Dlaczego powinniśmy więcej chodzić?
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia ponad 25 proc. dorosłych nie spełnia minimalnych norm aktywności fizycznej. Ile kroków dziennie to odpowiednia dawka ruchu? Co tracimy, gdy nie chodzimy? Czy zwykły spacer może działać jak "naturalny antydepresant"? Gościem Krzysztofa Urbaniaka na antenie Radia RMF24 był profesor Maciej Banach, prorektor ds. Collegium Medicum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.
Czyli pewnie jest jeszcze za mało, ale jednocześnie, jeżeli porównujemy to z danymi, które mieliśmy sprzed pięciu, dziesięciu, piętnastu lat, to wysiłek zrobił się trendy. Czyli tak naprawdę jest to pewien nawyk u wielu osób. Całe szczęście. Tak naprawdę. A czy w takim razie w ten weekend Panie Profesorze, czy Pan mówi 40% wtedy jest tego zaleconego ruchu, ale czy to można zwiększyć? W sensie, no nie wiem, zrobić bardzo duży wysiłek fizyczny w sobotę i w niedzielę i to się jakoś zbilansuje, czy lepiej to rozkładać mimo wszystko na codzienny jakiś drobny trening? Powiem przewrotnie, że każdy regularny wysiłek fizyczny jest dobry. Oczywiście znacznie lepszy jest regularny codzienny.
Jeżeli mamy możliwość iść później właśnie, nie ma minus 20 stopni, które nas często ostatnio Nam ta pogoda troszkę daje w kość, ale to też nie jest przeciwwskazanie ubrać się ciepło i wyjść na przykład na kolejne pół godziny, 45 minut na jakiś spacer. Jeżeli ma się, tak jak u nas są te cudowne dwa pieski ze schroniska, to wziąć je ze sobą i to jest dodatkowy argument. I nagle się okazuje na koniec dnia, że mamy te 8-10 tysięcy kroków, co jest tym elementem oczekiwanym przez nas wszystkich. Jeżeli jeszcze możemy w trakcie tego chodzenia Zmienić sobie tempo tego chodzenia, to znaczy, żeby już nie chcę mówić o długości kroku, o tak zwanej kadencji, czyli liczbie kroków w określonym przedziale czasu, bo to pewnie zbyt skomplikowane, ale po prostu idąc 100 metrów przyspieszyć, po 100 metrach zwolnić do normalnego tempu, później znów przyspieszyć sobie, czyli szybszy krok mieć, to taka zmiana tempa chodzenia, która też powoduje podśpieszenie akcji serca jest bardzo korzystna dla naszego zdrowia.
Dobrze pamiętać. A Panie Profesorze, no właśnie, Pan o tym wspomniał. Czy to jest ważne, żeby się ruszać tylko dla przyjemności? Czy ten ruch w pracy, czy w domu, czy wokół domu, to też się liczy? Czy tutaj po prostu jest ważna ta liczba tych kroków? Pan Profesor mówił u siebie w pracy w szpitalu około 4000 kroków, to jest mało, potem Pan nadrabia. Tak, zdecydowanie. Jeżeli mówimy w ogóle o krokach, bo wiadomo, że możemy mieć dedykowany wysiłek fizyczny, gdzie jeżeli ktoś używa jakichś smartwatch, to włącza sobie i tam ocenia sobie, czy to jest właśnie jakiś rodzaj chodzenia czy biegania i wtedy mamy dedykowany wysiłek fizyczny. Ale jeżeli nie, to zliczamy całościową liczbę kroków. I ta liczba, o której wspomniałem, to jest ta całościowa liczba kroków, którą mamy dziennie. I wiadomo, jednego dnia będzie to. To też proszę pamiętać, że jeżeli mówimy o tych 7 do 13 tysięcy, to jest zawsze liczba średnia, miesięczna średnia czy tygodniowa.
Niestety problem polega na tym, To też chyba warto o tym powiedzieć, że my po 2004 roku, kiedy realnie zaczęliśmy, jak weszliśmy do Unii Europejskiej, patrzeć na zdrowie i co zrobić, żeby to zdrowie poprawić, skupiliśmy się, i to pewnie nie jest zarzut na samym początku, na tych pacjentach, którzy są już chorzy. Czyli są po zawale, po udarze, mają chorobę nowotworową rozpoznaną, bo oczywiście trzeba się na nich skupić. Natomiast przez lata nie nauczyliśmy się jeszcze skupić na tym, jak nie doprowadzić do tej choroby. Profilaktyka. Profilaktyka, prewencja, zapobieganie. Dokładnie tak. I proszę sobie wyobrazić, że budżet NFZ-u, który przecież ma być rekordowy w tym roku, sięga 248 miliardów złotych, raptem w około 2% dotyczy tylko tej prewencji i profilaktyki.
Więc to jest coś, co my jako eksperci przez lata próbujemy rozmawiać z poszczególnymi rządami, ministrami zdrowia, żeby I teraz w ramach takiego programu, który założyłem w grupie ekspertów z Europy Środkowo-Wschodniej, nazywa się Europejski Program dla Prewencji. Mówimy o tym, żeby jednym z tych celów jest to, dajmy chociaż 10% na prewencję, bo mamy piękny przykład w Słowenii, gdzie w latach 90. ministrem zdrowia akurat był kardiolog, tak się słyszyło. Który doskonale rozumiał ten problem i wprowadził właśnie koordynowaną opiekę, czyli taką zintegrowaną opiekę w prewencji pierwotnej, która opiera się Panie redaktorze głównie na edukacji zdrowotnej, ale również na badaniach przesiewowych i innych. I to doprowadziło, bo był taki ogromny raport opublikowany u nich w roku 2020 na 54% redukcji wystąpienia chorób sercowo-naczniowych i ich powikłań.
Niebywałe. To jest w ogóle coś nieprawdopodobnego, nie mówiąc o tym, bo oczywiście. Tylko bić brawo. Dokładnie bić brawo, ale też mógłbym powiedzieć jaka była redukcja obciążenia finansowego budżetu. Otóż to. Budżetu Ministerstwa Zdrowia Słowenii, więc namawiam bardzo mocno Każdy rząd i będziemy to robili pewnie z wieloma ekspertami w Polsce, bo wszyscy jesteśmy spójni co do tego, że prewencja to jest coś, chociażby w dobie tej dyskusji, którą teraz mamy w czasie tej dyskusji o tych brakach finansowania NFZ-u, gdzie pan redaktor na pewno słyszał, tam są braki rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych, że zróbmy wreszcie, wprowadźmy te, nastawmy się na prewencję, na profilaktykę, bo koniec końców to nie będzie od razu.
Natomiast osoby, które też nie odwołują planowych badań, co jest też problemem u nas w Polsce, bo pan redaktor pewnie słyszał o milionie czterystu tysięcy wizyt nieodwołanych, które wydłużają nasze kolejki, to się okazuje, że potrafią mieć pewien rodzaj penalizacji, czyli tak naprawdę płacą wyższe składki albo kary za to. Więc myślę, że nie powinniśmy się tego też bać, bo to są zawsze środki, które I też programy, które są przecież realizowane z naszych podatków, z naszej ciężkiej pracy codziennej. I rzeczywiście, jeżeli ktoś dba o swoje zdrowie, jeżeli ktoś regularnie się bada, jeżeli ktoś bierze udział we wszystkich badaniach przysiewowych, niech będzie płacił mniejsze podatki, niech będzie płacił mniejsze składki zdrowotne.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.