CIAŁO Z TUNELU HISTORIA MARY MONEY
Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US
W ustach denatki znajdował się długi, jasny szal zwinięty w kulkę. A to raczej wykluczało dobrowolną śmierć. Nasuwało to podejrzenie, że użyto go jako knebla. Jeżeli ktoś próbował w ten sposób uciszyć kobietę, jej śmierć mogła być następstwem napaści. Aby uzyskać więcej szczegółów, należało ustalić, kim była denatka. Policja rozpowszechniła jej opis, licząc, że dotrze on do osoby zdolnej rozpoznać tajemniczą Jane Doe. Poskutkowało. Następnego dnia, poniedziałek, 25 września, zwłoki obejrzał Robert Money, zajmujący się działalnością mleczarską w Kingston Hill.
Rozpoznał w nieznajomej swoją siostrę, 21 lub 22-letnią Mary Sophie Money. Identyfikacja sprawiła mu trudność. Uszkodzenia czaszki były tak rozległe, że rozpoznanie na podstawie rysów twarzy było niemożliwe. Kluczowa okazała się jej bielizna. Na niej bowiem znajdowało się oznaczenie numeryczne, konkretyzując to liczba 245. To właśnie ona pozwoliła potwierdzić pracodawcy Mary niejakiemu Bridgerowi, że ciało znalezione w tunelu należało do jego pracownicy. Choć umieszczona numeracja na pierwszy rzut oka może wyglądać zagadkowo, to tak naprawdę umieszczenie jej na elementach garderoby miało swoje prozaiczne i praktyczne wyjaśnienie.
Cyfry były oznaczeniem sklepu Bridgera i służyły osobie zajmującej się braniem do odróżnienia ubrań Mary od rzeczy rodziny jej pracodawcy. A to z kolei pokazuje, że czasem na pozór nic nieznaczące detale przy zmianie perspektywy okazują się wyjątkowo istotne. Bo to właśnie dzięki oznaczeniu bielizny dokonano pozytywnej identyfikacji kobiety z tunelu kolejowego. Rodzina Mary była dość liczna i rozsiana po całej Anglii. Wspomniany nieco wcześniej brat Robert był związany z Kingston Hill, gdzie wraz z jeszcze jednym bratem Jamesem prowadził zakład mleczarski Money Brothers. Drugi brat, George, mieszkał w Watford.
Emma jej w tym pomagała, dlatego potrafiła później opisać szczegóły stroju. Mary miała długi, szeroki szal z białego jedwabiu. Na palce założyła cztery pierścionki. Emma nie wiedziała, czy któryś z nich był pierścionkiem zaręczynowym, czy były to zwyczajne ozdoby. Panna Money zabrała też ze sobą niewielką, okrągłą portmonetkę wykonaną z dzierganej czarnej bawełny. Schowała ją w ozdobnej chuseczce z motywem białych kwiatów o falistych brzegach. W portmonetce miała pieniądze z wypłaty, mniej więcej 10 szylingów. Mnie wydawało się, że koleżanka dorzuciła do tego jeszcze kilka srebrnych i miedzianych monet, ale nie potrafiła określić ich wartości.
Mężczyzna rzeczywiście mógł mówić prawdę. Jego znajomość z Mary wciąż była serdeczna, a do ich spotkań nie dochodziło jedynie w wyniku niesprzyjających czynników zewnętrznych. Co dość zastanawiająca, to fakt, iż Robert Money, czyli brat Mary, przekonywał, że jego siostra z nikim się nie spotyka. A według dostępnych informacji, Charles mieszkał niemalże naprzeciwko jego zakładu mleczarskiego. Albo więc jego siostra i Belle Chambers tak dobrze ukrywali swoją relację, albo Robert kłamał. Tylko też po co miałby to robić? A jeżeli para była aż tak dyskretna i to przez okres kilku lat, to jaki był tego powód? To są oczywiście pytania czysto retoryczne, ale mnie to trochę zastanawia.
Kiedy podczas przesłuchania pokazano mu fotografię Mary, zapewnił, że to właśnie z tą kobietą rozmawiał na peronie. David Morris, krawiec z Hampton, zauważył Mary już w miejscu docelowym, czyli na wspomnianej stacji Victoria. A przynajmniej zakładał, że widzianą przez niego kobietą była właśnie Mary Money, bowiem miała przywiązany na szyi długi jasny szal, który opadał na jej lewe ramię. Dołączył do niej mężczyzna. Oboje szli pod rękę i rozmawiali z bliska. Według Morrisa tajemniczy towarzysz Mary miał około 36 lat i mierzył około 175 cm wzrostu. Nie wiadomo jednak, czy widzianą przez niego kobietą faktycznie była Mary, ponieważ mężczyzna szczerze przyznał, że nie przyjrzał się rysom twarzy i nie był w stanie dokonać pozytywnego rozpoznania, patrząc na zaprezentowaną mu fotografię.
Czy biały długi szal jest wystarczającym dowodem, że zaobserwowana nieznajoma była panną Money, to pozostawiam Waszej ocenie. Znacznie bardziej intrygująca była relacja Alfreda Bartona, pracownika obsługi pociągu na linii prowadzącej w stronę Bridgeton. Na East Croydon zauważył mężczyznę i kobietę wsiadających do wagonu pierwszej klasy numer 508. Kobieta była raczej drobnej postury, a z jej szyi zwisał długi szal, który świadek opisał jako muślinowy. Jej towarzysz był szczupły, mierzył około 175 cm wzrostu i miał pociągłą twarz. Dlaczego kolejarz w ogóle zwrócił na nich uwagę? Według jego zeznań, sposób w jaki wsiadali do wagonu wydał mu się podejrzany.
Za wiele więcej nie wiedział. Nie słyszał, by kobieta krzyczała. W momencie obserwacji nie uznał zajścia za na tyle poważne, by zażądać zatrzymania pociągu. Był jednak pewien, że para nie oddawała się żadnym miłosnym uniesieniom, a scena, którą zaobserwował, przypominała sprzeczkę. Początkowo nie dzielił się z nikim swoimi rewelacjami, uznając je za mało istotne. Dopiero kiedy sprawa ciała z tunelu zaczęła być głośna, uzmysłowił sobie, że to, co zauważył, mogło być preludium późniejszych wydarzeń. Jednocześnie świadek nie potrafił bezspornie wskazać, że kobietą w przedziale była Mary Money. Nie przyjrzał się jej twarzy.
W uroczystości uczestniczyło rodzeństwo Mary oraz inni krewni. Obecni byli również przedstawiciele zakładu Bridgera. Nie wyłączajcie jednak podcastu, bo to nie jest koniec tej historii. Przez niemal 7 lat śmierć Mary Sophie Money pozostawała niewyjaśniona. Ale w sierpniu 1912 roku jej nazwisko ponownie pojawiło się w gazetach, tym razem w związku ze zbrodnią popełnioną w nadmorskim Eastbourne. W centrum tej sprawy znalazł się Robert, ten sam brat, który jeszcze siedem lat wcześniej rozpoznał ciało Mary i zapewniał, że nie wierzy w jej samobójstwo.
Reprodukcja listu pozostawionego przez Roberta Mareya trafiła do gazet. I tak też pomogła ustalić jego prawdziwą tożsamość. Charakter pisma rozpoznała pani Frid, siostra Roberta Mania, mieszkająca w londyńskim Earlsfield. Zgadzał się także rysopis, a nawet inicjały. Zarówno Robert Henry Money, jak i Robert Hicks Murray podpisywali się literami RHM. No po prostu chłop sobie kilka literek w nazwisku przestawił i stworzył nową tożsamość. Choć niewykluczone, że ktoś po prostu nie dosłyszał jego nazwiska, a Manny i Mary brzmiały trochę podobnie. A Robert machnął ręką i stwierdził, że jemu to tam w sumie wszystko jedno, jak go wołają.
Gazety podawały różne kwoty i nie wynikało z nich jasno, ile pieniędzy pozostało mu po tych transakcjach. Wiadomo jednak ze stuprocentową pewnością, że to problemy finansowe były podwaliną jego decyzji. Mężczyzna wydawał więcej niż zarabiał i żył ponad stan. Kiedy fundusze się skończyły i został postawiony pod ścianą, wybrał najbardziej tragiczne w skutkach rozwiązania. Jak mówił jego brat Frank Money, Trudno uwierzyć, że Robert mógł dopuścić się czegoś takiego. Trzy lata temu wspominał, że się ożenił, ale nie zdradził z kim. Ostatnio mówił, że wyjeżdża za granicę i od tamtej pory słuch po nim zaginął. Ujawnienie jego tożsamości sprawiło, że powrócono do pytania o śmierć Mary.
Skoro jej brat przez lata posługiwał się fałszywymi nazwiskami, ukrywał swoje związki, a ostatecznie zabił żonę i dzieci, czy mógł być również człowiekiem odpowiedzialnym za wydarzenia w tunelu Merzan? W gazetach pojawiły się wspomnienia, które mogły podsycać takie podejrzenia. Sprzedawca prasy w Kingston Hill, niejaki Woodward, opowiadał, że po śmierci Mary zachowanie Roberta wyraźnie się zmieniło. Podczas jednej z rozmów mężczyzna miał powiedzieć, że policja podejrzewa go o popełnienie zbrodni i że bardzo się tym martwi. Była to relacja, która stała w sprzeczności ze stanowiskiem śledczych. Emerytowany inspektor Fox, który prowadził sprawę śmierci Mary Money, stanowczo zaprzeczył, by policjanci kiedykolwiek brali pod uwagę, by Robert brał udział w śmierci swojej siostry.
Dlatego też podkradała pieniądze swoim pracodawcom. Robert chciał uchronić jej dobre imię, dlatego robił wszystko, by ta informacja nie wydostała się na światło dzienne. Co też pośrednio mu się udało, a przynajmniej udawało mu się przez 7 lat. Jeden z policjantów zaangażowanych w śledztwo w sprawie śmierci Mary Money miał przyznać, że mimo kroków poczynionych przez Roberta, dowody jasno wskazywały, że Donatka miała problemy finansowe. Miał nawet przygotowany raport, który zawierał wszystkie najważniejsze kwestie. Komendant policji hrabstwa nie pozwolił na jego upublicznienie w roku 1905. Uznał, że ujawnienie problemów Mary jedynie przysporzyłoby rodzinie większego cierpienia.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna opowieść o dwóch kryminalnych sprawach z początku XX wieku.
Opis relacji Mary Money z Charlesem Belchambersem, urzędnikiem kolejowym, oraz listy z 21 września, które sugerują napięcie w ich relacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US