WARA OD MOJEGO ŻYCIA! Gość: Jacek Protasiewicz. Wieczorny Express
Gościem Wieczornego Expressu był Jacek Protasiewicz. Program poprowadził Kamil Szewczyk. Posłuchaj całego wywiadu! Wieczorny Express jest również dostępny w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Express.
Ja nawet powiedziałem Darii, ślub najszybciej jak to jest możliwe. Jeśli nie będzie to możliwe w oparciu o prawo kanoniczne, no to znajdziemy inne rozwiązania. I jest z nami Jacek Protasiewicz. Witamy serdecznie. Dobry wieczór. Państwu również dobry wieczór. Były poseł, były wojewoda, wicewojewoda Dolnośląski. Był europoseł. Skandalista ostatnio. Na pewno osoba kontrowersyjna, ale przynajmniej mam takie, mam taką nadzieję, nie nudna. Nie jakiś polityk z kijem... Ale to o to panu chodzi, żeby być, tak, w obiegu zainteresowania i jechać skandalami, kontrowersyjami, czy...
Jak to jest? To znaczy, wie pan, Zawodowi politycy pewnie większość, powiedziałbym, milczy, może trochę jest zdziwiona, no ale oni są facetami w garniturach, jeżdżącymi limuzynami z wyciemnionymi szybami i z szoferami. Okej, to też jakby... Kija połknął i teraz nie wie, jak się zachować. Ale jest wielu takich, którzy prywatnie mówią, znakomicie, a zwłaszcza moi koledzy, którzy są przedsiębiorcami, mówią, Jacek, to jest, i to czasami bardzo Dużymi, w sensie z dużymi sukcesami gospodarczymi, uczciwie zarobionymi pieniędzmi, którzy mówią dokładnie, Jacek, o co chodzi.
Cieszy mnie pana, że tak powiem, wiara, ale nie powiem naiwność, bo być może tak było. Ja tego nie podważam wcale. Nie podważyłem, więc czekam na pozew. Kolega mój, również z liceum, niezły adwokat wrocławski, powiedział mi, Jacek, tylko wiesz, że ja jestem waleczny. Ja mówię, dokładnie, Sławek, o takiego kogoś mi chodzi. Ale co rozmawiał Pan z Marcinem Kierwińskim może prywatnie po tej całej akcji? Nie wiem. Nie, ale ja z nim nie rozmawiałem od 2016 roku, kiedy on zagłosował za wyrzucenie mnie z Platformy jako członek zarządu. My może wcześniej razem pracowaliśmy w projekcie pod nazwą Kampania Wyborcza Platformy. No ale on potem, jak kampania się nie powiodła, bo też się nie przekładał, Bo wtedy kandydował jako... Ja nie kandydowałem wtedy. Nie, kandydowałem też. On był jedynką w Płocku i zajmował się bardziej własną kampanią niż kampanią premier Kopacz i w ogóle całej PO.
A de facto przyszli i zorientowali się, że nie ma innych liderów politycznych klubów. Jest tylko pani Witek i jest pan prezes Kaczyński, który starał się przekonać PSL do wejścia do rządu w miejsce Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro. Panie pośle, czy jest coś, czego pan żałuje w życiu? Pytam o życie polityczne, ale też oczywiście prywatne. Czego żałuje Jacek Protasiewicz? Jeżeli czegoś żałuję, to może, że kiedyś w roku 2013 dałem się przekonać panu premierowi, już wówczas Tuskowi, żebym wystartował, no wiedziałem, że to będzie ostra rywalizacja, w ostrej konkurencji rywalizacji z kolegą z podziemia, czyli z panem posłem, z Chetyną.
Hejterem. A do kobiet mówię często robaczkiem. No jeżeli, bo takie są. No bo, ale to też jest robaczek. To jest literackie skojarzenie. Jestem polonistą i pamiętam, jak Kotlinowski tak mówił do Kmicica. Robaczku. Więc to nie jest nic obraźliwego. To jest zaszerpnięte z Sienkiewicza. Jacek Protasiewicz, bardzo dziękuję. Dziękuję. A ja jeszcze jestem winien Państwu wyniki sądy. Czy rząd powinien spełnić postulaty rolników? 73% na tak, na nie 27%, więc tutaj dość jednoznaczne wyniki. Ja dziękuję Państwu za dzisiaj oczywiście i zapraszam na jutro. W imieniu Antoniego Dudka.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jacek Protasiewicz przedstawia się jako były poseł i wojewoda, podkreśla swoje kontrowersje i chęć mówienia prawdy.
Protasiewicz opowiada o kontrowersjach i skandalach w mediach społecznościowych, szczególnie związanym z Prawem i Sprawiedliwością.
Protasiewicz opowiada o swoim związku z Darią Brzezicką, jej zgodzie na małżeństwo i zmianie stanu zawodowego.
Protasiewicz wyjaśnia problem zdrowotny, który zmusił go do wycofania się z stanowiska wicewojewody i posła.
Protasiewicz opowiada o reakcji polityków na jego wpisy w mediach społecznościowych i krytyce z ich strony.
Protasiewicz opowiada o swoich relacjach z Prawem i Sprawiedliwością, w tym krytyce wobec Marcina Kierwińskiego.
Protasiewicz reflektuje nad Donaldem Tuskem i jego rządami, podkreślając szacunek i dojrzałość Tuskowego.
Jacek Protasiewicz opowiada o swoim związku z Darią Brzeździcką, relacjach z teściami i planach ślubu.
Protasiewicz wspomina o Donaldzie Tusku i planie opublikowania prawdy w swojej książce.
Protasiewicz mówi o swoich prywatnych żalusek, w tym tweetach, które zraniły jego rodzinę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.