Słyszał płacz zarodków, nie słyszał ofiar
Jak dowodzą rozmówcy Artura: Ekke Overbek oraz Stanisław Obirek, jeszcze jako biskup krakowski Karol Wojtyła nieraz stał oko w oko z księżmi, którzy przyznawali się do molestowania dzieci. Nie mógł więc myśleć, że oskarżenia wobec nich są fałszywe. A mimo to wielokrotnemu recydywiście Surgentowi, jak i wielokrotnemu gwałcicielowi Lorancowi przyszły papież pozwolił pozostać duszpasterzami. Surgentowi nawet z zachowaniem prawa do nauczania religii. Bolesławowi Sadusiowi pomógł uniknąć odpowiedzialności przenosząc za granicę, gdzie rozkwitła jego kariera.
Jak czytać w ogóle te dokumenty? Ale tej hermeneutyki, takiej właśnie pełnej podejrzeń, ale jednocześnie No rdzeń czy jądro prawdy da się wydobyć i moje pytanie jest takie i tym chciałbym zakończyć, bo mi się wydaje, że to jest bardzo ciekawe, że IPN od 30 lat jest takim bardzo skutecznym narzędziem politycznym do kompromitowania przeciwników i oponentów politycznych. Mamy Kazys Wałęsy chociażby. No, Wałęsy nie tylko. Kto jest niewygodny, to jest ksiądz Czajkowski. To jest też bardzo dobry przykład. Standardowy przykład, kiedy tego człowieka zaszczuto. W 2006 roku, kiedy Benedykt był tutaj i udawał się do Auschwitz i wtedy właśnie Czajkowskiego zlinczowano publicznie.
Nie mówię, że on nie był współpracownikiem, tylko pytanie jest dlaczego. Dlaczego akurat Czajkowski stał się w centrum uwagi prawicowych mediów? Natomiast księża, biskupi do tej pory byli do czasu publikacji Maxima Culpa pod parasolem ochronnym. Ja myślę, że ten sejsmiczny wstrząs, o którym mówiłem dotyczy również tego. Dlaczego? Bo to jest kompromitacja wielka IPN-u. To jest instytucja, która ma najlepszy budżet, wielomilionowy budżet rocznie i to stawia pod znakiem zapytania uczciwość tych sowicie opłacanych pracowników tej instytucji, historyków, prokuratorów i tak dalej i tak dalej.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Artur Nowak przedstawia gościa, Ekke Overbecka, autora nowej książki o Karol Wojtyłej i pedofilii w Kościele.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski.
Ekke Overbeck przedstawia swoją tezę, że krycie pedofilów było praktyką uniwersalną w Kościele.
Ekke Overbeck opisuje proces znalezienia dokumentów dotyczących pedofilii w Kościele.
Ekke Overbeck omawia kardynała Sapiehy jako bliskiego współpracownika Karola Wojtyły i jego podejście do pedofilów.
Ekke Overbeck omawia reakcje mediów i IPN na jego publikację, podkreślając kontrast z dotychczasowym zachowaniem Kościoła.
Ekke Overbeck wyjaśnia, dlaczego kontynuuje pracę, mimo negatywnych reakcji.
Ekke Overbeck omawia pedofilie w Kościele, podkreślając kontrast między ofiarami a księży.
Ekke Overbeck omawia kontekst pedofilii w Kościele i symbolizm Karola Wojtyły.
Ekke Overbeck omawia reakcje społeczne i polityczne na jego publikację.
Ekke Overbeck krytykuje Kościół za jego reakcję na publikację i system zamulający.
Autor krytykuje postępowanie papieża Jana Pawła II wobec ofiar seksualnych zbrodni i awansów kardynałów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak dowodzą rozmówcy Artura: Ekke Overbek oraz Stanisław Obirek, jeszcze jako biskup krakowski Karol Wojtyła nieraz stał oko w oko z księżmi, którzy przyznawali się do molestowania dzieci. Nie mógł więc myśleć, że oskarżenia wobec nich są fałszywe. A mimo to wielokrotnemu recydywiście Surgentowi, jak i wielokrotnemu gwałcicielowi Lorancowi przyszły papież pozwolił pozostać duszpasterzami. Surgentowi nawet z zachowaniem prawa do nauczania religii. Bolesławowi Sadusiowi pomógł uniknąć odpowiedzialności przenosząc za granicę, gdzie rozkwitła jego kariera.