RECENZJA. Helheim - "HrabnaR / Ad vesa" (Dark Essence Records, 2025)
Ten zespół trzyma poziom od wczesnych lat dziewięćdziesiątych. I po raz kolejny to potwierdził. Polecam!---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
Dzień dobry. Dzisiaj akurat w Finlandii nie będzie, ale wcale nie będzie gorzej, bo będzie Norwegia. I to ta Norwegia, która przetrwała, przetrwała wszystkie zawieruchy, przetrwała wszystkie upadki black metalu norweskiego i pomimo tego, że już nie gra tak bezkompromisowo, pomimo tego, że już... w jakimś stopniu i na przestrzeni swojej kariery zdarzało im się od tego black metalu czasami nawet dosyć mocno odchodzić czy też w Viking metalu bardziej bo przecież Helheim to nie jest zespół który grałby stricte black metal to pomimo tego, że od niego odchodzili, cały czas gdzieś krążą wokół tej orbity i raz pokazują to mocniej, raz pokazują to słabiej, akurat na najnowszym albumie pokazują to mocniej.
Większość tych dużych nazw legend z połowy lat 90. czy z wczesnych lat 90. kompletnie gdzieś się zatraciła, pogubiła i jak np. Darkthrone nagrywają ten sam album od kilku lat i to do tego są albumy nudne jak flaki z olejem. no to Helheim akurat takich rzeczy nie robił pomimo tego, że tak jak mówiłem zdarzało mu się od tego black metalu odchodzić jak na przykład na Rignir który tutaj widzicie jeszcze poprzedni album na poprzednim w Oduridarze Też jest dużo wokali czystych, melodii i tak dalej, ale te melodie u nich są akurat od bardzo dawna. Rignir myślę, że jest takim najmocniejszym przykładem tego grania gdzieś kawałek dalej jednak od black metalu.
no to jak słyszycie na pewno nie jest jakieś tam spokojne i usypiające i w ogóle nie Viking Metalowe bo według mnie to jest właśnie w takim stylu 100% praktycznie w Viking Metalu zagrane I co ciekawe, ten album w większości taki jest. Ja gdzieś tam przeczytałem takie komentarze, że to Hellheim to już się w ogóle odsunęło od takiego agresywnego grania, że oni, nie wiem, może ktoś bazował tylko na Lignirze, że oni się odsunęli od tego agresywnego grania, że oni już takie spokojne rzeczy raczej grają, w większości są to czyste wokale. No i okej, a propos Rignira byłoby to okej, ale na pewno nie jest to okej a propos Hrabnar ad Vesa. Bo ten album jest niesamowicie agresywny.
To z trzeciego numeru fragment, świetna kompozycja, ale zresztą w zasadzie tutaj nie ma słabszych numerów. Myślę, że trzeci, drugi to są naprawdę może takie największe hity, ale Każda kompozycja tutaj niesie coś ciekawego. Helheim potrafi doskonale łączyć teoretycznie nie do połączenia ze sobą elementy. Świetnie wychodzi im totalna szybkość z czystymi wokalami. Świetnie wychodzi im totalna dzikość instrumentów z czystymi wokalami. Świetnie wychodzi im totalna dzikość wokali. ze spokojniejszymi instrumentami, ale też oczywiście z instrumentami grającymi rasowy Viking Metal, no powiedzmy Black Metal, ale tak naprawdę oczywiście o zabarwieniu
Helheim potrafi też grać przebojowo. Helheim potrafi grać urzekająco. Wiem, że wśród fanów nawet black metalu jest bardzo wielu ludzi, którzy są fanami Catatoni. I to nie mam na myśli tylko tej starej Catatoni z lat 90., bo to i ja jestem jej fanem. Szczególnie For Funerals to Come, które po prostu uwielbiam. Ale wiem, że ludzie też i te późniejsze płyty sobie szanują. No i Helheim też potrafi tak zagrać. Dzięki za oglądanie
Także wszystko tutaj mi pasuje, powiem krótko. Dwunasty album studyjny Helheim i Nie mogę ani o jednym z nich powiedzieć, że jest do kitu, że gdzieś totalnie się przewrócili i rozbili sobie głupią twarz, że nie da się tego słuchać, że to jest w ogóle jakaś klęska i plucie na swój przeszły dorobek. Nie. Ten zespół po prostu doskonale się rozwijał. Ten zespół już na początku przejawiał przecież chęci i tendencję do jakichś eksperymentów, do eksplorowania troszkę takich nieprzystających na co dzień obszarów muzyki do black metalu czy też wiking metalu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ten zespół trzyma poziom od wczesnych lat dziewięćdziesiątych. I po raz kolejny to potwierdził. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat