo to brzmi jak trzy etaty naraz, ale ona przychodzi tu jeszcze z czymś więcej – z energią i szczerością, której nie da się podrobić.
Zaczynamy od spokojnego domu w Toruniu i nastoletniego buntu, który – uwaga – zaczął się od kolczyka w pępku. Dalej są lata diet, presji i ciągłego „musisz”, aż do momentu, w którym Agnieszka powiedziała: „Skup się na zdrowiu, reszta przyjdzie sama”. I to jest coś, co powinno być na billboardach zamiast kolejnej reklamy suplementów.
Rozmawiamy o pierwszych zajęciach w liceum, studiach (tak, było i WF, i dietetyka, i kosmetologia – trochę jakby zbierała „achievementy” w grze), pracy z drużynami sportowymi, otwarciu własnego studia EMS, a potem o tym, jak po ośmiu latach miała odwagę to zamknąć, żeby wybrać wolność i rodzinę.
Jest o Grupie Mocy, hejcie przerobionym na paliwo, trzech cesarkach, akceptacji ciała, poście przerywanym i o tym, dlaczego waga może wylądować w koszu (i wcale nie dlatego, że się zepsuła). Na koniec wybiegamy w przyszłość: AI w treningu, aplikacje, femtech, body positivity kontra presja wyglądu i starzenie się z wdziękiem.
To ciepła, mądra i bardzo ludzka rozmowa z kobietą, która motywuje bez straszenia i pokazuje, że siła naprawdę zaczyna się w głowie.
KUBEK ŻURNALISTY: https://zurnalista.store/sklep/
__
Chcecie się uczyć angielskiego? Łapcie darmową lekcję tutaj:
https://tutlo.pro/ZURNALISTATUTLO
_____
10% na wszystkie produkty, również przecenione
obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.com
KOD rabatowy: ZURNALISTA10