Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

ŁĄCZYKROPEK PRZECHYTRZYŁ WSZYSTKICH 🕵️ (MikroTour, Robert Karaś, nomadmum81, Dubiel, Nitro)

26.03.2024 ·2 godz 55 min · 14 rozdziałów

🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (58:02) MIKROTOUR na Twitchu (1:12:04) Robert Karaś znowu przyłapany na dopingu (1:29:33) Matka rozbiła telefon swojej córki tłuczkiem do mięsa (nomadmum81) (1:55:35) Wardęga przechytrzył wszystkich (Dubiel, Boxdel, Nitro) 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

60:49 · Rozgrywka wokół dopingu Roberta Karaśa 1

I on go uczył matematyki, różnych rzeczy, bo tutaj też niestety system nauczania w Polsce zawiódł i mikrocypek jest analfabetą. Więc tutaj się podjął Rybson, żeby go uczyć właśnie matematyki. To wszystko się tam też działo na streamach, to z Kasiks właśnie dyskutowaliśmy w tym odcinku. Bungie też się zaangażowali i właśnie tam Ginol, Bandura, Tushol też byli i Samu, który go tam woził samochodem. W ogóle Nitro wpłacił pięć koła na tą zbiórkę, jeszcze potem też się zaangażował i też go tam woził samochodem. Kuke2115, zrobili razem kawałek w studio i tam mikrocypek na klawie wybijał rytm tam różnych dźwięków itp. I w studio siedzieli i to będzie na płycie chyba z tego co zrozumiałem. Kasiks też była i poszli do centrum Kopernika w Warszawie. No i też Diables.

89:23 · Nomadmum81 i kontrowersje 4

Zobacz, na przykład Nitro nigdy bardzo mocno swojego syna nie eksponował. Pomimo tego znalazły się osoby, które wykorzystywały Names mentioned by Gimper Revo, Robert Karaś, Mum81. Jakby tym, że damage dostanie również twoje dziecko. I to jest jakby taka kwestia, która mnie najbardziej w tym uderza.

Okej, słuchajcie, przerywamy program, by nadać ważny komunikat. Wydarzyła się rzecz bardzo interesująca właśnie w środku nagrań Zgrzytów, mianowicie Sylwester Wardęga odpalił live'a i jak dobrze rozumiem to ktoś, bo byliśmy w trakcie nagrywania Zgrzytu i mamy zlepki informacji z różnych stron i fragmentarycznie obejrzeliśmy ten livestream, ale jak rozumiem to Dostał przedpremierowo film bądź fragmenty filmu tego, który był szykowany na niego i na Konopa i za tym filmem mają stać Nitro i Marcin Dubiel. I Wardęga między słowami sugeruje, że Boxder, choć nie powiedział tego bardzo wprost, ale ludzie tak go odebrali i to jest strasznie śmieszne.

Także zobaczymy. No to do usłyszenia można powiedzieć. Do usłyszenia. No to dzień dobry. Witam z Londynu. Tomasz, Andrzej, Britishman, welcome, hello. Nie umiem brytyjskiego akcentu zrobić, przepraszam. No ja nadal witam z tego samego miejsca, także nie pochwalę się tutaj. Ale tak jak obiecaliśmy, tak się łapiemy ponownie. Tak jest. Bogatsi o dużą dawkę wiedzy. Ogromną dawkę wiedzy, przepastną części z tych rzeczy, nie wiem czy chcieliśmy wiedzieć, ale już wiemy, więc powiemy i Wam. Co tam się podziało w internecie, no pojebane to jest uniwersum, ale może tak jakoś po kolei. Jak coś to... Ja słuchałem tych live'ów i Nitra i Sylwka i wszystkiego w drodze na lotnisko i podczas oczekiwania na boarding, więc jak coś przekręcę to mnie poprawiaj.

W każdym razie, Sylwester Wardęga odpalił live'a, na którym, no mówiąc w bardzo taki zagadkowy i patetyczny sposób, ogólnie przedstawił ludziom to, że dostał przedpremierowo zlikowany przez kogoś z ekipy film na niego i na Konopa. Tak, no i zdradził kto ten film przygotowywał. No i okazało się, niespodzianka, że przygotowywali go Nitro i Marcin Dubiel. Ale plot twist jest taki, którego nikt się nie spodziewał, że ten film pomagał również przygotowywać Boxdel, najlepszy przyjaciel Sylwka. Pamiętam jak dziś, jak z Sylwkiem gadaliśmy,

121:32 · Rozmowy Dubiela i Konopa 9

Chociaż Sukanyk bardzo, bardzo pobieżnie, tak, ale jest jakby jej postać, są jakieś wątki jej dotyczące poruszone. No on odpowie tylko na swoją część, bo tak ustalili z Konopem, bo z racji, że film mieli wcześniej, to już sobie przygotowali całą odpowiedź, zanim on wyszedł, więc już wszystko mają, no ale, że Nitro i Ferajna nie chcą go puścić na razie, no to on Sam go puścił w takim razie, jak Nitro się trochę wstydzi i krępuje. No i puścił te fragmenty o sobie, poodpowiadał na nie, zaraz tam do tego przejdziemy, może sobie trochę pomawiamy. Nitro Zyniak zareagował błyskawicznie, bo 5 minut po tym, jak Wardęga skończył live'a, jakby się umówili, to powiedział, siema mordy, zapraszam na kika. No, tak próbował, taki niby dystansik, że ma to w dupie i w ogóle, ale...

Jeszcze my mieliśmy taki moment, bo z Klaudią o tym rozmawialiśmy na bieżąco w trakcie pakowania i mówimy, ej, a może Nitro Zyniak zrobił 1000 IQ, zrobili szachy 6D i wysłali Wardendze fejkowy filmik na niego, żeby on się zbłaźnił i żeby podpadał na jakieś rzeczy, żeby poczuł się bezpiecznie, a teraz Nitro odpali live'a i puści prawdziwy film na Wardengę i że to będzie inny film. No szybko to upadło. Ale też o tym myślałem, ale szybko ta koncepcja upadła, bo jak zobaczyłem Nitro takiego tłumaczącego się, że kurde, ale mnie wydymali, że teraz jestem tym najgorszym, po co ja się w to bieszałem i że z tym Dubielem, co ten, to zawsze mam jakiś przypał. No i upadła ta koncepcja, ja też tak myślałem, że coś się wydarzy. 3 minuty po starcie live'a upadła, jak można było słyszeć, jak on się zwraca do ludzi z czatu, że jest w chuj niezadowolony.

O Boże, ajaj. No tak, więc tylko właśnie sklep otworzyliśmy, tak spojrzeliśmy na siebie i mówimy, nie ma drugiego filmu. Jednak nie, to nie to. Nie ma. No i co? No i Nitro uznał porażkę, można powiedzieć. Przyznam, że ktoś zlikował, on nie wie kto, jest nieszczelnie, nie można nikomu ufać, jest zły. Ale no trudno, jak poszło, to poszło, to lecimy. No to puścił ten film, odtworzył go na live'ie i potem tam na koniec jeszcze trochę skomentował, a potem wydarzyła się dosyć ciekawa rzecz, bo zdzwonił się z tej kwanem i z Marcinem Dubielem i szczególnie obecność tego drugiego była jakoś tam zaskakująca, biorąc pod uwagę jego niezbyt Tak, tylko tutaj ważna rzecz.

Dubiel nadawał z Kenii. Nadawał z Kenii, to prawda. Ciekawe czy... Dubiel już profilaktycznie skończył do Afryki w sobie. Ciekawe czy ma jakiegoś skośnego murzyna pod ręką, żeby uratować wizerunek. O nie, nie powinienem. Ale było nawiązanie do tego, no Nitro też do tego nawiązywał, że standardowo Dubiel już karta Kenia, pomoc, charytatywność i tak dalej już profilaktycznie działa. Dajcie spokój. Także no było to. Dajcie spokój. To jest takie schematyczne wszystko. Jest, no dobrze, no nieważne. W każdym razie, no Sylwek odpalił live'a potem i na swoim live'ie komentował live Nitra. Jeszcze się trochę tam poodnosił, pokomentował. No i taki oto mamy stan na dzień dzisiejszy.

Oprócz tego film został zaplodowany też na Twittera, no bo Nitro nie ma kanału na YouTube. I z ciekawych wątków, no to jeszcze szalony reporter miał ten film rzucać do siebie. Ale rozmawiał z MCN-em i mu tam chyba odradzili, że to nie jest najmądrzejsze. I jeszcze na Instastory odpalił się Natan Marcoń, że ogólnie jakby storka nie była wcelowana, znaczy nie padła żadna konkretna ksywka w jego storkach, ale brzmiało to jak zaczepka do Boxdella, tak ogólnie, więc... No więc grubo. No i teraz może co do samego filmu i co do zarzutów. Jakoś byśmy spróbowali potem przelecieć, co tam się pojawiło ogólnie z nowych rzeczy. Film jest podzielony na trzy segmenty i czuć jakby, że to jest segment do konopa, do wardęgi i do sukanek, tak?

No więc widać było, że mieli kontakt, no a Nitro to trochę skontrastował z jego takimi statementami z odcinków, gdzie on mówił, nie chcę mieć nic wspólnego z Boxdellem, ani z Fejmem, odcinam się, biznesowo nie zamierzam być powiązany. No a tutaj widać, mieli jakiś prywatny Jakby to powiedzieć, że ogólnie gdyby to była jakaś postronna osoba, jakiś tam losowy influx, który powiedzmy tam cisnął Boxdella publicznie w związku z tą aferą, ale tutaj nagle się wypowiedział, czy taki miał kontakt w rozmowie prywatnej, to tam pół biedy. Ale w momencie, kiedy to jest gość, który nagrywał film, który był mocno zaangażowany w cały temat Pandory, który był jedną z tych dwóch głównych postaci, które nagłaśniały ten temat i nagle słyszysz taką głosówkę, która

Pozwoliłem sobie, żeby luźniej się do niego zwrócić, albo właśnie rzuci argumentem typu, wiesz, no z Sylwkiem mieliśmy tutaj takie, że graliśmy dobrego-złego policjanta, żeby zdobyć jakieś informacje, coś tamten. Nie wiem. A co sądzisz o tym zarzucie tego, jak konop się, bo to też był taki temat, on... On jakoś w ogóle super je wybrzmiał w tej części, ale było tam, że Konop trochę tak jakby chciał się dystansować do tego całego tematu Freak Fightu, Fame MMA i tym samym trochę Boxdella, a jednocześnie mówił o tej ofercie, no i tutaj Nitro uderzył, no dobra, tak się chcesz dystansować od tego środowiska, a jeździsz na przykład na Fame MMA, nie? W sensie jako widz i chodzisz po tych imprezach, tak? I pojawiasz się tam, więc w jaki sposób też chcesz się dystansować? Czy otrzymujesz jakieś tam, w tym sensie oferty, której z jednej strony mówisz, że są, że tam no dostajesz taką ofertę i że nie ma na razie przeciwnika, a z drugiej potem mówisz, że nie, ja to w sumie nie jestem zainteresowany, w ogóle nie chcę mieć nic wspólnego z tym środowiskiem, plus teraz jeszcze te rozmowy z BoxDelem w takim, a nie innym tonie.

Nie zmienia... Jeżeli to był film, przy którym współpracował Dubiel i ten film miał Dubielowi też jakoś tam pomóc, to nie rozumiem, w jaki sposób miałby to zrobić. I też podsumowaniem tego typu rzeczy, nie rozumiem, w jaki sposób miałoby to zmiażdżyć. Wardęgę tam, nie wiem, czy Psychotrop nie mówił, na jakimś podcaście chyba z Wielkim Bu rozmawiał, to tam padło takie określenie, że to jest rzeźnia. Że ten film to jest rzeźnia. No to taka rzeźnia chyba kurwa, gdzie nie wiem. Ale to właśnie był ten hypik budowany. Ale to był właśnie ten hypik budowany i to nie tylko on, ale też tam Szalony to podbijał, przecież Dubiel w wywiadach też, że on miał informacje i przekazał je pewnej osobie, no to tutaj wiadomo, że Nitro. I że to miało być takie nie wiadomo co, no a wyszło w kontekście Wardęgi to nic w ogóle jakiegoś mocnego.

Dużo mocniej, jak już w kontekście tego filmu, no to Konop tam wybrzmiał. No i gdzieś totalnie na doczepkę została wrzucona sukanek. To już w ogóle jest... Nie wiem w ogóle o co chodzi tutaj. Dajcie jej spokój, Dubiel przeproś ją wreszcie i w ogóle. No to Dubiel nie zamierza przeprosić, nie przeprosił, zresztą do tego też przejdziemy, bo potem, tak jak mówiłeś tam w podcaście, była rozmowa Dubiela z Nitro. No i jeszcze co było ważnym elementem tego filmu? A, ta głosówka, czyli rozmowa Dubiela ze Stu. Która miała się ukazać po Wontora w wywiadzie z Olcią. Po filmie Wontora, tak, przed filmem Sylwestra. Jest to rozmowa, która Nie brzmi bardzo wiarygodnie i... no i tyle można o niej powiedzieć.

149:59 · Analiza filmu i rozmów 11

Natomiast u Dubiela 100% przekminiona gadka, żeby dobrze wypaść. No, to na pewno. To na 100%. To na pewno. U mnie się troszkę zepsuje obraz, bo muszę podłączyć lustrzankę do ładowania. O, dobra, już jest okej. Na Spotify teraz macie lepiej, bo nie widzieliście problemów z obrazem. Więc to ważne. No, więc to tyle w temacie głosówki. Dalej mamy wątek sukanek, który nie wiem po co tam jest, tak zupełnie szczerze, w sensie, bo tam ani nic nowego. No ja się domyślam dlaczego. No oczywiście, no tak, ale ja nie wiem czy my chcemy jakoś bardzo nawet o tym gadać, bo to, no co. Znaczy nie, bo to tylko bardziej podbija ten motyw, dlaczego ten film powstał, bo to też oczywiście cały czas było pole w dyskusji, bo Nitro próbował budować narrację, że to wszystko dlatego, że on taki swój punkt widzenia chciał przedstawić, żeby trochę tak nakreślić, że może ci ludzie nie są tacy święci, że to, że tamto.

Ona tam mega obszerne te storiesy wrzuciła i takie bardzo szczegółowe i wiesz, tak naprawdę myślę, że na tym można temat Sukanych zamknąć. Tak, tak. Ja myślę, że tutaj nie ma co więcej gadać, bez sensu w ogóle, że próbowali ją tam wrzucić do tego, bo totalnie też to podcięło wiarygodność tego materiału, szczególnie biorąc pod kątem analizę, że to film dla Dubiela. Oczywiście, że tak. No i mamy jeszcze z takich rzeczy do przeanalizowania rozmowę Nitra z Dubielem, która... W mojej skromnej opinii bardzo dobitnie pokazuje, że Marcin Dubiel nic nie zrozumiał kompletnie, nie? To w sensie... Jeszcze Nitro próbował mu uświadomić, nazywać pewne rzeczy. On jest bardzo inteligentnym typem. Ja jakby cenię sobie jego bezpośredniość.

Mam wrażenie, że Nitro tak jak rozmawiał z Dubielem, to on dokładnie tak samo mógłby z nim gadać poza kamerami, nie? Więc mówił mu... No z jednej strony tak, ale z drugiej strony nie czułeś takiego rozstrzału pomiędzy tym filmem i informacjami, które tam były pokazywane i trochę narracją tego filmu, a tym jak on potem gadał z Dubielem? Czy to trochę nie było na takiej zasadzie, że Nitro wiedząc, że sprawa jest przegrana, że wyszło z tym filmem, że jest lipa, że ludzie tam go jadą, że nagle jest 30 tysięcy ludzi na live, którzy przyszli wiadomo W dużej mierze, no bo ta afera i tak dalej i widział, jakie są też nastroje społeczne, wiedział, że rozmawiając grzecznie z Dubielem, tylko by się w jakiś sposób pogrążył i potwierdził wersję, że próbował wybielić kumpla i w związku z tym w dosyć ostry sposób rozmawiał z Dubielem, punktując go dużo mocniej, niż zrobił to w ogóle w tym filmie?

Pewnie tak. Ja myślę, że on był wkurwiony o to, co szczerze przyznał. To znaczy, że chciał pomóc, a tyle wyszło, że zrobił z siebie idiotę i dostał na ryj. No, bo tak trochę wyszło, że chciał pomóc koledze, a tak naprawdę to... Ale widzisz, żeby on przyznał, że chciał pomóc koledze, to on próbuje jakąś utrzymywać... Ale on przyznał, że chciał pomóc, on przyznał. On przyznał w rozmowie z Marcinem. Ale on twierdził, że ten materiał powstał... Zresztą, bo mówię, kilka wersji. Jedna wersja była taka, że to dlatego, że Konop kiedyś szukał na niego brudów. Więc to był materiał na Konop. Potem była oczywiście kwestia, że tam miał jakąś spinę z Wardęgą, no to już na Wardęgę. Była też trzecia, że ogólnie, bo on szukał sprawiedliwości, zresztą tam był taki mocny napis, Pandora Gate, prawdziwa historia, czy coś takiego, taki napis był na początku w ogóle mocny, wiesz, w intro.

I to wszystko, wiesz, jakby narracja wokół tego, a ciężko pozbyć się wrażenia, że to był materiał, który trochę miał uderzyć w wizerunek gości, którzy stworzyli te dwa materiały, w sensie Konop i Wardęga, po to, żeby W tym wypadku na przykład Marcin trochę mógł zyskać w oczach ludzi, że ej tamci ludzie też nie są tacy święci, więc on może nie jest taki zły. Oczywiście, że tak i moim zdaniem Nitro to przyznał w rozmowie z Dubielem. Że on do Marcina mówił wprost, że chyba już był trochę zrezygnowany, może czytał czat, widział, co się dzieje, wiesz, uświadomił sobie. Nitro też jest taki, że on, jak pojawiają mu się jakieś emocje, jest na kogoś wkurwiony, to to mówi. I te wszystkie rzeczy, co ty cytujesz, to moim zdaniem to było pierdolenie. I dopiero jak on do Marcina powiedział, ty, bo chciałem ci pomóc, trzymam się z tobą, od kiedy z tobą jestem, to mam same problemy. Chciałem zrobić film, wyszedłem na kretyna.

I weź ten, zaczął mu tłumaczyć te zarzuty, to to. Ja myślę, że on... Nie wiem, chyba Nitro to zrobił, bo był zrezygnowany. Z jednej strony pewnie też trochę wiedział, że to jest najlepsze, co może dla siebie zrobić i ja myślę, że on wiedział, że dużo ryzykuje w ten sposób, próbując bronić Marcina i realizując ten film. Zresztą on mówił, że miał wahania, czy wypuścić ten film, bo on sam wiedział, że ten film nie jest jakoś super dobry i że on miał przeczucie, Że jak to puszczą, to wcale nie będzie spoko, nie? I wiesz, tylko tyle udało im się zebrać. No a wyszło jak wyszło, że to zostało zlikowane i możliwe, że oni by tego nigdy nie puścili. Tak szczerze, patrząc na jakiś materiał.

Nie no, sam fakt tego, ale w ogóle zobacz jakie tam są błędy logiczne. Po pierwsze wyszło na to, że oni puszczali ten film jakimś losowym ludziom. W ogóle okazało się, że Bogzel puszczał ten film szalonemu reporterowi. Dlaczego? Bo mieszka w tym samym mieście. I sobie pojechał do Szalonego zapytać, czy on to by puścił i pokazał mu ten film. Po drugie, rozsyłali gdzieś tam tego linka, jakieś inne osoby miały dostęp. Po trzecie, Nitro też jakimś tam osobom puszczał, jakimś tam kolegom, nam się okazało, TakeFanowi, jeszcze jakiemuś ziomkowi i tak dalej, że też to były osoby, które to oglądały. Gdzie wiesz, no takie rzeczy raczej trzymasz w bardzo wąskim gronie. Szczególnie jak mówimy o Wardendze, Konopie, gdzie oni się chwalą swoją siatką szpiegów. Kurwa, filmy dramowe, filmy dramowe to powinny być najcenniej strzeżone tajemnice państwowe, no.

To jest jedna rzecz. Druga rzecz, filmy dramowe montujesz z jedną osobą, jeden, dwóch montażystów max giga zaufanych albo robisz to sam. Sylwek chyba z tego co wiem zawsze montuje sam filmy dramowe. Tak samo, albo mówię, albo do zaufanej ekipy, albo ten... Szczególnie... A tutaj tak, Nitro to mówi, że tak, był montażysta, operator i gość od animacji. To były w ogóle osoby te techniczne. Operator to po planie powinien oddać, kurwa, karty i nie mieć dostępu do tego. I tyle. Poza tym, wiesz, no co operator, no nagrał, wiesz... Po co tam Nitrowi był operator? Przecież to kamerę na statywie wystarczyło postawić. No bo Nitro coś mówił, że nie miał sprzętu, bo nie nagrywa na YouTube, ale to też samemu sobie coś ogarnąć, wziąć do pokoju, samemu tam być, nagrać.

Wydaje mi się, że jest w zakresie jego możliwości po tylu latach kariery na YouTube, no to chyba dałby radę ustawić aparat. No dziwny ten cały bach. I teraz, ale pokmien dalej, ale pokmien dalej. Potem oni nagrywali ten film i Nitro mówił o tym, że oni w sumie nie wiedzieli, gdzie chcą go wypuścić, bo nie mieli źródła żadnego, no bo wiadomo, on nie ma kanału i nie wiedzieli, gdzie to puścić. A po trzecie, czy już nawet czwarte, to wzięli do współpracy, czy jako prowadzącego Nitro, z którym nie wiadomo, jaka jest sytuacja na YouTube. Czy to jest osoba, która może nagrywać, czy nie może, czy jego wizerunek banuje kanały, czy nie banuje, co też komplikowało mocno upublicznienie tego materiału w jakichś innych źródłach niż ich własne. No przecież tam od początku jest... Tyle problemów i dziwnych, nielogicznych w zasadzie decyzji, że już abstrahując od samej treści materiału, jego mocy i tego, że to

Nie no, ja jestem przekonany, że tam nie ma nic więcej, nie? To, że Boxdel uwierzył, że Sylwek stracił czujność i to, że Nitro z Dubielem tak to sobie wymyślili i to zrobili w taki, a nie inny sposób i porozsyłali to do tych ludzi i jeszcze oni są kurwa, nie wiem kto zdradził, jak to się mogło rozejść. Ej, ejaj, no, no gałgaństwo takie najgorsze.

Nie, no tragedia, to jest tragedia, no. Gałgaństwo najgorsze. Jak tak można było to spartolić? Wiesz co, to gorzej chyba by było tylko zrobić wywiad z BoxDelem w jakimś znanym podcaście i kurwa wypaść na wybielaczy. To jest ten poziom gałgaństwa. Nie, no ale... Ale zauważ jeszcze jedną rzecz, bo tym, co najmocniej wybrzmiało z tego, znaczy może nie tyle wybrzmiało, co stało się takim obrazkiem, no to te zdjęcie z tej restauracji. Tak. Gdzie tam, wiesz, siedzi przy stole Bogsdel, Nitro, William, czyli ten kolega Dubiela, no i Dubiel oraz tajemnicza piąta osoba, której na zdjęciu nie ma, ale której się potem dowiedzieliśmy, że był to Rafał Pasternak, czyli tam jeden z włodarzy fejmu, tak? No i... I teraz kwestia jest taka, że jak patrzysz na to zdjęcie, to ono wygląda z jakichś mafijnych kronik.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.