#4 - Walka mocarstw o technologiczną supremację
Podczas spotkania ze studentami w 2017 roku Władimir Putin powiedział, że ten, kto będzie liderem w rozwoju sztucznej inteligencji, ten zostanie władcą świata. Pomijając już wątpliwy autorytet Putina pokazuje to jednak dążenie przywódców światowych mocarstw do tego, by uzyskać dominację nad światem, w czym ma pomóc przede wszystkim sztuczna inteligencja. Który kraj zdaje się teraz wyprzedzać pozostałe na polu rozwoju AI? USA? A może Chiny? Czy Europa jest w stanie dorównać tym liderom? A jak wyglądają szanse Rosji, która w brutalny i niesprowokowany sposób zaatakowała Ukrainę? Czy marzenia Putina o zostaniu władcą świata mogą się ziścić przy wsparciu AI? Czy wywołana przez niego wojna pomoże mu w osiągnięciu tego celu, czy może wręcz przeciwnie? Zagadnienia te poruszamy w niniejszym odcinku podcastu Zrozumieć AI, który realizujemy wspólnie z Synerise. Podobnie jak w poprzednich odcinkach podcastu, i tym razem gościmy wybitnych ekspertów. To doktor habilitowana Aleksandra Przegalińska, profesorka i prorektorka Akademii Leona Koźmińskiego, filozofka i futurolożka, znana w Polsce i na świecie specjalistka od sztucznej inteligencji. Jest autorką kilku książek na ten temat. Prowadzi także własną audycję "Coś osobliwego" na antenie newonce.radio. Drugim zaproszonym ekspertem jest Antoni Rytel, ekonomista i informatyk specjalizujący się w finansowych zastosowaniach sztucznej inteligencji oraz cyberbezpieczeństwie, pracownik naukowy amerykańskiego Stanford University, a także wicedyrektor Programu GovTech Polska.
Witaj Antek. Witaj i witam wszystkich również. Dziękuję za zaproszenie. Moi drodzy, za ojca sztucznej inteligencji uważa się Alana Turinga, brytyjskiego matematyka urodzonego w 1912 roku w Londynie. Ale samo pojęcie sztuczna inteligencja sformułował John McCarthy, również matematyk, informatyk, ale urodzony z kolei w Bostonie, czyli w USA. Czy możemy powiedzieć, że sztuczna inteligencja ma jakieś obywatelstwo, amerykańskie albo właśnie europejskie, brytyjskie? No ja słuchajcie nie powiedziałabym, że sztuczna inteligencja ma obywatelstwo, też trochę ze względu na to co mówił o niej sam Turing, który właśnie mówił, że to jest technologia o charakterze globalnym
Rzadziej myślimy w tej sytuacji o firmach europejskich, coraz częściej myślimy o firmach chińskich, ale to jest taka nowość, że tutaj Chiny coraz bardziej zaznaczają sobie swoją obecność właśnie w tym obszarze sztucznej inteligencji. Natomiast są takie kraje, które w ogóle nam się z Zrozumieć AI nie kojarzą, takie jak Afryka, Australia, Islandia. To są takie kraje, gdzie ja nawet przed nagraniem starałem się szukać jakichś rozwiązań pochodzących z tych krajów czy z konkretnych kontynentów. To wszystkie firmy, nawet takie topowe firmy, chociażby australijskie, zajmujące się sztuczną inteligencją, ani jednej z tych marek w ogóle nie kojarzyłem. Dlatego tutaj właśnie chciałem z Wami porozmawiać dzisiaj na ten temat, gdzie się rzeczywiście najbardziej rozwija ta sztuczna inteligencja, gdzie się może rozwijać, bo rzuciłem tymi Chinami, ponieważ mam nadzieję, że dzisiaj trochę więcej poświęcimy uwagi tym Chinom i roli Chin w rozwoju sztucznej inteligencji.
Coraz częściej ludzie sobie zdają sprawę, że gromadzenie informacji, oczywiście odpowiedzialne, ale to jest jeszcze myślenia, dyskusja, staje się kluczowe w ogóle dla rozwoju czy to tej technologii, czy wszystkich innych na niej opartych, bo to oczywiście jest cała drabinka, czy to w biotechnologii, czy to w motoryzacji, czy w innych dyscyplinach. A czy my obserwujemy taką rywalizację między mocarstwami albo między poszczególnymi krajami, czyli czy na przykład Ameryka chce udowodnić Europie albo Rosji, albo Europa chce udowodnić Ameryce i nie Rosji, przepraszam, tylko Chinom, Chcę udowodnić taką supremację, jeśli chodzi o takie rozwiązania, czy raczej mówimy tutaj o współpracy między Ameryką, czy takimi ośrodkami naukowymi, tak jak Ola wspomniała, ośrodkami naukowymi amerykańskimi i europejskimi i być może także chińskimi.
Ja bym odpowiedziała chyba, że ja ewidentnie odnotowuję bardzo dużo wymiany naukowej i współpracy w tym właśnie naukowym obszarze, w tej naukowej przestrzeni między USA a Europą. Jest bardzo dużo wspólnych konsorcjów badawczych, są wspólne projekty. Szwajcaria jest takim świetnym przykładem zawarcia współpracy z USA i rozprzestrzenienia tych modeli głębokich sieci neuronowych również tam. Takich fajnych przykładów właśnie współpracy gdzieś między różnymi ośrodkami. I teraz w ogóle nauka dąży do takiego budowania większych klastrów. To nawet widać mocno w Unii Europejskiej, gdzie są różne klastry zainteresowań, do których dołączają różne uniwersytety, mogą zapraszać jeszcze swoje uniwersytety partnerskie spoza Unii Europejskiej.
Może Europa To może Antek będzie chciał o tym jakoś ciekawie opowiedzieć, ale wydaje mi się, że ja tu nie widzę jakiejś zagorzałej konkurencji. Natomiast niewątpliwie i USA i Chiny swój rozwój technologiczny versus przeciwnik, czyli USA versus Chiny, Chiny versus USA, no gdzieś tam pozycjonują jako wyścig. Tu to widać bardziej. Ja powiedziałam wcześniej, że Europa ten peleton zamyka i wydaje się, że tak silnie w tym wyścigu nie uczestniczy. Też więcej firm chińskich jest obecnych może cały czas na rynku europejskim niż na przykład w USA. Takie są moje spostrzeżenia. Rozmawiam z Wami z Massachusetts, więc one są dosyć świeże i bieżące. I wydaje mi się, że tam jest ewidentna konkurencja i Chiny to często w jakiś sposób odpierają, twierdząc, że one rozwijają te technologie dla siebie, bo są państwem środka i są zainteresowane własnym rozwojem.
Natomiast, więc mówimy cały czas o stosowaniach punktowych. Amerykańska poczta miała problem z odczytywaniem adresów, w związku z tym tam powstało rozpoznawanie znaków cyfr. Z kolei Chińczycy mają oczywiście swój alfabet, w związku z tym oni to z kolei doinwestowali tak, że Być może chiński algorytm potrafi osiągać tam przewagę. Wreszcie Europa potrafi mieć swój rynek motoryzacyjny, w związku z czym też bardzo mocno subsyduje i wspiera całą naukę związaną z rozpoznawaniem znaków drogowych czy ich omijaniem, czy np. tłumaczenie. Parlament Europejski, to jedno co mi przyszło, jak opowiedziałeś o ciekawostkach w europejskiej inteligencji,
Ale Parlament Europejski ma, jak wiecie, musi obsługiwać wszystko w 28 językach, 27 już teraz po wyjściu Wielkiej Brytanii. Natomiast to wszystko się dzieje maszynowo. Te wszystkie dokumenty, które widzimy, dzieją się poprzez tłumaczenie maszynowe. Dlaczego? Bo taka była potrzeba. Amerykanie tej potrzeby nie mają, bo są monokulturą językową, także trudno powiedzieć, oczywiście... Trudno powiedzieć, że to jest taki wyścig, którym ktoś kogoś jednoznacznie zawsze wyprzedza, oni wszyscy jadą w jednym kierunku. To jest raczej tak, że oni wszyscy jadą jednocześnie w kilkudziesięciu kierunkach, co najmniej. I jednocześnie ktoś tam liczy w ilu kierunkach kto jak daleko pojechał, ale to wcale nie znaczy, że jedna strona czy druga nie może sobie znaleźć jakiejś niszy, w której bezapelacyjnie byłaby lepsza od pozostałych.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dziennikarz technologiczny Paweł Pilarczyk przedstawia goście: profesorkę Aleksandrę Przegalińską i ekonoma Antoniego Rytela. Rozmawiają o historii i znaczeniu AI.
Eksperty reflektują nad pochodzeniem i znaczeniem AI, omawiając kwestie obywatelstwa technologii i jej rozwój w różnych krajach.
Rozmówcy omawiają globalne i lokalne rozwój AI, wskazując na dominację amerykańskich i chińskich firm, a także rozwój w Europie i innych regionach.
Eksperty analizują konkurencję i współpracę między krajami w dziedzinie AI, podkreślając istotę badawczej i biznesowej współpracy.
Rozmówcy omawiają rola Chin w rozwijaniu AI, wskazując na ich ambicje i potencjalne zagrożenia dla innych krajów.
Eksperty analizują rola prywatności i danych w rozwijaniu AI w Chinach, porównując je z europejskimi podejściami.
Rozmówcy omawiają potencjalne wpływ innowacji technologicznych, takich jak komputery kwantowe, na rozwój AI i cyberbezpieczeństwo.
Eksperty podsumowują rozmowę, analizując przyszłość AI i potencjalne zmiany w technologii i regulacjach.
Rozmowa o izolacji technologicznej Rosji i jej wpływach na rozwój sztucznej inteligencji, w tym o emigracji specjalistów z Rosji i ich potencjalnej wartości dla świata.
Diskusja na temat autonomicznej broń i jej rozwijania, w tym o problemach technicznych i etycznych związane z jej implementacją.
podkreślamy, że podcast realizujemy we współpracy z Synerise
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„podkreślamy, że podcast realizujemy we współpracy z Synerise"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podczas spotkania ze studentami w 2017 roku Władimir Putin powiedział, że ten, kto będzie liderem w rozwoju sztucznej inteligencji, ten zostanie władcą świata. Pomijając już wątpliwy autorytet Putina pokazuje to jednak dążenie przywódców światowych mocarstw do tego, by uzyskać dominację nad światem, w czym ma pomóc przede wszystkim sztuczna inteligencja.
Który kraj zdaje się teraz wyprzedzać pozostałe na polu rozwoju AI? USA? A może Chiny? Czy Europa jest w stanie dorównać tym liderom? A jak wyglądają szanse Rosji, która w brutalny i niesprowokowany sposób zaatakowała Ukrainę? Czy marzenia Putina o zostaniu władcą świata mogą się ziścić przy wsparciu AI? Czy wywołana przez niego wojna pomoże mu w osiągnięciu tego celu, czy może wręcz przeciwnie?
Zagadnienia te poruszamy w niniejszym odcinku podcastu Zrozumieć AI, który realizujemy wspólnie z Synerise.
Podobnie jak w poprzednich odcinkach podcastu, i tym razem gościmy wybitnych ekspertów. To doktor habilitowana Aleksandra Przegalińska, profesorka i prorektorka Akademii Leona Koźmińskiego, filozofka i futurolożka, znana w Polsce i na świecie specjalistka od sztucznej inteligencji. Jest autorką kilku książek na ten temat. Prowadzi także własną audycję "Coś osobliwego" na antenie newonce.radio.
Drugim zaproszonym ekspertem jest Antoni Rytel, ekonomista i informatyk specjalizujący się w finansowych zastosowaniach sztucznej inteligencji oraz cyberbezpieczeństwie, pracownik naukowy amerykańskiego Stanford University, a także wicedyrektor Programu GovTech Polska.