Słyszał płacz zarodków, nie słyszał ofiar
Jak dowodzą rozmówcy Artura: Ekke Overbek oraz Stanisław Obirek, jeszcze jako biskup krakowski Karol Wojtyła nieraz stał oko w oko z księżmi, którzy przyznawali się do molestowania dzieci. Nie mógł więc myśleć, że oskarżenia wobec nich są fałszywe. A mimo to wielokrotnemu recydywiście Surgentowi, jak i wielokrotnemu gwałcicielowi Lorancowi przyszły papież pozwolił pozostać duszpasterzami. Surgentowi nawet z zachowaniem prawa do nauczania religii. Bolesławowi Sadusiowi pomógł uniknąć odpowiedzialności przenosząc za granicę, gdzie rozkwitła jego kariera.
Artur Nowak przedstawia gościa, Ekke Overbecka, autora nowej książki o Karol Wojtyłej i pedofilii w Kościele.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski.
Ekke Overbeck przedstawia swoją tezę, że krycie pedofilów było praktyką uniwersalną w Kościele.
Ekke Overbeck opisuje proces znalezienia dokumentów dotyczących pedofilii w Kościele.
Ekke Overbeck omawia kardynała Sapiehy jako bliskiego współpracownika Karola Wojtyły i jego podejście do pedofilów.
Ekke Overbeck omawia reakcje mediów i IPN na jego publikację, podkreślając kontrast z dotychczasowym zachowaniem Kościoła.
Ekke Overbeck wyjaśnia, dlaczego kontynuuje pracę, mimo negatywnych reakcji.
Ekke Overbeck omawia pedofilie w Kościele, podkreślając kontrast między ofiarami a księży.
Ekke Overbeck omawia kontekst pedofilii w Kościele i symbolizm Karola Wojtyły.
Ekke Overbeck omawia reakcje społeczne i polityczne na jego publikację.
Ekke Overbeck krytykuje Kościół za jego reakcję na publikację i system zamulający.
Autor krytykuje postępowanie papieża Jana Pawła II wobec ofiar seksualnych zbrodni i awansów kardynałów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak dowodzą rozmówcy Artura: Ekke Overbek oraz Stanisław Obirek, jeszcze jako biskup krakowski Karol Wojtyła nieraz stał oko w oko z księżmi, którzy przyznawali się do molestowania dzieci. Nie mógł więc myśleć, że oskarżenia wobec nich są fałszywe. A mimo to wielokrotnemu recydywiście Surgentowi, jak i wielokrotnemu gwałcicielowi Lorancowi przyszły papież pozwolił pozostać duszpasterzami. Surgentowi nawet z zachowaniem prawa do nauczania religii. Bolesławowi Sadusiowi pomógł uniknąć odpowiedzialności przenosząc za granicę, gdzie rozkwitła jego kariera.