Mentionsy Mentionsy
Zbrodnie Bez Cenzury
Zbrodnie Bez Cenzury

234. Dwunastolatek zabija dziadków i podpala ich dom

22.12.2025 ·39 min 40 s

Gdy nagrywałam ten podcast, cała Polska przeżywała tragedię, która wydarzyła się w Jeleniej Górze wponiedziałek 15 grudnia 2025 roku. Dziecko odebrało życie drugiemu dziecku. Wrócę jeszcze do tej sprawy, ale nie chcę na samym początku mojej opowieściprzedstawiać zbyt makabrycznych szczegółów. Wiele jest potworności na tym świecie, ale to jedna z tych, która zawsze będzie budziła przerażenie i niedowierzanie. Chcemy wierzyć, że dzieci są niewinne, że nie są skażone (jeszcze) złem i okrucieństwem, bo jedno i drugie pojawia się dopiero w dorosłym życiu człowieka, o ile w ogóle. Wiecie doskonale, że to utopia. Zło nie zna wieku, możemy je jedynie różnie interpretować. Psycholodzy i psychiatrzydiagnozują małoletnich sprawców, opisują ich możliwości intelektualne, emocjonalne i zdolności do zaplanowania karalnych czynów, delikatnie mówiąc. Kiedy możemy z całą stanowczością stwierdzić, że człowiek jest w pełniodpowiedzialny za swój czyn – gdy ma 18 lat, bo tak mówi prawo? Przecież nasza psychika w tym wieku jeszcze nie jest w pełni rozwinięta. Jak pogodzić naszeoczekiwania społeczne wobec rozumienia zbrodni małoletnich zabójców z rzeczywistością? Czy powinniśmy ich karać adekwatnie do wieku czy do popełnionego czynu?Posłuchajcie!

By zatrzeć ślady zbrodni, Chris podpalił dom ogniem z kilku świec. Do suwa dziadków zabrał broń, psa i odjechał. Miał przy sobie trzydzieści trzy dolary i żadnego planu, co dalej. Strażacy, którzy przyjechali do palącego się domu na wiejskich obszarach hrabstwa, szybko znaleźli ciała, których przyczyna zgonu nie miała nic wspólnego z ogniem. Ojciec Chrisa był już w drodze do dziadków po tym, jak dostał powiadomienie o pożarze i o jednej jego ofierze. Jeszcze nie wiedział, że w zgliszczach zostaną odnalezione dwa ciała należące do jego rodziców. Tego dowiedział się na miejscu. Tymczasem około dziesiątej rano Chris dotarł autem do sąsiedniego hrabstwa Chiroki, niecałe sześćdziesiąt kilometrów od domu dziadków i utknął w lesie.

Natknęli się na niego dwaj myśliwi polujący na jelenie. Gdy go zauważyli, pierwsze słowa chłopca brzmiały, cytuję, Czarnoskóry mężczyzna zabił moich dziadków i przywiózł mnie tutaj. Myśliwi mieli podejrzenia, że historia nie jest prawdziwa. Chłopak nie wyglądał na spanikowanego, nie okazywał strachu, nie był w szoku. Wezwali policję. Historia Chrisa o czarnoskórym porywaczu była tak szczegółowa, że funkcjonariusze początkowo mu uwierzyli. Twierdził, że do domu wtargnął rosły mężczyzna, który okradł i zabił jego dziadków, następnie podpalił dom i porwał chłopca, który mu ostatecznie uciekł w lesie w Chiroki.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.