Mentionsy Mentionsy
WYWIADOWCY
WYWIADOWCY

Yanek Świtała – „Polska widziana z karetki” – #123

18.02.2026 ·3 godz 30 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Jan "Yanek" Świtała, ratownik medyczny opowiada o pracy w karetce pogotowia. Stres, nadgodziny, ciężkie dyżury, drastyczne przypadki, sukcesy w ratowaniu życia i smutne porażki. Ale w pogotowi bywa także wesoło oraz... smacznie. Zachęcamy do obejrzenia tego odcinka, bo jest on o nas wszystkich. Jak mówi nasz gość: "wcześniej czy później wszyscy spotkają się z NFZ-em". Z tej rozmowy dowiecie się o licznych bolączkach polskiego systemu opieki zdrowia, ale również o kilku sprawach, które udało się w ostatnich latach poprawić. Gorąco również polecamy najnowszą książkę Yanka Świtały "Pędzę do Ciebie na sygnale. Polska przez szybę karetki".

1:29 · Maczfit 3

Mogę wam pokazać? Mam taką igłę. Nie w tobie, ale... Ale ja jeszcze wróciłbym tylko do jednego wątku, czyli defibrylator, bo były autobusy, coś. Ty chyba u Karola Paciorka powiedziałeś, że jest tyle paczkomatów. Gdyby... No niekoniecznie przy każdym paczkomacie defibrylator. Te paczkomaty już są czasami co 100 metrów, więc... Na co drugim. Strasznie mi się ten pomysł spodobał. Rafał Brzoska, myślę, lubi takie historie. Już Fedex chyba przejął właśnie impost. On tam rządzi cały czas. Myślę, że to jest taki człowiek, z którym można byłoby to załatwić. Poza, nie wiem czy się da załatwić, poza systemowo. Da się i nie da się w tym tego słowa oznaczeniu, że system to nie jest tylko to, że my się umówimy, że coś robimy.

System to też taka obietnica, że jak Rafał Brzoska stwierdzi za 5 lat, że jemu się już nie chce, a my powiesimy na co drugim paczkomacie ten defibrilator, To, że za te pięć lat, kiedy już mu się nie będzie chciało, to znowu my jako społeczeństwo sobie mówimy, to dobrze, to teraz nam się chce, to my zapłacimy za to, żeby te baterie wymienić. Żeby to cały czas trwało, nie? Żeby parę osób się do tego jakby dołączyło, tak? Tak, tak, tak. I teraz jakby to, wiesz, to czy to jest inicjatywa prywatna, czy państwowa, ma mniejsze znaczenie, bo... Każdy właściciel firmy, czy mu się to podoba, czy nie, korzysta z Państwa w jakimś tam stopniu. I każdy, kto dokłada się do ochrony zdrowia, w jakimś tam stopniu inwestuje w to zdrowie.

Myślę też, że jeżeli już wydajemy... A wiemy, na co firmy wydają pieniądze, bo jednak trzeba koszty robić. I wiemy, nad czym są robione... Może nie to, że przewały... Inwestycje o nieznanym pochodzeniu i nieznanym... Czy nie możemy zrobić jakiegoś małego przewału na tych adach, żeby te ady wisiały? Naprawdę nie możemy sprzedać tych adów ciut taniej, ciut drożej, niech to będzie, bo to jest nasza wspólna rzeczywistość i... I jest całkiem spora szansa, że kiedyś pan Brzoska też będzie potrzebował tego AED-u. Nie życzymy. Oczywiście, że nie. Natomiast historia zna pełno przypadków, że kiedy sprawa jest na ostrzu noża, kiedy jesteśmy w stanie bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, to nie mają znaczenia żadne nasze znajomości, stan portfela, to jakie mamy stanowisko, tylko to, jak działa publiczny system.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.