Noma
Jeśli zaczynać, to z wysokiego C. Czyli od Kopenhagi. Dla wielu – najlepsza restauracja na świecie. Innowacyjna, wciąż przesuwająca granice tego, co wiemy o jedzeniu, nieustająca w eksplorowaniu swojego otoczenia. Tak mówi się o Nomie – restauracji, która od niemal 20 lat rozpala wyobraźnię smakoszy. Kto za nią stoi? Dlaczego wciąż jest „hot” i dlaczego na talerzu nie pojawia się ananas, ale za to są wodorosty? O tym w pierwszym odcinku „W pogoni za kolacją”.
Dzień dobry, nazywam się Małgosia Minta i ruszamy w pogoń za kolacją. W pierwszym odcinku chciałam was zabrać do restauracji wyjątkowej, no bo skoro zaczynać, to najlepiej od trzęsienia ziemi. I tak właśnie będzie tym razem. Ruszamy na północ do stolicy Danii, do Kopenhagi, gdzie mieści się najlepsza według rankingu World's 50 Best Restaurants restauracja na świecie. Wygląda totalnie niepozornie. Wylądujesz nagle w dzikiej dzielnicy Kopenhagi, miniesz staw, rozwaloną łódkę, może jakieś łabędzie, które będą sobie spokojnie sunąć po tafli spokojnej wody.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeśli zaczynać, to z wysokiego C. Czyli od Kopenhagi. Dla wielu – najlepsza restauracja na świecie. Innowacyjna, wciąż przesuwająca granice tego, co wiemy o jedzeniu, nieustająca w eksplorowaniu swojego otoczenia. Tak mówi się o Nomie – restauracji, która od niemal 20 lat rozpala wyobraźnię smakoszy. Kto za nią stoi? Dlaczego wciąż jest „hot” i dlaczego na talerzu nie pojawia się ananas, ale za to są wodorosty? O tym w pierwszym odcinku „W pogoni za kolacją”.