Mentionsy Mentionsy
Wojciech Cejrowski
Wojciech Cejrowski

Chcesz Ukrainy w Unii?

13.12.2025 ·47 min 31 s

Ukraina, Czarzasty i komunista w Nowym Jorku - rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 153 z 2025/11/26.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 153 z 2025/11/26Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://Twitter.com/TheCejrowskihttps://Twitter.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU

to nagle się okazuje, że krytyka Unii Europejskiej to jest proputinowska, że krytyka Zachodu, który szaleje, jest proputinowski. Krótko mówiąc, to jest bardzo niebezpieczna droga, która niszczy zdolność używania rozumu i pokazywania, że świat, w którym żyjemy, to nie jest świat podzielony w taki prosty sposób biało-czarny. Tylko w tym świecie są różne punkty, różne podmioty i trzeba umieć z tego jakoś wybrnąć i to opisać. A przez to, co oni robią, to znaczy przez to sprowadzanie Rosji do jedynego zła, wszystko co nie jest Rosją staje się dobrem. A jeśli wszystko, co nie jest Rosją, staje się dobrem, to krytyka tego czegoś innego staje się służbą Rosji. To jest klasyczna mentalność rewolucyjna.

W tym przypadku chodzi o wylanie kubła pomyj. I teraz uwaga. Więc z jednej strony zrobili to, co pan przed chwilą opisał, czyli skrytykowali plan Trumpa złożony z ponad 20 postulatów. Plan pokojowy. No tam to fluktuuje. Najpierw było 20, a potem mówili, że a może 22. Nie przywiązujemy się. Dwadzieścia parę. I teraz skrytykowali i w ramach tej krytyki przepisali propozycję Trumpa usuwając kilka drobiazgów i zmieniając na przykład to, że Ukraina, napisał Trump, ma utrzymywać armię liczącą najwyżej 600 tysięcy żołnierzy. No to Unia Europejska podbiła do 800, czyli przepisali, najpierw skrytykowali program Trumpa, potem go odbili na ksero, bo nie mają żadnych własnych pomysłów od kilku lat.

Jednocześnie uznaje terytorialne, Ukraina ma uznać terytorialne zdobycze Rosji na Krymie, w Donbasie i części obwodów Hersońskiego i Zaporowskiego. To jest z punktu widzenia Polski obojętne. Natomiast to najbardziej rozliczyło Unię Europejską, bo oni cały czas mówili, że żadnych ustępstw terytorialnych i że jeszcze Krym musi opuścić Putin. Ja tylko przypomnę, że to nie tylko Unia tak mówiła, ale tak mówił PiS, kiedy był u władzy, tak mówił prezydent Andrzej Duda, kiedy był prezydentem. Tak mówi obecnie Donald Tusk i tak mówi pan Sikorski, więc ja zgadzając się z panem, to znaczy inaczej, oddzielam interes narodowy Polski od tego, co prezentuje nasza klasa polityczna, bo to są dwie różne rzeczy.

powiedział to ponownie. Otóż mówi, jeżeli Ukraina się nie zgodzi na ustępstwa terytorialne w tej sytuacji jaka jest i z tą przeszłością, że już kilka lat to trwa i front się nie przesuwa. Jeżeli Ukraina się nie zgodzi, to Trump powiedział, no to mogą walczyć dalej. I co tydzień ginie 5 tysięcy ludzi, a mówi w zeszłym tygodniu 21 zginęło, czy coś tam, czy w trzecim miesiącu. On już przestał to liczyć, tylko mówi to są stosy trupów po obu stronach. Jeżeli się Ukraina razem z Unią Europejską chcą upierać przy Krymie, przy Donbasie i te obwody hersońskie i inne, że nic nie oddadzą w tej wojnie, którą przegrywają. Bo nawet jak to jest wojna pozycyjna, to Ukraina się wykrwawia, a Rosja tam ma jeszcze dużo zapasu z tyłu. Ma dużo zapasów, więc po prostu ma więcej ludzi, więcej pieniędzy i więcej osobów.

No dobra, tego scenariusza nikt nie bierze na poważnie w Polsce. No dobra, no ale czy to dobrze z punktu widzenia Europy, małych krajów typu Słowacja, Czechy, Mołdawia, żeby po sąsiedzku był ktoś taki, kto ma potencjał, żeby zbudować sojusz z Łukaszenką? wciągając na przykład Białoruś do Unii Europejskiej, do demokracji i tak dalej, dwóch dyktatorów, jeden z Ukrainy, drugi na Białorusi się dogadają i nagle się okazuje, że oni mają 800 tysięcy wojska albo milion. No więc to ogólnie propozycja Trumpa, żeby tu 600 tysięcy Ukraina mogła postawić armię liczącą 600 tysięcy żołnierzy, z punktu widzenia Polski ja oceniam, że to jest źle i ma zrezygnować.

Nic z tych rzeczy. Unia Europejska, jakiś plan odbudowy. Nie, nie, nie, nie. Siądźcie na tylnych siedzeniach. To już pół roku temu było zaakcjonowane w Białym Domu. Okej, ale wie pan, to co pan mówi, to oznacza, że mamy do czynienia de facto nie z żadnym państwem niezależnym, tylko z takimi helotami mamy do czynienia, czyli... Oni będą, całe społeczeństwo będzie tyrało na to, żeby wyposażyć armię w broń, którą to broń będą kupowali od Amerykanów. No to tak to by wyglądało. Trump powiedział jasnym tekstem, poza tym, że nie chce, żeby ludzie ginęli, powiedział, że Ameryka musi odzyskać swoje pieniądze z Ukrainy. I pierwsze pytania do Żeleńskiego. Teraz już wiadomo, że dyktator i w Ameryce się oficjalnie mówi, nie organizuje wyborów. Zaraz do tego przejdziemy. To jest jeden z punktów tych dwudziestu paru punktów Trumpa, że wybory ma zorganizować.

To nie jest nasze bezpieczeństwo. Ludzie często myślą takim trybem, politycy chyba też wskoczyli w takie tryby, że jak Ukraina byłaby w NATO, to dla Polski bezpieczniej, bo mamy duży natowski bufor i jeszcze 600 tysięcy natowskiego wojska. Otóż nie. Ja to oceniam inaczej, że wtedy... przyciągamy zagrożenie rosyjskie bliżej naszych granic, bo wtedy mamy obowiązek trenować na Ukrainie wojsko, walczyć na Ukrainie w razie jakiegoś konfliktu. Nagle się okazuje, że Unia Europejska ma dłuższą granicę z Rosją niż teraz. Więc rezygnacja z aspiracji do NATO oceniam z punktu widzenia Polski jest bezpiecznie, jak Ukraina nigdy nie będzie w NATO. To znaczy ja uważam, to zresztą tutaj nie będę się specjalnie, mówiliśmy o tym wiele razy, ja też uważam, że pomysł włączenia Ukrainy do NATO z polskiego punktu widzenia był pomysłem kompletnie niedorzecznym, bo narażał nas na rozszerzenie, a nie zawężenie konfliktu.

Natomiast minister obrony Szwecji, jakaś paniusia w szpileczkach, ona jest cała pokojowa i do pierza gejsiego się nadaje. Ostatni punkt, na który zwróciłem uwagę. Tak. Wolną rękę zostawia się Kijowowi, czyli Ukrainie, w sprawie akcesji do Unii Europejskiej. To jest bardzo niedobrze dla Polski, gdyby Ukraina weszła nie tylko do NATO, ale do Unii Europejskiej, bo to rolnictwo polskie to już samo wie, dlaczego to jest niedobrze, ale resztki polskiego węgla powinny wiedzieć, dlaczego to jest niedobrze i pod każdym innym względem. Tania siła robocza to jest niedobrze. Żeby Ukraina, kraj zadłużony, zrujnowany, chętny, żeby odzyskać rytm, bieg, pieniądze, żeby się znowu dorobić, żeby oligarchię zbudować, żeby taki kraj należał do Unii Europejskiej, gdzie mamy kolosalną korupcję.

Teraz... Korupcja się rozlała na Ukrainie, do wiadomości publicznej się wylała. Wiemy o tym. W polskich mediach też piszą. Ulubione media ukraińskie, TVN, Gazeta Wyborcza też o tym pisały. No i taki kraj chcemy przyjmować do Unii Europejskiej. Absolutnie niedobre dla Polski. Ale to tutaj muszę wtrącić się z jedną rzeczą, która mnie tak naprawdę uważam za rzecz całkowicie groteskową. Ukraina nie spełnia żadnego z najbardziej podstawowych, nawet najbardziej ogólnych kryteriów przynależności do Unii Europejskiej. To jest po prostu tak groteskowe, że mówi się dzisiaj o przyjęciu Ukrainy do... do Unii Europejskiej. Mamy do czynienia z realnie działającą dyktaturą, sytuacją państwa koszmarnie od stóp do głów skorumpowanego, którego, że tak powiem, skorumpowani urzędnicy, jak dowiadują się, że jest jakieś śledztwo, no to po prostu biorą te...

Tysiące albo miliony dolarów i zwiewają, prawda, najpierw do Polski, a potem do Izraela się okazuje, pan Mindycz. Albo gdzie indziej zwiewają. No tak czy inaczej, mamy do czynienia z państwem, które nie spełnia po prostu żadnego z kryteriów, o których tyle Unia Europejska opowiada. Ale kryteria kreuje... Aż czasem szkoda słów na to. Komitet Centralny Unii Europejskiej kreuje warunki. Czasem dobrze złapać tę rzecz i pokazać. Ludzie, popatrzcie, jak wam zrobią wodę z mózgu. Mówią wam o praworządności unijnej, o zasadach. A tu nagle się okazuje, że jest państwo, które nie dorasta temu, żeby przestrzegać jakichkolwiek zasad.

I nagle się okazuje, że ono ma być członkiem Unii Europejskiej. Nie wiem czy ma pan rację mówiąc, że Ukraina się tu wyróżnia pod tym względem. Proszę zobaczyć na Reichsfuhrera von der Leyen, jaką ta pani aferę korupcyjną ma przyczepioną do własnych pleców. I nic. W związku z tym afery korupcyjne na szczytach władzy. Radek Sikorski, który jeździł gdzieś tam i pobierał honoraria i się wytłumaczył, że tam gdzieś w Arabii Saudyjskiej wykłady robił. Już tego nie pamiętamy nawet, dokąd jeździł, jakie brał pieniądze. To jest jednak inna trochę sytuacja niż to, co obserwujemy w tej chwili na Ukrainie, tak sądzę. Ale okej, no nie chcę tutaj się bawić w porównania. Po prostu w ogóle pomysł państwa, o którym teraz mówimy, które znajduje się w takim stanie, w jakim się znajduje, nie spełnia już też żadnych kryteriów gospodarczych, finansowych, no żadnych.

Żeby ono stało się częścią Unii Europejskiej jest... Jest nieporozumieniem, no ale tutaj jest jeszcze jeden właśnie ważny element. Tak naprawdę już pomijając wszystko inne, to uderza bardzo potężnie w polskie interesy. Interesy polskiego rolnictwa, polskiego transportu. W zasadzie zastanawiam się, która branża mogłaby tutaj, że tak powiem, na tym zyskać. Nie uderza w interesy, to podży na gardła interesom. No tak. To tam za zakrzywiony kinżał, proszę pana, kozacki czy jakiś tam i podżyna nasze gardła. Słyszałem, że jakiś oligarcha ukraiński dużą inwestycję w Polsce będzie robił. Już nawet nie pamiętam kto, ale widziałem buzię w internecie. Kwiaciarnie przejęte, inne rzeczy, więc to się już teraz dzieje.

A gdyby oficjalnie mogło się dziać... z rozwiązanymi rękami, bo Ukraina weszła do Unii, no to będziemy kolonią kompletną. A propos tych rzeczy finansowych, to jest jeszcze jedna rzecz skądinąd zabawna, że mianowicie ma powstać specjalny fundusz odbudowy Ukrainy, w którym to funduszu Amerykanie mają pobierać 50% zysków, a do tego funduszu ma się dopłacić Unia Europejska w postaci 100 miliardów euro. Mówię, Trump chce odzyskać force i dogadał się z Unią Europejską i tego nie skreślili, proszę pana, z tych swoich punktów. Czyli Unia Europejska wpłaca na Ukrainę, a Ukraina z tych pieniędzy spłaca Stany Zjednoczone, które nie mają zamiaru, póki jest Trump prezydentem, odpuścić ani jednego dolara, który utonął na Ukrainie, plus odsetki.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.