Mentionsy Mentionsy
ZBLIŻENIE
ZBLIŻENIE

Kto się boi polskości?

18.11.2024 ·43 min 48 s · 18 rozdziałów · 1 sponsor

Na fali 11.11 rozmawiamy o pojęciach narodu, patriotyzmu i polskości i o tym, jak na te sprawy zapatruje się młode pokolenie. Moim gościem jest historyk z UW, Michał Gniadek-Zieliński, kierownik projektu naukowego "Polskość - 10 wieków definiowania narodu". 

0:00 · Zarzut atrakcyjności polskości 1

W ogóle według mnie przekonanie o wadze w ogóle spraw jakichś meta, takich, które wykraczają poza nasze poznanie zmysłowe przede wszystkim i jakieś inteligibilne, intelektualne i tak dalej. Jeżeli się zastanawiamy, czy Mickiewicz nam jest do życia koniecznie potrzebny, no to ja poza protokołem mówię, że oczywiście jest, ale nie wydaje mi się, żeby współczesne młode pokolenie mogło odpowiedzieć tak, poza jakimiś bardzo, jak sądzę, wyjątkowymi osobami, no bo po prostu to jest zupełnie niezrozumiałe doświadczenie.

26:13 · Młodzież i tożsamość polska 2

Kiedyś, gdzieś w okolicach 2000 roku, prawda, mieliśmy taki wysyp, zwłaszcza jakiś sekt różnych tam rzeczy, nie? A teraz jakoś wydaje mi się, że tego tak nie ma, że jakby w ogóle jest ucieczka w jakiś materializm i także konsumpcjonizm albo jakiś równym mu, moim zdaniem, konsumpcjonizm takich kwestii społecznych, ale z drugiej strony z tej dyskusji umyka w ogóle ta kwestia jakiegoś czynnika nadprzyrodzonego i tu nie chcę w ogóle tego oceniać, ale taki jest fakt. A w związku z tym też mówienie o sobie czy o osobie jako Polsce czy Polaku No chyba niewiele ma już wspólnego z tym, co mówił o sobie Mickiewicz na przykład, tak? Czy to pokolenie? Znaczy, jeżeli się zastanawiamy, czy Mickiewicz nam jest do życia koniecznie potrzebny, no to ja poza protokołem mówię, że oczywiście jest, ale nie wydaje mi się, żeby współczesne, młode pokolenie mogło odpowiedzieć tak, poza jakimiś bardzo, jak sądzę, wyjątkowymi osobami.

Że jakby ta nasza tożsamość jest reakcją obronną i to jest zrozumiałe. I stąd na przykład w tej polskiej kulturze pojawia się ta pozycja tego Chrystusa cierpiącego, prawda? Który wycierpi swoje. Jeżeli dzisiaj się tam wtłacza młodzieży na lekcjach, Mickiewicz, mesjanizm i tak dalej, nie? Dobrze, że się wtłacza tak w ogóle, ale tam umykają w ogóle kluczowe rzeczy, no bo to jest wszystko przedstawiane w taki sposób śmieszny po prostu. Że tam Mickiewicz sobie wymyślił, że Polska będzie Chrystusem narodów i tak dalej. Jak się to rozłoży trochę, szerzej, pokaże w tych kontekstach rozmaitych, no to nagle figura będzie dość oczywista, no bo jak opowiedzieć o niezasłużonym cierpieniu w kulturze wychowanej w świecie chrześcijańskim, niezasłużonym cierpieniu, w którym pokłada się nadzieję, przypomnę, nadzieję się pokłada, a nie się jest pewnym, prawda?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.