234. Dwunastolatek zabija dziadków i podpala ich dom
Gdy nagrywałam ten podcast, cała Polska przeżywała tragedię, która wydarzyła się w Jeleniej Górze wponiedziałek 15 grudnia 2025 roku. Dziecko odebrało życie drugiemu dziecku. Wrócę jeszcze do tej sprawy, ale nie chcę na samym początku mojej opowieściprzedstawiać zbyt makabrycznych szczegółów. Wiele jest potworności na tym świecie, ale to jedna z tych, która zawsze będzie budziła przerażenie i niedowierzanie. Chcemy wierzyć, że dzieci są niewinne, że nie są skażone (jeszcze) złem i okrucieństwem, bo jedno i drugie pojawia się dopiero w dorosłym życiu człowieka, o ile w ogóle. Wiecie doskonale, że to utopia. Zło nie zna wieku, możemy je jedynie różnie interpretować. Psycholodzy i psychiatrzydiagnozują małoletnich sprawców, opisują ich możliwości intelektualne, emocjonalne i zdolności do zaplanowania karalnych czynów, delikatnie mówiąc. Kiedy możemy z całą stanowczością stwierdzić, że człowiek jest w pełniodpowiedzialny za swój czyn – gdy ma 18 lat, bo tak mówi prawo? Przecież nasza psychika w tym wieku jeszcze nie jest w pełni rozwinięta. Jak pogodzić naszeoczekiwania społeczne wobec rozumienia zbrodni małoletnich zabójców z rzeczywistością? Czy powinniśmy ich karać adekwatnie do wieku czy do popełnionego czynu?Posłuchajcie!
Richard Capit, emerytowany psychiatra z FDA, czyli Agencji do Spraw Żywności i Leków, wezwany przez obrońców, zeznawał, że Pittman był w manii i psychozie, gdy zastrzelił swoich dziadków. Do jego stanu doprowadziło według lekarza przyjmowanie Zoloftu. Zeznawał, cytuję, uważam, że nie miał zdolności do wyrobienia zamiaru przestępczego tego dnia z powodu odurzenia Zoloftem. Psychiatra przeprowadził wywiad z Pittmanem jesienią 2004 roku, trzy lata po zabójstwach. Kapit swoje opinie oparł na wnioskach wyciągniętych po dwóch dniach spędzonych z chłopcem oraz po lekturze raportu stanowego psychiatry.
W tym miejscu dodam, że dr Kapit, naukowiec pracujący dla FDA przez 14 lat, Zatwierdził kiedyś Zoloft do badań klinicznych na ludziach. Podczas procesu Chrisa podkreślał, że lek może drastycznie zmienić zachowanie niektórych nieletnich, powodując chemicznie wywołany gniew. Jednak na każdego lekarza, który obwiniał Zoloft tak jak Capit, przypadał inny, który twierdził, że Chris dokładnie wiedział, co robi. Co ciekawe, kilka dni po rozpoczęciu procesu Agencja ds. Żywności i Leków, wycofała się ze swojego ostrzeżenia, że antydepresanty takie jak Zoloft, Paxil i Prozac mogą powodować działania samobójcze u dzieci i nastolatków przyjmujących te leki na receptę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy nagrywałam ten podcast, cała Polska przeżywała tragedię, która wydarzyła się w Jeleniej Górze wponiedziałek 15 grudnia 2025 roku. Dziecko odebrało życie drugiemu dziecku. Wrócę jeszcze do tej sprawy, ale nie chcę na samym początku mojej opowieściprzedstawiać zbyt makabrycznych szczegółów. Wiele jest potworności na tym świecie, ale to jedna z tych, która zawsze będzie budziła przerażenie i niedowierzanie.
Chcemy wierzyć, że dzieci są niewinne, że nie są skażone (jeszcze) złem i okrucieństwem, bo jedno i drugie pojawia się dopiero w dorosłym życiu człowieka, o ile w ogóle. Wiecie doskonale, że to utopia. Zło nie zna wieku, możemy je jedynie różnie interpretować. Psycholodzy i psychiatrzydiagnozują małoletnich sprawców, opisują ich możliwości intelektualne, emocjonalne i zdolności do zaplanowania karalnych czynów, delikatnie mówiąc. Kiedy możemy z całą stanowczością stwierdzić, że człowiek jest w pełniodpowiedzialny za swój czyn – gdy ma 18 lat, bo tak mówi prawo? Przecież nasza psychika w tym wieku jeszcze nie jest w pełni rozwinięta. Jak pogodzić naszeoczekiwania społeczne wobec rozumienia zbrodni małoletnich zabójców z rzeczywistością? Czy powinniśmy ich karać adekwatnie do wieku czy do popełnionego czynu?
Posłuchajcie!